Agnieszka Sepioło

Archiwum prywatne

Asystentka naukowa Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, muzykoterapeutka. Jej zainteresowania badawcze obejmują zagadnienia dotyczące pracy z osobami doświadczającymi deficytów słuchowych ze szczególnym uwzględnieniem tematyki szumów usznych i implantów ślimakowych. Współpracuje z ośrodkami medycznymi, kulturalnymi i edukacyjnymi w całej Polsce. Jest czynną uczestniczka konferencji naukowych w Polsce i za granicą. Prowadząc działalność naukową, artystyczną i dydaktyczną stara się przyczyniać do rozwoju profesjonalizacji muzykoterapii w kraju, wierząc, że jej działania, choć w niewielkim stopniu, posłużą rozszerzaniu świadomości dotyczącej muzykoterapii prowadzonej w oparciu o standardy naukowe.

Materiały Ekspertki

  • Adobe Stock

    Muzykoterapia w terapii szumów usznych

    W muzykoterapii osób z szumami usznymi oswajamy słyszany przez pacjenta dźwięk, który nie ma źródła w zewnętrznym bodźcu akustycznym, po to, by zmniejszyć napięcie, frustrację czy lęk. Praktyka schowana za warstwą muzyczną jest przyjemniejsza. Umożliwia przerwanie błędnego koła reakcji emocjonalnych, towarzyszących szumowi usznemu – opowiada mgr Agnieszka Sepioło, muzykoterapeutka i asystentka naukowa Katedry Muzykoterapii Akademii Muzycznej w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Testy genetyczne mogłyby ratować zagrożone rakiem dzieci

    Nowe badania wskazują, że przesiewowe testy pod kątem wariantów genetycznych sprzyjających nowotworom mogłyby ratować wiele zagrożonych tego typu chorobami dzieci. Choć w Polsce takie testy nie są częścią powszechnego publicznego programu badań przesiewowych noworodków, to rodziny objęte szczególnym ryzykiem nowotworowym mogą korzystać ze specjalnej pomocy, w tym badań genetycznych.

  • Czy endometrioza sprzyja cukrzycy?

  • Jagoda niejedno ma imię

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

  • Prawdy i mity o komórkach macierzystych

  • AdobeStock

    Nie przekarmiaj niemowlęcia. Narażasz je na nadwagę.

    Jak zbadali europejscy naukowcy niemowlęta, które spożywały większe porcje pokarmów podczas karmienia uzupełniającego, miały większe ryzyko nadwagi w dzieciństwie. Większe porcje w wieku 6 miesięcy wiązały się z 136 proc. wyższym ryzykiem nadwagi w wieku 2 lat.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP