Dobra dieta zmniejsza ryzyko zaćmy
Autor: Marek Matacz
Zaćma to jedna z najczęstszych przyczyn utraty wzroku. Jej ryzyko zwiększa m.in. cukrzyca, palenie tytoniu czy nadużywanie alkoholu. Okazuje się jednak, że niektóre składniki diety mogą zmniejszać ryzyko rozwoju choroby.
Utlenianie niszczy białka soczewki
Naukowcy z University of California w Irvine donieśli niedawno, że w początkach powstawania zaćmy kluczową rolę może odgrywać niewielka zmiana chemiczna w białkach soczewki oka (krystalinach). Zmiany te zwiększają ich skłonność do zlepiania się. Jednocześnie gromadzą się przez lata, ponieważ soczewka nie potrafi wymieniać uszkodzonych białek, a czynniki środowiskowe – np. promieniowanie UV – sprzyjają ich stopniowemu utlenianiu i uszkodzeniom.
Z kolei zespół z Wenzhou Medical University odkrył, że z ryzykiem rozwoju zaćmy powiązana jest długość telomerów w leukocytach (marker biologicznego starzenia). Analiza danych z dużej populacji (m.in. UK Biobank) wykazała, że osoby z dłuższymi telomerami (czyli komórkowo młodsze) rzadziej zapadają na zaćmę i mają łagodniejsze zmętnienie soczewki. Wynik ten sugeruje, że choroba jest powiązana z ogólnoustrojowymi procesami starzenia się organizmu, a soczewka oka może odzwierciedlać biologiczne starzenie się całego ciała.
W świetle tych odkryć łatwiej można zrozumieć wyniki uzyskane przez zespół z Uniwersytetu w Trieście mówiące o ochronnym wpływie przeciwutleniaczy. Naukowcy przeanalizowali opisane w literaturze badania prowadzone głównie in vitro i na zwierzętach. W mniejszym stopniu uwzględnili także badania obserwacyjne, epidemiologiczne i kliniczne. Badania laboratoryjne, doświadczenia na zwierzętach oraz badania obserwacyjne wskazywały na dobroczynne działanie antyoksydantów.
Badania obserwacyjne wskazywały na ochronne działanie przeciwutleniaczy takich jak witaminy A, C, E, β-karoten czy luteina i zeaksantyna. Dane sugerowały też na pozytywne działanie bogatych w przeciwutleniacze warzyw i owoców. Z kolei testy kliniczne, np. prowadzone z użyciem podawanych w suplementach karotenoidów czy witaminy E przynosiły mieszane wyniki. Zdaniem naukowców może to jednak wynikać z problemów metodologicznych oraz ograniczonej biodostępności tych związków. Niektóre badania wykazywały także na korzystne działania kwasów omega-3, które stanowią ważny składnik błon komórkowych i działają przeciwzapalnie.
Jabłka czy gruszki mogą chronić oczy
Grupa z Centralnego Szpitala Ludowego w Huizhou sprawdziła natomiast zależność ryzyka rozwoju zaćmy od spożycia warzyw i owoców. W badaniu wzięło udział ponad 70 tys. osób, które były obserwowane przez ponad 9 lat. W tym czasie 8 proc. uczestników zachorowało na zaćmę. Po uwzględnieniu rozmaitych czynników demograficznych, medycznych i związanych ze stylem życia badanie wskazało, że osoby, które jadły dużo warzyw i owoców (6,5 lub więcej porcji tygodniowo) miały o 18 proc. mniejsze ryzyko zachorowania od uczestników jedzących niewiele (mniej niż 2 porcje tygodniowo).
Szczególnie dobrze – sugerują wyniki badania – pomagać miały rośliny strączkowe, pomidory, jabłka i gruszki. Badacze nie stwierdzili natomiast równie silnego działania warzyw kapustnych, zielonych warzyw liściastych, jagód, owoców cytrusowych czy melonów. Jednocześnie okazało się, że większe korzyści ze spożycia warzyw i owoców odnosili palacze, czyli osoby szczególnie narażone na stres oksydacyjny. „Wyniki naszego badania dostarczają dowodów wspierających opracowanie bardziej szczegółowych zaleceń dietetycznych w profilaktyce zaćmy” – podsumowują naukowcy.
Kawa i herbata też wspierają oczy
Pewne korzyści może przynosić także regularne picie kawy i herbaty, na co wskazało przeprowadzone w Fudan University badanie kohortowe z udziałem prawie 500 tys. uczestników projektu UK Biobank, w wieku od 37 do 73 lat. Stwierdzono, że umiarkowane spożycie tych napojów wiąże się z nieco niższym ryzykiem zaćmy. Najmniejsze zagrożenie obserwowano u osób pijących 2–3 filiżanki kawy lub 4–6 filiżanek herbaty dziennie. Badacze zwracają jednak uwagę, że odpowiadało to spożyciu ok. 160–235 mg kofeiny na dobę. „Umiarkowane, regularne spożycie kawy i herbaty wiąże się z niższym ryzykiem rozwoju zaćmy. Aby zmaksymalizować działanie ochronne, zaleca się utrzymywanie łącznego spożycia kofeiny z kawy i herbaty w zakresie 160,0–235 mg dziennie” – podsumowują autorzy analizy.
Stabilna dieta i ryby a zaćma
Naukowcy z Soochow University przyjrzeli się bardziej ogólnie znaczeniu diety w rozwoju odbierającego wzrok schorzenia. Przeanalizowali w tym celu dane na temat ok. 40 tys. osób z zaćmą i ponad 452 tys. zdrowych. Wyniki pokazały dwie głównie zależności. Po pierwsze osoby jedzące dużo tłustych ryb miały około 14 proc. niższe ryzyko zaćmy. Jednocześnie uczestnicy z mniej stabilną dietą mieli około 26 proc. wyższe zagrożenie.
Zdaniem naukowców zawarte w rybach kwasy omega-3 działają poprzez ograniczanie stanów zapalnych i poprawę gospodarki lipidowej. Tymczasem duża niestabilność diety może utrudniać organizmowi optymalne przyswajanie i wykorzystywanie cennych składników odżywczych. Może też świadczyć o mniej uporządkowanym stylu życia, który m.in. sprzyja stanom zapalnym.
„Badanie to wnosi nowe informacje do wiedzy o związku między czynnikami dietetycznymi a ryzykiem zaćmy, podkreślając ochronną rolę spożycia tłustych ryb oraz potencjalne ryzyko związane ze zmiennością diety. Wyniki te stanowią podstawę dla przyszłych strategii zapobiegania i wskazują na potrzebę dalszego badania pośredniczącej roli metabolitów oraz mechanizmów biologicznych, które za tym stoją” – podsumowują naukowcy.
Warto zatem pamiętać, że choć nie istnieje jeden sposób, który całkowicie zapobiegnie zaćmie, styl życia może wyraźnie wpływać na ryzyko jej rozwoju. Coraz więcej danych sugeruje, że ważną rolę może odegrać dieta – bogata w przeciwutleniacze, warzywa, owoce i tłuste ryby. Może wspierać ona ochronę soczewki przed uszkodzeniami. To kolejny argument przemawiający za tym, że co trafia na talerz, ma znaczenie także dla zdrowia oczu.