-
Jak możemy pomóc dziecku wykorzystanemu seksualnie
- Dziewczynka, która zdecydowała się ujawnić, że wujek ją wykorzystał, od matki usłyszała: zobacz, co zrobiłaś, co przez ciebie wujka spotka. Na 245 wylosowanych spraw, jedynie w 20 zasądzono środki pieniężne dziecku, przy czym w 15 sprawach kwota wynosiła 500 zł – mówi Justyna Kotowska, psycholog, psychoterapeutka, biegła sądowa, zastępca przewodniczącego Państwowej Komisji ds. Pedofilii.
-
Pedofilia nie jest marginalnym zjawiskiem. A systemu leczenia pedofili brak
Wykorzystanie seksualne dziecka jest niewyobrażalną krzywdą i potrzebuje ono specjalistycznej pomocy. Ale, także po to, by chronić dzieci, trzeba zająć się leczeniem osób z zaburzeniami preferencji seksualnych, również tych, którzy czynu pedofilnego (jeszcze?) nie popełnili. Dr Sławomir Jakima, psychiatra i seksuolog mówi, że w praktyce na razie to jedynie postulat ekspertów. A – jak pokazują przykłady innych krajów - możliwości terapeutyczne są. U nas brakuje systemu.
NAJNOWSZE
-
Nużeńce i my
Większość dorosłych ludzi nosi je na swojej skórze, nawet o tym nie wiedząc. Przez lata uważano je za niegroźnych współlokatorów, dziś jednak wiadomo, że w określonych warunkach mogą odgrywać ważną rolę w rozwoju przewlekłych chorób skóry i oczu. Badania pokazują, że nużeńce są znacznie bardziej złożonym elementem mikroekosystemu skóry, niż przypuszczano jeszcze kilkanaście lat temu.
-
LGBTQ+ to akronim wciąż stygmatyzujący
-
Od 1 sierpnia jeszcze łatwiej zapobiegać rakowi szyjki macicy
-
Sztuczna inteligencja w rezonansie magnetycznym pozwala dostrzegać niuanse
-
Pestki moreli, czyli o mitycznej „witaminie B17” i śmiertelnej pułapce