Dobra dieta zmniejsza ryzyko zaćmy

Zaćma to jedna z najczęstszych przyczyn utraty wzroku. Jej ryzyko zwiększa m.in. cukrzyca, palenie tytoniu czy nadużywanie alkoholu. Okazuje się jednak, że niektóre składniki diety mogą zmniejszać ryzyko rozwoju choroby.

AdobeStock
AdobeStock

Utlenianie niszczy białka soczewki

Naukowcy z University of California w Irvine donieśli niedawno, że w początkach powstawania zaćmy kluczową rolę może odgrywać niewielka zmiana chemiczna w białkach soczewki oka (krystalinach). Zmiany te zwiększają ich skłonność do zlepiania się. Jednocześnie gromadzą się przez lata, ponieważ soczewka nie potrafi wymieniać uszkodzonych białek, a czynniki środowiskowe – np. promieniowanie UV – sprzyjają ich stopniowemu utlenianiu i uszkodzeniom. 

Z kolei zespół z Wenzhou Medical University odkrył, że z ryzykiem rozwoju zaćmy powiązana jest długość telomerów w leukocytach (marker biologicznego starzenia). Analiza danych z dużej populacji (m.in. UK Biobank) wykazała, że osoby z dłuższymi telomerami (czyli komórkowo młodsze) rzadziej zapadają na zaćmę i mają łagodniejsze zmętnienie soczewki. Wynik ten sugeruje, że choroba jest powiązana z ogólnoustrojowymi procesami starzenia się organizmu, a soczewka oka może odzwierciedlać biologiczne starzenie się całego ciała.

W świetle tych odkryć łatwiej można zrozumieć wyniki uzyskane przez zespół z Uniwersytetu w Trieście mówiące o ochronnym wpływie przeciwutleniaczy. Naukowcy przeanalizowali opisane w literaturze badania prowadzone głównie in vitro i na zwierzętach. W mniejszym stopniu uwzględnili także badania obserwacyjne, epidemiologiczne i kliniczne. Badania laboratoryjne, doświadczenia na zwierzętach oraz badania obserwacyjne wskazywały na dobroczynne działanie antyoksydantów. 

Fot. Unsplash

Zaćma: przyczyny, objawy i leczenie zaćmy

Osłabienie wzroku u starszych osób bardzo często jest związane z zaćmą. Ta choroba, znana również jako katarakta, wynika przede wszystkim z osłabienia soczewki, która traci elastyczność, staje się mniej przejrzysta, słabiej odżywiona i bardziej podatna na niekorzystne zmiany. Jakie czynniki wpływają na powstawanie zaćmy i w jaki sposób można ją leczyć?

Badania obserwacyjne wskazywały na ochronne działanie przeciwutleniaczy takich jak witaminy A, C, E, β-karoten czy luteina i zeaksantyna. Dane sugerowały też na pozytywne działanie bogatych w przeciwutleniacze warzyw i owoców. Z kolei testy kliniczne, np. prowadzone z użyciem podawanych w suplementach karotenoidów czy witaminy E przynosiły mieszane wyniki. Zdaniem naukowców może to jednak wynikać z problemów metodologicznych oraz ograniczonej biodostępności tych związków. Niektóre badania wykazywały także na korzystne działania kwasów omega-3, które stanowią ważny składnik błon komórkowych i działają przeciwzapalnie.

Jabłka czy gruszki mogą chronić oczy

Grupa z Centralnego Szpitala Ludowego w Huizhou sprawdziła natomiast zależność ryzyka rozwoju zaćmy od spożycia warzyw i owoców. W badaniu wzięło udział ponad 70 tys. osób, które były obserwowane przez ponad 9 lat. W tym czasie 8 proc. uczestników zachorowało na zaćmę. Po uwzględnieniu rozmaitych czynników demograficznych, medycznych i związanych ze stylem życia badanie wskazało, że osoby, które jadły dużo warzyw i owoców (6,5 lub więcej porcji tygodniowo) miały o 18 proc. mniejsze ryzyko zachorowania od uczestników jedzących niewiele (mniej niż 2 porcje tygodniowo). 

Szczególnie dobrze – sugerują wyniki badania – pomagać miały rośliny strączkowe, pomidory, jabłka i gruszki. Badacze nie stwierdzili natomiast równie silnego działania warzyw kapustnych, zielonych warzyw liściastych, jagód, owoców cytrusowych czy melonów. Jednocześnie okazało się, że większe korzyści ze spożycia warzyw i owoców odnosili palacze, czyli osoby szczególnie narażone na stres oksydacyjny. „Wyniki naszego badania dostarczają dowodów wspierających opracowanie bardziej szczegółowych zaleceń dietetycznych w profilaktyce zaćmy” – podsumowują naukowcy.

zdj. Unsplash

Jakie są pierwsze objawy zaćmy?

Zaćma to jedna z najczęstszych przyczyn pogorszenia widzenia, szczególnie wśród osób starszych. W tym artykule dowiesz się, czym jest ta choroba oczu, jakie są jej pierwsze objawy, przyczyny oraz metody leczenia. Ponadto, omówimy również, czym grozi zaćma i jakie mogą być powikłania po operacji.

Kawa i herbata też wspierają oczy

Pewne korzyści może przynosić także regularne picie kawy i herbaty, na co wskazało przeprowadzone w Fudan University badanie kohortowe z udziałem prawie 500 tys. uczestników projektu UK Biobank, w wieku od 37 do 73 lat. Stwierdzono, że umiarkowane spożycie tych napojów wiąże się z nieco niższym ryzykiem zaćmy. Najmniejsze zagrożenie obserwowano u osób pijących 2–3 filiżanki kawy lub 4–6 filiżanek herbaty dziennie. Badacze zwracają jednak uwagę, że odpowiadało to spożyciu ok. 160–235 mg kofeiny na dobę. „Umiarkowane, regularne spożycie kawy i herbaty wiąże się z niższym ryzykiem rozwoju zaćmy. Aby zmaksymalizować działanie ochronne, zaleca się utrzymywanie łącznego spożycia kofeiny z kawy i herbaty w zakresie 160,0–235 mg dziennie” – podsumowują autorzy analizy.

Stabilna dieta i ryby a zaćma

Naukowcy z Soochow University przyjrzeli się bardziej ogólnie znaczeniu diety w rozwoju odbierającego wzrok schorzenia. Przeanalizowali w tym celu dane na temat ok. 40 tys. osób z zaćmą i ponad 452 tys. zdrowych. Wyniki pokazały dwie głównie zależności. Po pierwsze osoby jedzące dużo tłustych ryb miały około 14 proc. niższe ryzyko zaćmy. Jednocześnie uczestnicy z mniej stabilną dietą mieli około 26 proc. wyższe zagrożenie. 
Zdaniem naukowców zawarte w rybach kwasy omega-3 działają poprzez ograniczanie stanów zapalnych i poprawę gospodarki lipidowej. Tymczasem duża niestabilność diety może utrudniać organizmowi optymalne przyswajanie i wykorzystywanie cennych składników odżywczych. Może też świadczyć o mniej uporządkowanym stylu życia, który m.in. sprzyja stanom zapalnym. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Zaćma – kto jest nią zagrożony?

Dziś Światowy Dzień Wzroku. Według Światowej Organizacji Zdrowia zaćma jest główną przyczyną upośledzenia wzroku. Odpowiada także za co drugi przypadek ślepoty. Sprawdź, jakie są czynniki ryzyka rozwoju zaćmy.

„Badanie to wnosi nowe informacje do wiedzy o związku między czynnikami dietetycznymi a ryzykiem zaćmy, podkreślając ochronną rolę spożycia tłustych ryb oraz potencjalne ryzyko związane ze zmiennością diety. Wyniki te stanowią podstawę dla przyszłych strategii zapobiegania i wskazują na potrzebę dalszego badania pośredniczącej roli metabolitów oraz mechanizmów biologicznych, które za tym stoją” – podsumowują naukowcy.

Warto zatem pamiętać, że choć nie istnieje jeden sposób, który całkowicie zapobiegnie zaćmie, styl życia może wyraźnie wpływać na ryzyko jej rozwoju. Coraz więcej danych sugeruje, że ważną rolę może odegrać dieta – bogata w przeciwutleniacze, warzywa, owoce i tłuste ryby. Może wspierać ona ochronę soczewki przed uszkodzeniami. To kolejny argument przemawiający za tym, że co trafia na talerz, ma znaczenie także dla zdrowia oczu.

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Patomorfolog stawia diagnozę nowotworu

    Patomorfolog ocenia wycinek pobrany przez klinicystę, np. ze skóry, płuca, jelita czy wątroby. Na podstawie obrazu mikroskopowego określa charakter zmiany – w tym jej złośliwość oraz stopień zaawansowania.W części przypadków, aby postawić ostateczne rozpoznanie, ściśle współpracuje z genetykami i onkogenetykami – podkreśla prof. dr hab. n. med. Agnieszka Perkowska-Ptasińska, kierowniczka Katedry i Zakładu Patomorfologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

  • PAP/Grzegorz Michałowski

    O czym mówią markery stanu zapalnego

    Podwyższone CRP czy interleukiny to nie tylko wynik infekcji. Markery stanu zapalnego mogą wskazywać też na ryzyko poważnych chorób na długo przed pojawieniem się objawów. Jeszcze niedawno traktowane jako pomocnicze wskaźniki, dziś stają się jednym z kluczowych narzędzi diagnostycznych medycyny.

  • PAP/Kalbar

    Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

    Silny, porywisty wiatr zwykle traktujemy jak pogodową niedogodność. Przeszkadza w spacerze, potęguje uczucie chłodu, psuje koncentrację. Rzadko myślimy o nim w kategoriach zagrożenia zdrowotnego. Tymczasem badania naukowe coraz wyraźniej pokazują, że wiatr jest czynnikiem środowiskowym, który realnie oddziałuje na organizm człowieka. I nie chodzi wyłącznie o komfort termiczny, ale o serce, metabolizm, gospodarkę hormonalną i funkcjonowanie psychiki.

  • PAP/Jacek Turczyk

    Jak goi się skóra

    Skaleczenie, otarcie, rana po zabiegu chirurgicznym – z czasem po prostu „same się goją”. Skóra się zamyka, strupek odpada, zostaje ślad albo znika nawet on. Ten pozornie prosty proces jest jednak jednym z najbardziej złożonych mechanizmów naprawczych w ludzkim organizmie. Gojenie skóry to precyzyjnie zaprogramowana sekwencja zdarzeń biologicznych, w którą zaangażowane są komórki układu odpornościowego, naczynia krwionośne, komórki naskórka, fibroblasty oraz setki cząsteczek sygnałowych.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Patomorfolog stawia diagnozę nowotworu

    Patomorfolog ocenia wycinek pobrany przez klinicystę, np. ze skóry, płuca, jelita czy wątroby. Na podstawie obrazu mikroskopowego określa charakter zmiany – w tym jej złośliwość oraz stopień zaawansowania.W części przypadków, aby postawić ostateczne rozpoznanie, ściśle współpracuje z genetykami i onkogenetykami – podkreśla prof. dr hab. n. med. Agnieszka Perkowska-Ptasińska, kierowniczka Katedry i Zakładu Patomorfologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

  • O czym mówią markery stanu zapalnego

  • Zimna woda zdrowia doda?

  • Czy praca w późnym wieku wspiera zdrowie?

  • Jak goi się skóra

  • AdobeStock

    Niebieska karta to realna pomoc rodzinie

    W ostatnim czasie liczba wszczętych procedur Niebieskich Kart znacząco wzrosła – w Warszawie aż o 45,7 proc. „To efekt zmian w samej procedurze, ale też wieloletnich działań edukacyjnych: do ludzi zaczyna docierać informacja czym jest przemoc i że nie trzeba jej znosić z zaciśniętymi zębami, a zgłaszanie jej nie jest donosem – mówi Renata Durda certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej.

  • Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

  • Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

Serwisy ogólnodostępne PAP