Patronat Serwisu Zdrowie

Pacjent, lekarz i nauka – razem czy obok siebie?

Nauka i technologia w medycynie dynamicznie się rozwijają, stawiając przed lekarzami nowe wyzwania. Jak przełożyć wiedzę teoretyczną na praktykę i dotrzeć z rzetelnymi informacjami na temat zdrowia do odbiorców wystawionych na powszechną dezinformację? Centralnymi zagadnieniami VI Kongresu „Zdrowie Polaków” byli pacjent, lekarz i nauka.

Adobe Stock
Adobe Stock

Jakie jest największe wyzwanie, przed którym stoi obecnie lekarz?

Największym wyzwaniem dla współczesnego lekarza jest dostosowanie się do dynamicznych zmian w medycynie, zarówno w kontekście technologii, jak i oczekiwań pacjentów. Musimy nadążać za postępem naukowym, który pozwala na coraz bardziej precyzyjne, wcześniejsze diagnozy i terapie, a także za rosnącymi wymaganiami dotyczącymi komunikacji i personalizacji opieki. Kluczowe jest także zachowanie równowagi między rozwojem zawodowym a dbaniem o własne zdrowie psychiczne i fizyczne.

Czy media sprzyjają zdrowiu?

Media mają ogromny potencjał w edukacji zdrowotnej, ale ich wpływ zależy od tego, w jaki sposób są wykorzystywane. Pozytywnie działają wtedy, gdy rzetelnie edukują, informują i promują zdrowy styl życia. Problemem jest natomiast dezinformacja i szerzenie niepotwierdzonych teorii, które mogą zniechęcać do naukowo potwierdzonych metod leczenia. Dlatego dla świata medycznego tak ważne jest, by współpracować z mediami, wspierając ich rzetelność i merytoryczność w kwestiach zdrowotnych. Mówiliśmy o tym podczas licznych debat, paneli i wykładów w ramach VI Kongresu „Zdrowie Polaków”.

Czy nauka w Polsce to nadal hermetycznie zamknięty świat? Co zrobić, by ją otworzyć?

W ostatnich latach obserwujemy bardzo pozytywne zmiany, jednak nauka w Polsce nadal bywa postrzegana jako zamknięta. Aby ją otworzyć, konieczne są dwa działania: zwiększenie współpracy między naukowcami a praktykami, klinicystami oraz szersza popularyzacja osiągnięć naukowych wśród społeczeństwa. Potrzebujemy także uproszczenia języka naukowego i lepszej komunikacji z mediami, aby wiedza trafiała nie tylko do specjalistów, do szeroko rozumianego świata medycznego, lecz również, a może przede wszystkim, do obecnych i przyszłych pacjentów. Tylko wtedy uzyskamy potrzebne nam wszystkim powszechne postawy prozdrowotne w naszym społeczeństwie.

Tysiące zdań, setki materiałów, kilkadziesiąt debat – to wszystko w ramach kolejnej edycji Kongresu „Zdrowie Polaków”. Co jest największym zaskoczeniem, sukcesem i najbardziej dobitnym wnioskiem z tych spotkań?

Największym zaskoczeniem była liczba inicjatyw i pomysłów, które pojawiły się w trakcie debat, pokazując, jak wiele osób chce aktywnie uczestniczyć w procesie poprawy zdrowia Polaków. Sukcesem jest rosnące zainteresowanie nauką i współpracą międzysektorową – od lekarzy po przedstawicieli biznesu i mediów. Najbardziej dobitnym wnioskiem zaś to, że kluczem do poprawy zdrowia społeczeństwa jest integracja: współpraca między różnymi dziedzinami i instytucjami. Bardzo liczny udział rektorów wyższych uczelni zawodowych i uniwersytetów wskazuje, że mamy mocne wsparcie całego środowiska naukowego na rzecz zdrowia Polek i Polaków.

Czy zrodził się jakiś nowy pomysł na hasło, które zastąpi tegoroczne „Nauka dla zdrowia społeczeństwa”? 

Kolejna edycja kongresu będzie jeszcze bardziej skoncentrowana na wdrażaniu praktycznych rozwiązań wynikających z nauki. Zastanawiamy się nad hasłem, które podkreśli konieczność działania w szerszym, globalnym kontekście, z uwzględnieniem nowych technologii i wyzwań społecznych. Jednym z pomysłów jest „Zdrowie w erze transformacji”. To hasło oddaje zarówno dynamiczny rozwój nauki, jak i konieczność dostosowywania systemu ochrony zdrowia do nowych wyzwań – po stronie jednostek świadczących usługi medyczne, ale też coraz bardziej świadomych pacjentów. Wierzę, że przyszły rok przyniesie kolejne inspirujące rozmowy i konkretne działania na rzecz zdrowia Polaków.
 

Ekspert

Monika Nowicka-Miąskiewicz

prof. Henryk Skarżyński - Prof. dr hab. n. med. dr h.c. multi. Światowej sławy otochirurg i specjalista z otorynolaryngologii, audiologii, foniatrii i otolaryngologii dziecięcej. Od 1996 r. dyrektor resortowego Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. Od 1994 r. Specjalista Krajowy ds. Audiologii, a następnie Konsultant Krajowy w dziedzinie Audiologii i Foniatrii, od 2011 r. Konsultant Krajowy w dziedzinie Otorynolaryngologii. Pierwszy w Polsce wszczepił implanty: ślimakowe (1992), na przewodnictwo kostne u dzieci (1997), do pnia mózgu (1998), ucha środkowego (2003). Praktycznie wdrożył w Polsce prawie wszystkie systemy wszczepialne poprawiające słuch. Pionier tych rozwiązań w Europie i świecie. Pomysłodawca cyklu spotkań przedstawicieli świata nauki, medycyny, polityki i mediów - Kongresu "Zdrowia Polaków". W listopadzie 2024 r. odbyła się VI edycja.

ZOBACZ TEKSTY EKSPERTA

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Wcześnie wykryty rak płuca daje większe szanse na skuteczne leczenie

    Papież Leon XIV przeszedł operację usunięcie guzka z płuca. Badanie potwierdziło, że jest to gruczolakorak płuc, najczęstszy rodzaj nowotworu płuc. Rokowania są dobre, ponieważ guz został wykryty i usunięty bardzo wcześnie.

  •  PAP/Radek Pietruszka

    Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

    Baza potencjalnych dawców szpiku, ratującego życie nie tylko w chorobach nowotworowych krwi, nieuchronnie się starzeje. Coraz więcej osób opuszcza rejestr, głównie z powodu osiągnięcia określonego wieku. Jak temu wyzwaniu sprostać w kolejnych latach? Eksperci odpowiadają: rozprawiać się z mitami i mówić językiem młodych, bo to od nich w dużej mierze zależy, czy pacjent znajdzie „bliźniaka genetycznego” i dostanie drugie życie.

  • AdobeStock

    Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

    „Badając algi, zyskaliśmy narzędzie do tego, aby dowiedzieć się więcej nie tylko o nich samych czy o fizyce, ale również o ludzkim umyśle. Być może uda się je wykorzystać w personalizowaniu terapii chorób neurologicznych i psychiatrycznych (np. depresji czy schizofrenii), a także lepiej zrozumieć, jak codzienne otoczenie wpływa na nasze działanie i myślenie” – komentuje tegoroczną nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii dr Ewa Więsik-Szewczyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii WIM.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Sudoku dla mózgu

    Sudoku to jedna z najpopularniejszych łamigłówek na świecie. Wymaga logicznego myślenia, skupienia uwagi i zapamiętywania informacji, a przy tym nie potrzebujemy do niego niczego poza kartką z cyframi lub aplikacją w telefonie. Czy regularne rozwiązywanie sudoku rzeczywiście usprawnia pracę mózgu?

  • Badanie „post mortem”, czyli kiedy wykonuje się sekcję zwłok

  • Nastolatki odsypiają poranne wstawanie do szkoły w weekend, szczególnie „sowy”

  • Uwaga! Pleśń

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • AdobeStock

    Chorzy na celiakię latami czekają na trafną diagnozę

    Od pierwszych objawów do rozpoznania celiakii mija średnio 7,3 roku. Przez ten czas chorzy ze swoimi dolegliwościami odwiedzają wielu lekarzy, leczą się na nieistniejące choroby i cierpią, czasem wręcz podupadają na zdrowiu. Wiedza na temat tej choroby wciąż jest niewystarczająca, a objawy na tyle niespecyficzne, że lekarze często przypisują je zespołowi jelita drażliwego (IBS), anemii z niedoboru żelaza czy chronicznemu zmęczeniu.

  • Wcześnie wykryty rak płuca daje większe szanse na skuteczne leczenie

  • Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

Serwisy ogólnodostępne PAP