Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska

Dziennikarka

O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

Materiały Autorki

  • Fot. PAP/P. Werewka

    W Polsce tę diagnozę postawiono (na razie) 30 osobom

    Zbigniew Pawłowski uważa, że miał dużo szczęścia – trafił na dobrych specjalistów, którzy szybko się nim zajęli, co przy tak rzadkiej chorobie jak amyloidoza nie jest oczywiste. Diagnoza i tak była ciosem, dotkliwym zwłaszcza dla wuefisty. Jeśli wystąpią jej objawy, oznacza bowiem stopniową utratę sprawności. U niektórych nosicieli wadliwego genu choroba jednak się nie objawia. Nie wiadomo, dlaczego.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Jak przygotować się do szczepienia przeciw COVID-19

    Przed szczepieniem warto dobrze się wyspać, zjeść pożywny posiłek i ograniczyć spożycie alkoholu. Na co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę, żeby optymalnie przygotować się do szczepienia? Sprawdź, co radzą w tej kwestii eksperci. 

  • Fot. PAP/ M.Kmieciński

    Eksperci: Szczepionki przeciw COVID-19 ratują życie, nie deprecjonujmy żadnej z nich!

    „Aby wyprodukować szczepionki przeciw COVID-19 w oparciu o technologię wektorową nie trzeba było przeprowadzać żadnej aborcji i nie ucierpiała przy tym żadna istota ludzka” – przekonują naukowcy zrzeszeni w ramach inicjatywy Nauka Przeciw Pandemii. W reakcji na stanowisko episkopatu ws. szczepionek wydali oni oświadczenie, w którym piszą, że wskazywanie, iż jedne szczepionki są mniej moralne od innych, w praktyce oznacza „budowanie ogólnej do nich niechęci”.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Blizny można leczyć

    Blizna bywa dla pacjenta problemem nie tylko kosmetycznym. Oprócz tego, że może powodować dyskomfort fizyczny związany z przykurczami, uczuciem ciągnięcia, bólem czy świądem, bywa też powodem stresu, niskiej samooceny, a nawet depresji.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Szczepionki mRNA a możliwość zakażenia SARS-CoV-2

    Nie daj się nabrać na krążący w sieci mit, że po szczepieniu przeciw COVID-19 szczepionką mRNA wzrasta ryzyko COVID-19 przebiegającego z tzw. burzą cytokinową. Istotnie, jest możliwe złapanie koronawirusa po szczepieniu, ale ryzyko jest naprawdę niewielkie, a zaszczepione osoby są dobrze chronione przed ciężkim COVID-19, zatem i burzą cytokinową. Są już na to dowody.

  • Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

    Ta choroba jest wielokrotnie bardziej zakaźna niż COVID-19 i nie zniknęła

    Pani Marta zaraziła się krztuścem, gdy pracowała w Anglii jako opiekunka do dzieci. Kaszel i lekką gorączkę tłumaczyła jesienną porą i brytyjską aurą. To był tylko początek objawów i problemów. Zanim postawiono właściwą diagnozę, przeszła dziesiątki badań, schudła 11 kg, a teraz boryka się z powikłaniami. Uniknęłaby tego, gdyby co 10 lat przyjmowała przypominającą dawkę szczepionki.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Płuca po COVID-19

    Śródmiąższowe zapalenie płuc to choroba dobrze znana lekarzom, jednak to wywoływane przez wirus SARS-Cov-2 zaskakuje gwałtownością i ciężkimi powikłaniami. Prof. Piotr Kuna, szef II Katedry Chorób Wewnętrznych i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi ocenia, że dotychczas z tego rodzaju powikłaniami medycy się nie spotykali. Dobra wiadomość to taka, że płuca mogą się regenerować.

  • Fot. PAP/K. Kamiński

    Technologia mRNA zostanie z nami na długo. Na szczęście.

    Prace nad wykorzystaniem technologii mRNA w szczepionkach czy lekach rozwijały się od trzech dekad, jednak pandemia dodała im przyspieszenia. Zaprocentuje to rozwojem nie tylko preparatów do walki z innymi chorobami zakaźnymi, ale i nowatorskimi terapiami przeciwnowotworowymi. Dr hab. Piotr Rzymski, biolog medyczny z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu nie ma wątpliwości, że to przyszłość medycyny.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Urządzenia stymulujące serce a kuchnie indukcyjne i komórki

    Jeśli masz wszczepiony rozrusznik serca lub kardiowerter-defibrylator, lepiej nie stawaj zbyt blisko kuchenki indukcyjnej, uważaj na biżuterię z magnesem neodymowym, a słuchawki odkładaj, a nie zawieszaj na szyi. Uważaj także, jak korzystasz z telefonu komórkowego i nie noś go w kieszonce na klatce piersiowej.

  • Fot. PAP

    Technologia mRNA zostanie z nami na długo. Na szczęście.

    Prace nad wykorzystaniem technologii mRNA w szczepionkach czy lekach rozwijały się od trzech dekad, jednak pandemia dodała im przyspieszenia. Zaprocentuje to rozwojem nie tylko preparatów do walki z innymi chorobami zakaźnymi, ale i nowatorskimi terapiami przeciwnowotworowymi. Dr hab. Piotr Rzymski, biolog medyczny z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu nie ma wątpliwości, że to przyszłość medycyny.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Jad, który leczy

    Przez miliony lat ewolucja doskonaliła jad po to, by zabijać. Dziś naukowcy wykorzystują go, by ratować życie. Substancje pochodzące z jadów węży, skorpionów, ślimaków morskich, pająków, a nawet jadowitych jaszczurek, stały się inspiracją dla leków stosowanych w nadciśnieniu, cukrzycy, leczeniu bólu i chorobach serca. To jedna z najbardziej niezwykłych historii współczesnej farmakologii: trucizna zamieniona w terapię.

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

  • Morwa czarna, morwa biała

  • Nauka odbierania porodu – zależy nam na realizmie

  • Nieetyczne alkopromki

  • PAP/ Albert Zawada

    Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

    Bezpłatny program profilaktyczny „Moje zdrowie” nie pozwala, żeby doszło do rozwoju choroby, bo wyeliminować można świadomie czynniki ryzyka, a jeśli już tli się, to można ją wychwycić na wczesnym etapie. To najważniejsze założenie tego populacyjnego programu. Na jakich zasadach można z niego skorzystać i dlaczego warto, nawet jeśli czujemy się wyjątkowo zdrowi, wyjaśnia dr Janusz Krupa, lekarz rodzinny, pracujący w przychodni „Orlik”, wykładowca w Zakładzie Medycyny Rodzinnej CMKP w Warszawie.

  • Mózg nie lubi otyłości

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

Serwisy ogólnodostępne PAP