Materiał promocyjny

Debata „Pulsu Medycyny”

Polski program lekowy dla SM jest wzorem dla innych krajów - ocenił Mateusz Oczkowski, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia.

Fot. PAP/ S. Leszczyński
Fot. PAP/ S. Leszczyński

„Doskonała organizacja, pełna refundacja preparatów, szeroka dostępność do terapii, również tych wysokoefektywnych: to wszystko czyni z wdrożonego przez nasz resort programu lekowego B.29 rozwiązanie wręcz modelowe. Oczywiście nie możemy spoczywać na laurach, stąd moja deklaracja pełnej otwartości na dialog ze wszystkimi interesariuszami, przede wszystkim środowiskiem lekarskim i samymi pacjentami, jeśli chodzi o dalsze poprawianie ich sytuacji” - zaznaczył Mateusz Oczkowski, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia.

Przedstawiciel resortu zdrowia uczestniczył w debacie poświęconej osiągnięciom i wyzwaniom w budowaniu systemowego wsparcia zarówno dla pacjentów chorujących na SM, jak i opiekującego się nimi personelu medycznego. Impulsem do spotkania był Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego, obchodzony co roku 30 maja.

Debata pt. „Stwardnienie rozsiane - najnowsze możliwości terapeutyczne i wyzwania systemowe”, została zorganizowana przez „Puls Medycyny” we współpracy z Sekcją Stwardnienia Rozsianego i Neuroimmunologii Polskiego Towarzystwa Neurologicznego (PTN).

Źródło informacji: PAP MediaRoom

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Osiem dobrych powodów, by więcej chodzić

    „Proszę codziennie zrobić o tysiąc kroków więcej” – takie zalecenie możemy usłyszeć od lekarza. Prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego prof. Maciej Banach zapowiada, że konkretna liczba kroków znajdzie się w zaleceniach dotyczących niefarmakologicznego postępowania u pacjentów z zaburzeniami lipidowymi. Jak pokazują najnowsze badania, nie trzeba od razu osiągać 10 tys. kroków dziennie. Już niewielkie zwiększenie codziennej aktywności wiąże się z korzyściami dla układu krążenia i metabolizmu, a także z niższym ryzykiem depresji, demencji i przedwczesnego zgonu.

  • Choroba otyłościowa a zdrowie jamy ustnej

  • Nieoczywiste negatywne skutki zanieczyszczenia powietrza

  • Prawa półkula mózgu zaczyna dominować

  • Przełom w diagnostyce i leczeniu choroby Alzheimera?

  • Pixabay

    Posiłki z rodziną działają na dzieci jak parasol ochronny

    Tam, gdzie rodziny jedzą razem posiłki, głębokie kryzysy i uzależnienia zdarzają się rzadziej. Wieloletnie badania socjologiczne i medyczne wykazują, że wspólne śniadania, obiady czy kolacje działają jak naturalny bufor ochronny przed zachowaniami ryzykownymi.

  • Nastolatki w spektrum autyzmu gorzej śpią

  • Czy kolagen spowalnia starzenie?

Serwisy ogólnodostępne PAP