Polscy dawcy zmieniają hematoonkologiczną mapę świata

Rok 2025 okazał się rekordowy, jeśli chodzi o liczbę donacji szpiku. To 1795 dawców faktycznych komórek macierzystych lub szpiku. Część z nich pomogła więcej niż raz. Równocześnie zarejestrowano 110 tys. nowych potencjalnych dawców. Pomoc coraz częściej przekracza też granice naszego kraju – wynika z posumowania ubiegłego roku, przedstawionego przez Fundację DKMS.

Adobe Stock
Adobe Stock

Baza potencjalnych dawców 31 grudnia 2025 roku liczyła dokładnie 2 113 520 osób, z czego ponad 110 tys. dołączyło w ubiegłym roku – 44 tys. nowych dawców zarejestrowało się online, a 66 tys. podczas prowadzonych przez fundację stacjonarnych akcji w całej Polsce. Niewątpliwie baza się rozrasta, a realna pomoc dociera coraz dalej, również poza granice kraju. Polscy dawcy pomogli pacjentom nie tylko z Polski, ale również USA, Niemiec, Francji, Włoch czy Anglii. 

„»Woreczek z życiem« dotarł też do odległych miejsc na świecie, m.in. do Kazachstanu, Chile, Kolumbii, Argentyny, Iranu czy Nowej Zelandii” – zaznacza fundacja. 

Adobe Stock

Przeszczepienie szpiku – ratunek nie tylko w nowotworze krwi

Dodaje, że „te liczby pokazują jedno – polscy dawcy realnie zmieniają hematoonkologiczną mapę świata”.

Jak wyjaśnia Magdalena Przysłupska, rzeczniczka prasowa fundacji, pod pojęciem „woreczek z życiem” ukrywa się potoczne określenie krwiotwórczych komórek macierzystych, które pobierane są od dawcy, a następnie trafiają do kliniki, by przekazać je biorcy.

Liczby to nie tylko statystyka. Za każdą kryje się historia.

„Dla nas każda z tych liczb to konkretna historia – czyjaś odwaga, czyjś strach, czyjaś nadzieja. Tysiące cichych, niezwykle ważnych gestów. To połączenie dwóch zupełnie obcych sobie osób – dawcy, który oddaje cząstkę siebie, i pacjenta, który często toczy najważniejszą walkę w swoim życiu” – zaznacza Agnieszka Wodzińska, wiceprezeska Fundacji DKMS. 

Zachęca, by do listy noworocznych postanowień dopisać postanowienie, by uratować komuś życie, czyli zarejestrować się w bazie potencjalnych dawców szpiku. 

„Dla nas to tylko chwila, a może sprawić, że »nasz bliźniak genetyczny«, który być może właśnie czeka na oddziale hematoonkologicznym, rozpocznie nowe – drugie – zdrowe życie” – zaznacza Wodzińska.

Adobe Stock

Dawca szpiku – nadzieja na życie

Co 40 minut w Polsce ktoś dowiaduje się, że ma nowotwór krwi. Często jedynym ratunkiem jest przeszczep szpiku. Dlatego jego dawcy są całym światem chorych, „chodzącym lekiem”. W najnowszej kampanii Fundacji DKMS pacjenci i ich bliscy zwracają się do osób, które mogłyby zostać potencjalnymi dawcami, namawiając ich do rejestrowania się. Opowiadają też swoje historie.

Fundacja przypomina, że obecnie 11 proc. Polaków w wieku 18–60 lat jest zarejestrowanych jako potencjalni dawcy szpiku.

Szczegóły dotyczące rejestracji na stronie Fundacji DKMS

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Grzegorz Michałowsk

    Aplikacja Nieamputuj.pl wspiera diagnozę stopy cukrzycowej

    W Polsce na cukrzycę choruje ok. 3,4 mln osób. Szacuje się, że co czwartą z nich może dotknąć jedno z ciężkich jej powikłań, tzw. zespół stopy cukrzycowej. I choć sama cukrzyca leczona jest już na światowym poziomie, to w terapii stopy cukrzycowej mamy „katastrofę systemową”. Średnio co dwie godziny w Polsce dochodzi do wysokiej amputacji kończyny dolnej – zaznaczył dr n. med. Piotr Liszkowski, współtwórca mobilnej aplikacji do oceny ran na stopie. Wystarczą trzy zdjęcia.

  • AdobeStock

    Rośnie liczba przypadków róży

    Wraz z wiekiem rośnie podatność organizmu na infekcje, a choroby przewlekłe osłabiają naturalne bariery obronne. To jeden z powodów, dla których róża – bakteryjna choroba skóry o gwałtownym przebiegu – staje się coraz częstszą przyczyną hospitalizacji osób starszych.

  • PAP/Artur Reszko

    Badania kliniczne to szansa na przełom w terapiach. Biorą w nim udział też polscy klinicyści

    Bez badań klinicznych nie byłoby przełomowych terapii, które są w stanie wyleczyć choroby do tej pory nieuleczalne, jak np. wirusowe zapalenie wątroby typu C u dzieci. To polski sukces na skalę światową. O tym, jak teoria splata się z praktyką kliniczną opowiadali specjaliści z Uniwersyteckiego Centrum Wspierania Badań Klinicznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, którego oficjalne otwarcie zaplanowano na 15 czerwca.

  • Adobe Stock

    Autoimmunizacja - sygnały alarmowe

    Pacjenci z chorobami autoimmunologicznymi często latami słyszą, że ich dolegliwości są „niespecyficzne”. Tymczasem nauka coraz wyraźniej pokazuje, że jednoczesne zmęczenie, ból, problemy skórne i zaburzenia nastroju mają wspólne, immunologiczne podłoże.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Medstudent i nursygirl w skrubsach

    Język młodego pokolenia – dynamiczny, pełen skrótów, zapożyczeń oraz odniesień do internetu – coraz śmielej przenika do świata medycyny. Tworzy to mieszankę specjalistycznej terminologii oraz codziennego języka. „SORodówka”, „ozempic face” czy „dopamina detox” sporo mówią o tym, co rozgrzewa dyskusje na szpitalnych korytarzach.

  • Forum Zdrowia Kobiet 2026: połączone perspektywy gwarancją skutecznych rozwiązań

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Czy turbiny wiatrowe szkodzą zdrowiu?

  • Rośnie liczba przypadków róży

  • Przemoc rówieśnicza: często lekceważona mimo zgłoszenia

  • PAP/Grzegorz Michałowsk

    Aplikacja Nieamputuj.pl wspiera diagnozę stopy cukrzycowej

    W Polsce na cukrzycę choruje ok. 3,4 mln osób. Szacuje się, że co czwartą z nich może dotknąć jedno z ciężkich jej powikłań, tzw. zespół stopy cukrzycowej. I choć sama cukrzyca leczona jest już na światowym poziomie, to w terapii stopy cukrzycowej mamy „katastrofę systemową”. Średnio co dwie godziny w Polsce dochodzi do wysokiej amputacji kończyny dolnej – zaznaczył dr n. med. Piotr Liszkowski, współtwórca mobilnej aplikacji do oceny ran na stopie. Wystarczą trzy zdjęcia.

  • Czy chatbot może uzależniać?

  • Odpowiednia dieta może być lekarstwem dla wątroby

Serwisy ogólnodostępne PAP