Materiał promocyjny

OCZP: w 2026 roku 1,2 mld złotych mniej na leczenie psychiatryczne

Resort zdrowia przekaże w przyszłym roku 1,145 mld złotych mniej na system ochrony zdrowia psychicznego – poinformowano podczas konferencji prasowej poświęconej m.in. tej decyzji. Eksperci wskazują, że szczególnie uderzy to w Centra Zdrowia Psychicznego. Przedstawiciele środowisk lekarskich i pacjenckich zwołują 9 października br. Nadzwyczajny Kongres Zdrowia Psychicznego.

Krzysztof Żuczkowski/ Kongres Zdrowia Psychicznego
Krzysztof Żuczkowski/ Kongres Zdrowia Psychicznego

odczas konferencji prasowej pt. „Stop miliardowi mniej na system ochrony zdrowia psychicznego w przyszłym roku. Stop likwidacji Centrów Zdrowia Psychicznego” poinformowano, że w przyszłym roku przewidziano na system ochrony zdrowia psychicznego prawie 1,2 miliarda złotych mniej niż w 2025. Zabraknie środków, m.in. na Centra Zdrowia Psychicznego.

„Planowane nakłady na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień w przyszłym roku będą o 1,2 mld zł niższe w 2025 r. W tym roku budżet wynosił 9,1 mld zł. Na tę kwotę składa się 6,6 mld zł budżetu na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień oraz 2,5 mld zł na pilotaż centrów zdrowia psychicznego” - podała dr Izabela Ciuńczyk, psychiatra, prezeska Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Centrów Zdrowia Psychicznego.

CZP w formule pilotażu mają działać do końca 2025 r. Pilotaż ten rozpoczął się w 2018 r. Oparty jest na koncepcji psychiatrii środowiskowej, czyli odejściu od leczenia szpitalnego, które ma być przeznaczone dla pacjentów w stanach ostrych. CZP skupiają się na opiece zorganizowanej blisko pacjenta w mniejszych ośrodkach pomocy medycznej.

„Centra koncentrują się na zapobieganiu kryzysom psychicznym, a gdy do nich dojdzie - szybkim przywróceniu do równowagi. Redukcja środków o prawie 1,2 mld złotych spowoduje redukcję personelu i wydłuży kolejki do specjalistów, a tym samym zachwieje systemem opieki psychiatrycznej” - dodała dr Ciuńczyk.

Jak przypomniała dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka, psychiatra, przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego Kongresu Zdrowia Psychicznego, w grudniu ub. roku w Ministerstwie Zdrowia „powstał zespół, który miał przygotować to przejście z pilotażu do docelowego modelu działania placówek” w ramach psychiatrii środowiskowej. 

„Nie dostaliśmy żadnego raportu z jego prac, nie mamy jasności, co wypracował. Pilotaż dobiega końca, a my w połowie września nie wiemy, co będzie w kolejnych latach” - podkreśliła dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka.

Środowisko lekarzy i pacjentów niepokoi szczególnie przyszłość Centrów Zdrowia Psychicznego. Po pilotażu Centra mają się stać rozwiązaniem systemowym. W przypadku braku finansowania istniejące CZP mogą zostać zamknięte, a nowe nie powstaną.

„Centra Zdrowia Psychicznego pomagają ludziom, którzy przeżywają żałobę, mają kłopoty z bezsennością, zbankrutowali. Pomoc jest tam skoordynowana. Cały zespół opiekuje się człowiekiem od momentu zgłoszenia, przez wszystkie formy wsparcia, jakie tam można dostać. To są porady u psychologa, psychiatry, grupy wsparcia, klub pacjenta, w którym można spędzać czas, grupy psychoedukacyjne dla rodzin, grupy wsparcia dla osób starszych, ludzi z doświadczeniem psychozy, trening metapoznawczy, współpraca z asystentami zdrowienia” - mówiła Katarzyna Szczerbowska, pacjentka, asystentka zdrowienia, członek Rady ds. Zdrowia Psychicznego przy Ministrze Zdrowia.

Z kolei dr Julia Pankiewicz z Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy zwróciła uwagę na potencjalne trudności, przed jakimi staną lekarze, którzy będą musieli segregować pacjentów ze względu na brak środków na ich terapię.

„Nie wiem, kto będzie wybierał, komu zostanie odebrane świadczenie. Czy nastolatce po próbie samobójczej, czy dwudziestolatkowi z pierwszym epizodem schizofrenii, a może osobie pięćdziesięcioletniej, która od 20 lat leczy się z powodu choroby afektywnej dwubiegunowej? My nie będziemy o tym decydować. Nie wiem, kto będzie” - zastanawiała się dr Julia Pankiewicz.

W jej opinii „decydenci też sobie nie zdają z tego sprawy, bo to nie oni ponoszą odpowiedzialność”. „A my codziennie leczymy pacjentów i słyszymy o ich doświadczeniach. Słyszymy o ich cierpieniu i bardzo chcielibyśmy, żeby ta pomoc była im udzielona jak najszybciej. Jako młodzi lekarze chcielibyśmy też uczyć się zawodu w najlepszym jego wydaniu” - wskazała lekarka.

Fundacja eFkropka przystąpiła do przygotowań do organizowanego w trybie kryzysowym 9 października br. Nadzwyczajnego Kongresu Zdrowia Psychicznego. 

„Jako pacjenci domagamy się natychmiastowego utworzenia ośrodka monitorującego reformę w Polsce, dlatego że tym trzeba się opiekować, zajmować, wypracowywać standardy. W trybie pilnym domagamy się nie oszczędzania, ale inwestowania w system ochrony zdrowia psychicznego” - przekazała Katarzyna Szczerbowska.

„Nie wiemy, co będzie w następnym roku. Nie ma legislacyjnych postanowień, nie ma ścieżki, która by prowadziła do tych zmian systemowych. Opieka psychiatryczna powinna być częścią rozsądnego systemu opieki zdrowotnej nad całą populacją” - podkreśliła dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka, psychiatra, przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego Kongresu Zdrowia Psychicznego.

Organizatorem Nadzwyczajnego Kongresu Zdrowia Psychicznego jest Fundacja eFkropka przy współpracy ze Stowarzyszeniem Otwórzcie Drzwi, Stowarzyszeniem na Rzecz Psychiatrii i Opieki Środowiskowej, Porozumieniem Na Rzecz Zdrowia oraz Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Centrów Zdrowia Psychicznego.

Źródło informacji: PAP MediaRoom
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/CAF Przemek Wierzchowsk

    Słowa, zachowanie, ślady na ciele – lekarzu, reaguj na przemoc domową

    Przemoc domowa zwykle nie ujawnia się wprost, ale zakodowana jest na ciele, w słowach, reakcjach, zachowaniu pacjenta, który przychodzi do gabinetu najczęściej z innym problemem zdrowotnym. Dlatego personel medyczny musi być uważny na konkretne sygnały. Co może świadczyć o przemocy i jak na nią reagować – wyjaśnia Agnieszka Wolańczyk, kierowniczka Ogólnopolskiego Pogotowia dla Osób Doznających Przemocy Domowej „Niebieska Linia”.

  • Piotr Werewka/PAP

    Zbyt długa opieka nad innymi może pogarszać funkcje poznawcze

    Jak wynika z badania brytyjskich naukowców, uciążliwe obowiązki opiekuńcze redukują funkcje mózgowe u osób w wieku 50 lat i starszych. Jednocześnie lżejsze obowiązki tego typu mogą być korzystne dla zdolności umysłowych osób w średnim i starszym wieku.

  • Adobe Stock

    Mapa ludzkiego mózgu

    Mapę ludzkiego mózgu zaczęto tworzyć na długo przed rezonansem magnetycznym – zaczęło się od lekarzy, którzy obserwowali pacjentów z uszkodzeniami mózgu i na podstawie utraconych przez nich zdolności próbowali ustalić funkcje poszczególnych obszarów. Dziś naukowcy mogą mapować mózg na wielu poziomach: od całych struktur i połączeń nerwowych aż po pojedyncze komórki i aktywność genów.

  • AdobeStock

    Po chorobie nowotworowej można dalej żyć normalnie

    Diagnoza choroby nowotworowej to niemal zawsze jest trauma dla osoby, która ją usłyszy. „Jest czas przed chorobą, czas choroby i życie po niej – do którego wraca się łatwiej lub trudniej. Jeśli przyjmiemy postawę, że choroba jest tylko incydentem, wtedy nie zdominuje całego naszego życia, a wychodzenie z niej będzie łatwiejsze” – mówi prof. Jacek Jassem, onkolog, który sam chorował na raka.

NAJNOWSZE

  • PAP/Maciej Kulczyński

    Wysoka temperatura i cukrzyca

    Wysoka temperatura nie jest sprzymierzeńcem chorych, w tym tych z cukrzycą. Może utrudniać insulinoterapię, uszkadzać leki i niekorzystnie działać na wyroby medyczne, bo ciało np. nadmiernie poci się, co wpływa na trwałość sensorów czy wkłuć przyklejonych do ciała. Poza tym zmienia wrażliwość organizmu na insulinę.

  • Badanie PrevenTron: czy powstrzymamy chorobę Alzheimera jeszcze przed wyraźnymi objawami

  • Jak przepędzić mgłę mózgową?

  • Najbezpieczniejszy wybór kobiet planujących ciążę i w ciąży – trzy razy zero

  • Upływa 60 lat od udanego przeszczepu nerki w Polsce

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • AdobeStock

    Spersonalizowane szczepionki mRNA – nowa nadzieja w leczeniu nowotworów

    Jesteśmy świadkami przełomu w leczeniu nowotworów – nowa spersonalizowana szczepionka przeciwko czerniakowi podawana w połączeniu z lekiem stymulującym działanie układu immunologicznego wydłuża okres bez nawrotu choroby oraz zmniejsza ryzyko przerzutów. Eksperci studzą entuzjazm, zaznaczając, że wstępne dane wymagają jeszcze pełnej analizy, jednak niewątpliwie wkraczamy w nową erę leczenia nowotworów.

  • Prezerwatywy to nie tylko antykoncepcja

  • Słowa, zachowanie, ślady na ciele – lekarzu, reaguj na przemoc domową

Serwisy ogólnodostępne PAP