Marihuana zwiększa podatność na psychozę?

To FAKT! Regularne używanie tego narkotyku zwiększa u młodzieży ryzyko wystąpienia psychozy aż o 159 proc.

Kanadyjski zespół z University of Montreal  przeanalizował dane na temat pięcioletnich obserwacji 4 tys. nastolatków z 31 szkół. 8 proc. z nich w wieku od 13 do 16 lat doświadczyło nawracających objawów przypominających psychozę. Następnie badacze sprawdzili na ile odurzanie się marihuaną, zwiększa prawdopodobieństwo znalezienia się wśród owych 8 proc. Badacze zarejestrowali, że przejście z okazjonalnego do codziennego lub cotygodniowego używania narkotyku zwiększało ryzyko wystąpienia psychozy o 159 proc.

Prof. Patricia Conrod, jedna z autorek badania uważa, że celem wszystkich strategii antynarkotykowych powinno być zniechęcanie młodzieży do sięgania po marihuanę, ale potrzeba specjalnie ukierunkowanego podejścia, by opóźnić lub zapobiec stosowaniu tego narkotyku przez młodych ludzi zagrożonych psychozą.

Badaczka zwraca przy tym uwagę na skuteczność tego rodzaju strategii. Jako przykład podaje opracowany przez nią program angażujący szkołę, który zmniejszył kontakt z marihuaną u uczniów aż o 33 proc. Pozostaje jeszcze do rozstrzygnięcia, czy takie podejście zmniejsza ryzyko psychozy - przyznają naukowcy.

apio

Źródło: Josiane Bourque, Mohammad H. Afzali, Maeve O'Leary-Barrett, Patricia Conrod, “Cannabis use and psychotic-like experiences trajectories during early adolescence: the coevolution and potential mediators”, Journal of Child Psychology and Psychiatry 2017.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

    Zaktualizowane wytyczne zalecają pierwsze badanie poziomu cholesterolu już w dzieciństwie. Zawierają również szczegóły dotyczące zmiany stylu życia, a także ulepszone metody obliczania ryzyka wystąpienia zawałów serca i udarów mózgu w przyszłości.

  • Jak goi się skóra

  • Amuzja – gdy mózg ma trudność z przetwarzaniem muzyki

  • POChP może uszkadzać cały organizm

  • Cukrzyca to choroba niejednorodna

  • PAP/Kalbar

    Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

    Silny, porywisty wiatr zwykle traktujemy jak pogodową niedogodność. Przeszkadza w spacerze, potęguje uczucie chłodu, psuje koncentrację. Rzadko myślimy o nim w kategoriach zagrożenia zdrowotnego. Tymczasem badania naukowe coraz wyraźniej pokazują, że wiatr jest czynnikiem środowiskowym, który realnie oddziałuje na organizm człowieka. I nie chodzi wyłącznie o komfort termiczny, ale o serce, metabolizm, gospodarkę hormonalną i funkcjonowanie psychiki.

  • Hemofilia u dziecka – emocje i rozmowy

  • Choroby jelit - trudny start w dorosłość

Serwisy ogólnodostępne PAP