dr Agnieszka Woźniak

Archiwum prywatne

kierowniczka Pracowni Norm i Oceny Sposobu Żywienia Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB. Absolwentka Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW w Warszawie. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy badawczej, dydaktycznej i edukacyjnej w zakresie żywienia i stanu odżywienia różnych grup populacyjnych oraz wpływu tych czynników na zdrowie. Bierze udział w opracowywaniu norm żywienia dla populacji Polski. Członek różnych grup eksperckich Komisji Europejskiej i Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) związanych z żywnością i żywieniem. Autorka wielu publikacji naukowych. Prywatnie chętnie spędza czas na łonie natury. Lubi wycieczki rowerowe, pływanie i długie spacery.

Materiały Ekspertki

  • Adobe Stock/MS

    Równowaga energetyczna klucz do zdrowia

    Człowiek w zależności np. od wieku, płci, aktywności fizycznej potrzebuje określonej ilości energii i składników odżywczych. Dlaczego normy żywieniowe zmieniają się i czy dotyczą wszystkich? Czym jest równowaga energetyczna i dlaczego jest kluczowa dla zdrowia? Jak przeliczyć tłuszcze, węglowodany czy alkohol na kalorie wyjaśnia dr inż. Agnieszka Woźniak, współautorka publikacji pt. „Normy dla populacji Polski” z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Boso i zdrowo

    Jeszcze niedawno widok dziecka biegającego boso był czymś zupełnie zwyczajnym. Dziś stopa przez większość dnia pozostaje zamknięta w bucie – chroniona, amortyzowana, ale też odcięta od wielu bodźców. Specjaliści zachęcają, by chociaż latem powrócić do natury: poczuć pod podeszwą piasek, trawę czy leśną ścieżkę.

  • Nadmierna ekscytacja meczem finałowym może skończyć się problemami ze zdrowiem

  • Kremy z SPF-em to nie jedyna ochrona przed czerniakiem

  • Eplety - przyszłość transplantologii

  • Badanie: siedzimy nie tylko w pracy, stąd często bóle szyjne i lędźwiowe kręgosłupa

  • AdobeStock

    Wakacje to nie wyścig z czasem

    Współczesne podróże często zamieniają się w wyścig z czasem – szczegółowe listy miejsc, zaplanowane dni i chęć, by zobaczyć jak najwięcej. Zamiast czuć się wypoczętym, po urlopie jesteśmy wyczerpani, nawet gdy byliśmy w miejscu, które powinno sprzyjać odpoczynkowi. Łatwo w ten sposób stracić to, co najcenniejsze: spontaniczne chwile, ciszę, lokalną atmosferę i poczucie bycia naprawdę obecnym.

  • Po powrocie z urlopu spuść wodę z kranu

  • Uwaga – długie siedzenie sprzyja nowotworom

Serwisy ogólnodostępne PAP