Rola dziadka czy babci może wspierać umysł
Autor: Marek Matacz
Zajmowanie się wnukami może mieć pozytywny wpływ na zdolności poznawcze i nastrój – wskazują badania. Ważne jest jednak, aby pamiętać o własnym komforcie i się nie przeciążać.
Na opiece nad wnukami zyskują zdolności poznawcze
Rola dziadka lub babci sprzyja zdrowiu mózgu – zauważyli niedawno naukowcy z Uniwersytetu w Tilburgu.
„Wielu dziadków regularnie opiekuje się wnukami – to opieka, która wspiera rodziny i szerzej całe społeczeństwo” – zwraca uwagę Flavia Chereches, główna autorka badania opisanego w magazynie „Psychology and Aging”.
„Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy opieka nad wnukami może przynosić korzyści także samym dziadkom. W tym badaniu chcieliśmy sprawdzić, czy jej sprawowanie może pozytywnie wpływać na zdrowie, potencjalnie spowalniając spadek funkcji poznawczych” – wyjaśnia.
Badacze przeanalizowali obejmujące sześć lat dane na temat prawie 3 tys. dziadków i babć (w wieku średnio 67 lat), którzy uczestniczyli w English Longitudinal Study of Aging. Sprawdzali m.in., na ile uczestnicy zajmowali się swoimi wnukami.
Po pierwsze seniorzy, którzy opiekowali się wnukami, uzyskiwali wyższe wyniki w testach pamięci i płynności werbalnej, niż osoby, które takiej opieki nie sprawowały. Wyniki te utrzymały się nawet po uwzględnieniu wieku, stanu zdrowia i innych czynników. Zależność ta utrzymywała się przy tym niezależnie od częstości i rodzaju udzielanej opieki.
Ponadto babcie, które opiekowały się wnukami, wykazywały mniejszy spadek wyników w testach funkcji poznawczych w trakcie trwania badania niż te, które takiej opieki nie sprawowały.
„Najbardziej zwróciło naszą uwagę to, że samo bycie dziadkiem lub babcią sprawującymi opiekę miało dla funkcjonowania poznawczego większe znaczenie niż to, jak często dziadkowie opiekowali się wnukami lub co dokładnie z nimi robili” – mówi Chereches.
Ekspertka dodaje jednak, że zagadnienie jest złożone.
„Dobrowolne sprawowanie opieki w sprzyjającym, wspierającym środowisku rodzinnym może mieć dla dziadków inne skutki, niż opieka realizowana w bardziej stresujących warunkach, w których czują się oni pozbawieni wsparcia albo mają poczucie, że opieka nie jest dobrowolna lub stanowi dla nich obciążenie” – wyjaśnia.
Dzięki wnukom rośnie jakość i satysfakcja z życia
Badanie przeprowadzone przez zespół z Uniwersytetu w Helsinkach sprawdzało natomiast, czy narodziny pierwszego wnuka wiążą się ze zmianą subiektywnego dobrostanu, konkretnie u starszych Europejczyków. Ten projekt objął dane na temat aż 38 tys. osób z 13 krajów. Naukowcy zanotowali, że zarówno babcie, jak i dziadkowie deklarowali wyższy poziom satysfakcji z życia oraz lepszą jakość życia, niż osoby, które nie miały wnuków. Ponadto babcie zgłaszały mniej objawów depresyjnych niż kobiety, które nie miały wnuków. Jednocześnie wejście w rolę babci wiązało się zarówno z poprawą wyników dotyczących jakości życia, jak i wzrostem satysfakcji z życia.
Bycie babcią lub dziadkiem a ryzyko depresji
Na University of Southampton przeprowadzono badanie sprawdzające związek między przejściem do roli dziadka lub babci a depresją u osób w Anglii, Europie i Chinach.
„We wpływie sprawowania roli dziadka lub babci na depresję pośredniczą zarówno czynniki makro-, jak i mikrospołeczne. Ich łączne analizowanie w różnych kontekstach krajowych jest jednak wciąż stosunkowo rzadkie” – zaznacza Yazhen Yang, autorka pracy, która ukazała się w piśmie „Aging & Mental Health”.
Analizując trzy duże bazy danych, ekspertka sprawdziła, czy poziom dochodów w danym kraju oraz płeć dziadków wpływają na związek między przejściem do roli dziadka lub babci a występowaniem depresji u tych osób.
Po pierwsze badanie pokazało istotne różnice między krajami – przejście do roli dziadka lub babci obniżyło poziom depresji zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet, ale w krajach o niższych dochodach. Jednocześnie – uwaga – podniosło go w krajach o dochodach wysokich. Co więcej, w krajach o niższych dochodach wyraźniejsza była różnica między kobietami a mężczyznami w zakresie wpływu stania się dziadkiem lub babcią.
„Zgodnie z teorią strukturalnej ambiwalencji oraz teorią modernizacji, rozwój gospodarczy kraju wpływa na poziom przywiązania do wartości rodzinnych, co w konsekwencji kształtuje oczekiwania społeczne wobec roli dziadków i modyfikuje zależność między byciem dziadkiem lub babcią a występowaniem depresji u jednostek” – piszą naukowcy.
„Decydenci powinni zwrócić uwagę na wsparcie, którego potrzebują dziadkowie, oraz systematycznie włączać opiekę nad dziećmi świadczoną przez dziadków do założeń polityki rodzinnej. Polityka wspierająca osoby starsze powinna uwzględniać sposób, w jaki czynniki na poziomie makro i mikro łączą się, wpływając na dobrostan dziadków” – stwierdza autorka pracy.
Intensywność opieki nad wnukami może mieć znaczenie
Zespół z Uniwersytetu Fudan zbadał natomiast zależności między opieką nad wnukami a stanem zdolności poznawczych w grupie ponad 7 tys. osób w wieku powyżej 45 lat. Naukowcy spojrzeli na to z innej perspektywy. Uwzględnili trzy wymiary roli dziadka lub babci – częstość opieki, jej intensywność oraz liczbę wnucząt pod opieką.
Ogólny wniosek płynący z badania jest taki, że z opieką nad wnukami wiązało się lepsze działanie zdolności poznawczych, przy czym szczególnie dotyczyło to badanych w późniejszym wieku. Naukowcy zauważyli jednak, że to umiarkowane (a nie regularne) opiekowanie się jednym wnukiem wykazywało silniejszy pozytywny związek ze sprawnością funkcji poznawczych.
„Opieka nad wnukami wiązała się z lepszą sprawnością funkcji poznawczych, przy czym siła tego efektu zależała w dużej mierze od częstotliwości i intensywności sprawowanej opieki” – piszą naukowcy.
Dodają jednocześnie, że dla wyniku istotny może być kontekst kulturowy badania przeprowadzonego w Chinach. Wnioski dla babć i dziadków płyną więc chyba takie – kontakt z wnukami, który zwykle oznacza zarówno zabawę, jak i pewne obowiązki, może pomóc w zachowaniu zdrowszego umysłu. Warto jednak obserwować swoje samopoczucie, pamiętając o czasie i przestrzeni dla siebie.