Komórki macierzyste regenerują połączenia neuronalne
Autorka: Luiza Łuniewska
Jeszcze do niedawna uważano, że mózg po udarze nie jest w stanie się odbudować. Najnowsze badania pokazują jednak coś przełomowego: przeszczepy komórek macierzystych mogą regenerować nie tylko uszkodzoną tkankę, lecz także odtwarzać połączenia neuronalne odpowiedzialne za ruch, mowę i funkcje poznawcze.
O ile leczenie ostrej fazy udaru mózgu w ostatnich dekadach przeszło ogromną rewolucję – dzięki trombolizie i trombektomii – o tyle los pacjentów w późniejszym okresie pozostaje w dużej mierze przesądzony. Uszkodzone neurony i zerwane połączenia nerwowe uznaje się za stratę nieodwracalną. Rehabilitacja może poprawić funkcjonowanie, ale nie przywraca utraconych struktur. W ostatnich latach ten obraz zaczyna się jednak wyraźnie zmieniać.
Udar mózgu nie niszczy jedynie pojedynczych komórek nerwowych. Jego najbardziej dramatycznym skutkiem jest rozpad precyzyjnych sieci połączeń neuronalnych, które odpowiadają za koordynację ruchu, mowę, pamięć i emocje. To właśnie te połączenia – synapsy i długodystansowe projekcje aksonalne – decydują o tym, że mózg działa jak zintegrowany system. Ich utrata sprawia, że nawet jeśli część tkanki przetrwa, pacjent traci zdolność normalnego funkcjonowania. Dlatego przez lata próby regeneracji mózgu kończyły się rozczarowaniem: odbudowa samej tkanki nie wystarczała.
Przełom przyniosły badania nad komórkami macierzystymi, a zwłaszcza nad ich zdolnością do różnicowania się w neurony i włączania w istniejące sieci nerwowe. Kluczowe znaczenie miała praca zespołu He Xiaojuna i Chen Juna, opublikowana w 2025 roku w „Nature Communications”. Naukowcy wykazali, że przeszczepione neuronalne komórki progenitorowe nie tylko przeżywają w mózgu po udarze, ale dojrzewają do postaci funkcjonalnych neuronów. Co więcej, tworzą one długie projekcje aksonalne i nawiązują synaptyczne połączenia z neuronami gospodarza. Zmiany te potwierdzono nie tylko w badaniach histologicznych, lecz także w testach elektrofizjologicznych, które wykazały, że nowe neurony aktywnie uczestniczą w przekazywaniu impulsów nerwowych.
Jeszcze bardziej przekonujące są wyniki zespołu z Uniwersytetu w Zurychu, opublikowane również w 2025 roku. Badacze pokazali, że ludzkie neuronalne komórki macierzyste potrafią integrować się z uszkodzonym mózgiem w sposób zadziwiająco precyzyjny. Nowo powstałe neurony reagowały na bodźce synchronicznie z istniejącymi obwodami, a ich aktywność była skorelowana z poprawą funkcji motorycznych u zwierząt po udarze. Autorzy podkreślają, że nie chodzi tu o niespecyficzny efekt „wsparcia” mózgu, lecz o realną odbudowę połączeń neuronalnych, które wcześniej zostały zniszczone.
Ten kierunek badań został szeroko omówiony w 2026 roku w przeglądzie opublikowanym w „Nature Reviews Neuroscience”. Zespół kierowany przez Nadię McMillan wskazuje, że zdolność przeszczepionych komórek do odbudowy połączeń nerwowych staje się dziś głównym kryterium skuteczności terapii. Autorzy zwracają uwagę, że regeneracja mózgu nie polega na chaotycznym „dorabianiu” neuronów, lecz na precyzyjnym wpasowaniu ich w istniejącą architekturę funkcjonalną. Obejmuje to kierunkowe prowadzenie aksonów, tworzenie stabilnych synaps i synchronizację aktywności elektrycznej.
Istotne uzupełnienie tych obserwacji przyniosły badania opublikowane w 2026 roku w „Neural Regeneration Research” przez zespół Geng Ruxu. Autorzy wykazali, że przeszczepione komórki macierzyste mogą wpływać na plastyczność całej sieci neuronalnej, a nie tylko na obszar bezpośredniego uszkodzenia. Oznacza to, że terapia komórkowa może uruchamiać procesy reorganizacji mózgu na szeroką skalę, prowadząc do odbudowy połączeń także między neuronami, które nie zostały bezpośrednio zniszczone przez udar.
Coraz większe zainteresowanie budzą również badania nad egzosomami – mikroskopijnymi pęcherzykami wydzielanymi przez komórki macierzyste. W pracy Wang Jiayi i współautorów z 2025 roku wykazano, że egzosomy pochodzące z neuronalnych komórek macierzystych mogą chronić istniejące synapsy i sprzyjać tworzeniu nowych połączeń nerwowych. Choć jest to podejście pośrednie, bez przeszczepiania samych komórek, pokazuje ono, jak silnie regeneracja mózgu zależy od komunikacji między komórkami, a nie tylko od ich liczby.
Zmiana perspektywy naukowej na odbudowę połączeń neuronalnych ma ogromne znaczenie kliniczne. Otwiera bowiem możliwość leczenia pacjentów nie tylko w pierwszych godzinach po udarze, ale także w późniejszych etapach choroby, kiedy tradycyjne terapie przestają być skuteczne. Choć przed wprowadzeniem tych metod do rutynowej praktyki klinicznej stoją jeszcze liczne wyzwania – od bezpieczeństwa po kontrolę różnicowania komórek – jedno wydaje się dziś pewne: mózg po udarze nie powinien być postrzegany jako organ skazany na trwałe uszkodzenie.