Tag:
  • Fot. PAP/ Zdjęcie ilustracyjne

    Piwo pite przez nastolatków zwiększa ryzyko depresji w dorosłości

    W Polsce na depresję choruje ok. 1,2 mln ludzi. Przyczyny choroby są różne, zarówno fizjologiczne, jak i psychologiczne. Kolejne badania wskazują, że już na wczesnych etapach życia warto unikać picia alkoholu czy palenia marihuany - może to nasilić zagrożenie depresją.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Co podpowiadają nam dzieci?

    Dorośli nie potrafią komunikować się z dziećmi, potem są zdziwieni, że jest tyle zachowań kryzysowych. Dorosły nie może być „wszystko wiedzącym”, musi być tym, który wysłucha i zrozumie, być takim, jak ono potrzebuje. Ono pragnie miłości, my pragniemy bycia autorytetem i boimy się jego utraty – uważa Tomasz Zieliński, psycholog, który w lockdownie zainicjował akcję „Usłyszeć na czas” – bezpłatnych codziennych rozmów z dziećmi w kryzysie psychicznym i ich rodzicami. Obecnie prowadzi fundację „Usłyszeć na czas” oraz warsztaty dla rodziców „Wszechwiedzący, słodko-pierdzący dorosły”.

  • Po pandemii uczniowie dramatycznie potrzebują ruchu

    Co piąte dziecko czuje się ciągle chore, wyczerpane fizycznie i brakuje mu energii życiowej, zaś starsza młodzież ma tylko nieznacznie lepszą kondycję fizyczną – wynika z ogólnopolskich badań naukowych jakości życia dzieci i młodzieży zleconych przez Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka. Eksperci podkreślają, że pilnie potrzebne są działania zachęcające dzieci i młodzież do aktywności fizycznej.

  • Fot. PAP/ Grzegorz Michałowski

    Depresja może się pojawić nawet u małego dziecka

    Depresja to choroba nie tylko dorosłych. Kiedy rozwinie się u dziecka i jest lekceważona, wpłynie nie tylko na jego rozwój, ale i może spowodować problemy w życiu dorosłym. Jakie objawy powinny zaniepokoić rodziców i kiedy zwrócić się do specjalisty, mówi w rozmowie z nami Aleksandra Lewandowska, ordynator oddziału psychiatrycznego dla dzieci w Specjalistyczny Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Łodzi.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Żałoba jest jak sztorm

    Żałoba to smutek, tęsknota, złość, poczucie winy, a czasem ulga. To emocje o różnym nasileniu i zabarwieniu. Na początku potrafią być jak sztorm – mogą zatopić, potem najczęściej słabną, choć u każdego w innym tempie. Czym jeszcze jest żałoba i jak wspierać osoby po stracie – wyjaśnia Milena Dzienisiewicz, psycholożka z Kliniki Uniwersytetu SWPS.

  • Edukacja zmniejsza występowanie demencji, także u osób genetycznie predysponowanych

  • Czytanie dzieciom wspiera ich rozwój

  • Chirurg o pierwszym zabiegu wspierającym leczenie alzheimera: jesteśmy na początku drogi

  • Na czym polega transplantacja komórek krwiotwórczych

  • AdobeStock

    Gdy strach przejmuje kontrolę

    Strach może pojawić się, zanim zdążymy zrozumieć, co właściwie nam zagraża. Serce zaczyna bić szybciej, mięśnie się napinają, a uwaga koncentruje się na potencjalnym niebezpieczeństwie. Mózg uruchamia jeden z najstarszych mechanizmów przetrwania, który pomaga nam reagować, zanim świadomie ocenimy sytuację. Co dokładnie dzieje się wtedy w układzie nerwowym? Dlaczego czasem boimy się czegoś, co obiektywnie nam nie zagraża, i dlaczego rozum nie zawsze potrafi uspokoić przestraszone ciało?

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

Serwisy ogólnodostępne PAP