Mikrobiom a ból pleców

Czy bakterie w jelitach mogą wpływać na ból pleców? Najnowsze badania wskazują na złożone powiązania między mikrobiomem jelitowym a degeneracją krążków międzykręgowych i modulacją bólu. Coraz więcej dowodów sugeruje, że zdrowie jelit dla zdrowia kręgosłupa może mieć większe znaczenie niż sądzimy.

Adobe
Adobe

Ból kręgosłupa to jedna z najczęstszych dolegliwości zgłaszanych w gabinetach lekarzy rodzinnych i ortopedów. Tradycyjnie jego przyczyn upatruje się w przeciążeniach mechanicznych, zwyrodnieniach krążków międzykręgowych czyli tzw. dyskach lub w zmianach pourazowych. Coraz więcej dowodów naukowych wskazuje jednak, że przyczyn bólu pleców można upatrywać także w biologii jelit, a dokładniej w mikrobiomie jelitowym, czyli zbiorze bilionów drobnoustrojów zasiedlających przewód pokarmowy.

Pojęcie mikrobiomu jelitowego w biologii człowieka nie jest nowe, ale dopiero ostatnie dekady badań ujawniły jego szeroki wpływ na organizm. Mikrobiom bierze udział w metabolizmie, kształtuje odpowiedź immunologiczną i oddziałuje na układ nerwowy, w tym poprzez tak zwaną oś jelitowo-mózgową. Oś ta umożliwia dwukierunkową komunikację między jelitami a mózgiem poprzez metabolity bakterii, układ nerwowy autonomiczny i układ odpornościowy. Metabolity bakteryjne, takie jak krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, mogą przedostawać się do krwiobiegu i wpływać na funkcjonowanie receptorów nerwowych oraz błon śluzowych, co ma znaczenie dla ogólnego stanu zapalnego organizmu.

Pomysł, by przyglądać się temu, jak mikrobiom może wpływać na struktury takich organów jak kręgosłup, byłby jeszcze do niedawna uznany za co najmniej ekstrawagancki. Ale naukowcy zdołali już udowodnić, że bakterie jelitowe wpływają na większość narządów i układów. W pracy opublikowanej w „European Spine Journal” autorzy proponują koncepcję osi jelito–dysk (gut-disc axis) oraz sugerują, że zaburzenia mikrobiomu mogą zmieniać środowisko mikroekologiczne krążków międzykręgowych, promując ich degenerację i przyczyniając się do przewlekłego bólu dolnej części pleców.

Adobe Stock

Rządzą nami jelita?

Bakterie jelitowe znajdujące się w przewodzie pokarmowym nie tylko sterują procesami przemiany materii, ale i wpływają na nasze zachowanie. Ich niewłaściwe proporcje mogą przyczyniać się też do depresji czy zaburzeń snu.


Badanie wykorzystujące analizę genetyczną potwierdza, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy składem mikrobiomu i jego metabolitami a ryzykiem zwyrodnienia krążków międzykręgowych, bólu dolnej części pleców oraz rwy kulszowej. Wyniki pokazały, że określone grupy bakterii oraz ich szlaki metaboliczne są związane z tymi schorzeniami i mogą stanowić potencjalne cele interwencji terapeutycznych.

Nieco odmienną, ale powiązaną perspektywę przedstawia badanie opublikowane w „JOR Spine” z 2025 roku, które analizowało mikrobiom jelitowy pacjentów z przewlekłym bólem kręgosłupa z towarzyszącymi zmianami w szpiku kostnym. Autorzy wykazali, że pacjenci z bólami kręgosłupa różnią się profilem mikrobiomu i metabolitów we krwi od osób zdrowych, co sugeruje, że zmiany mikrobiologiczne w jelitach mogą wiązać się z procesami patologicznymi w tkance kostnej i krążkach międzykręgowych.

Dysbioza a wypadanie dysku

Badania kliniczne dotyczące obecności bakterii w próbkach wycinków krążków międzykręgowych przeszczepionych podczas zabiegów chirurgicznych pokazują, że bakterie takie jak Propionibacterium acnes bywają obecne w niektórych przypadkach dyskopatii. Jednak ich rola w patogenezie bólu nie jest jeszcze jednoznacznie ustalona, ponieważ często obecność mikroorganizmów nie koreluje bezpośrednio ze stopniem zmian ani z nasileniem objawów bólowych.

Coraz większa liczba badań analizuje także bezpośrednio różnice w składzie mikrobioty u osób z przewlekłym bólem dolnej części pleców i bez takich dolegliwości. W jednym z takich badań wykazano, że pacjenci z chronicznym bólem pleców mieli znacząco inną różnorodność bakterii jelitowych, a poszczególne gatunki różniły się między grupami.

Poza wpływem na same struktury kręgosłupa, mikrobiom jelitowy może również modulować sposób, w jaki organizm odbiera i przetwarza ból. Coraz więcej badań wykazuje, że mikrobiom może wpływać na wrażliwość receptorów bólowych zarówno na poziomie obwodowym, jak i centralnym. Zaburzenia składu mikrobiomu wiążą się z nadreaktywnością układu nerwowego oraz zjawiskiem sensytyzacji, w którym bodźce, które wcześniej nie wywoływały silnego bólu, mogą być odczuwane jako bolesne. W badaniu dotyczącym wpływu mikrobiomu na nadwrażliwość bólową wykazano, że zaburzenia równowagi mikrobiologicznej zwiększają ekspresję cytokin prozapalnych w rdzeniu kręgowym oraz nasilają odpowiedź bólową w modelach zwierzęcych.
Naukowcy zwracają także uwagę na połączenia nerwowe między trzewiami a strukturami kręgosłupa. Neurony przewodzące sygnały z jelit oraz z mięśni i tkanek pleców spotykają się w tych samych segmentach rdzenia kręgowego, co może prowadzić do mechanizmu konwergencji sygnałów. W takim układzie przewlekłe pobudzenie trzewne generowane przez zaburzenia jelitowe mogłoby być mylnie interpretowane przez ośrodkowy układ nerwowy jako ból somatyczny w obrębie pleców.

Mikrobiom mózgu. Kontrowersyjna hipoteza, która może zmienić neurologię

Siedemdziesięciokilkuletni ogrodnik z zaawansowaną demencją powrócił za kierownicę i do pracy po dwóch latach terapii przeciwgrzybiczej – brzmi to jak cud medyczny, ale jest faktem udokumentowanym w naukowym piśmiennictwie. Czy odkrycie mikrobiomu mózgu może zmienić neurologię?


Badania metagenomiczne, które polegają na badaniu DNA wszelkich mikroorganizmów w próbkach ludzkich tkanek, wskazują, że dysbioza mikrobiologiczna  w jelitach koreluje z obecnością charakterystycznych zmian kostnych w sąsiedztwie krążków międzykręgowych, co może być kolejnym ogniwem między zaburzeniami jelitowymi a dolegliwościami bólowymi.
Choć wiedza na temat związku między mikrobiomem a bólem kręgosłupa jest wciąż w fazie rozwoju, obecne dowody sugerują, że nie można go sprowadzać wyłącznie do mechanicznych zmian w strukturach anatomicznych. Biologia jelit, immunologia i neuroprzekaźnictwo stanowią wspólnie mechanizmy, które mogą modyfikować doświadczenie bólu. To podejście wymaga dalszych badań, ale już teraz wskazuje na potrzebę bardziej holistycznego podejścia klinicznego, które uwzględnia interakcje między mikrobiomem a układem nerwowym.

Dalsze badania kliniczne – zdaniem specjalistów – będą też konieczne, aby lepiej zrozumieć te mechanizmy oraz ich potencjalne znaczenie terapeutyczne. Jeśli potwierdzi się, że zmiana składu mikrobiomu może łagodzić objawy bólu pleców, otworzy to nowe kierunki terapii, obejmujące nie tylko klasyczne metody ortopedyczne i rehabilitacyjne, ale także strategie dietetyczne i modulację mikrobioty.
 

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  •  PAP/Andrzej Lange

    Jak uniknąć chaosu żywieniowego w cukrzycy

    Nie tylko farmaceutyki czy aktywność fizyczna wpływają na poziom glikemii. Nie mniejsze znaczenie ma jedzenie. Jak uniknąć chaosu w przygotowywaniu posiłków, wybrać wartościowe produkty oraz co sprawdzi się jako „plan B” – tłumaczy Baszar El-Helou, psychodietetyk, ekspert Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB.

  • Adobe Stock

    Zdrowa dieta w chorobie nowotworowej jest inna niż wtedy, gdy jesteśmy zdrowi

    Dorosła osoba przeciętnie potrzebuje ok. 20–25 kcal na 1 kg masy ciała dziennie, podczas gdy pacjent z nowotworem, w zależności od jego rodzaju, potrzebuje dziennie od 25 do 45 kcal na kg ciała. Nawet dwukrotnie może się zwiększyć zapotrzebowanie na białko. Tymczasem wciąż zbyt wiele osób w Polsce jest przekonanych, że w leczeniu raka pomogą diety eliminacyjne i suplementy w wysokich dawkach.

  • AdobeStock

    Zrozumienie pomaga zrzucać kilogramy

    Jako 30-latka ważyłam 128 kilogramów, co niosło ze sobą liczne powikłania, m.in. depresję, bezsenność, nerwicę lękowa, chorobę Hashimoto, hiperinsulinemię, insulinooporność, nadciśnienie tętnicze. Ale dopiero, gdy w stanie zagrożenia życia trafiłam do szpitala, ktoś spojrzał na mnie nie jak na osobę z nadmierną masą ciała, ale jak na pacjentkę. Wreszcie otrzymałam diagnozę i prawdziwą pomoc – mówi Ewelina Michalik, mama trojga małych dzieci.

  • Adobe Stock

    Zdrowie w chłodniku

    Zimne zupy, obecne w wielu kuchniach świata, coraz częściej pojawiają się w rekomendacjach dietetyków jako sposób na zwiększenie spożycia warzyw i nawodnienie organizmu w czasie upałów.

NAJNOWSZE

  • PAP/Andrzej Lange

    Jak uniknąć chaosu żywieniowego w cukrzycy

    Nie tylko farmaceutyki czy aktywność fizyczna wpływają na poziom glikemii. Nie mniejsze znaczenie ma jedzenie. Jak uniknąć chaosu w przygotowywaniu posiłków, wybrać wartościowe produkty oraz co sprawdzi się jako „plan B” – tłumaczy Baszar El-Helou, psychodietetyk, ekspert Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB.

  • Robotyka – przyszłość stomatologii

  • Zdrowa dieta w chorobie nowotworowej jest inna niż wtedy, gdy jesteśmy zdrowi

  • Co ślina na język przyniesie…

  • Fakty i mity o pomieszczeniowych oczyszczaczach powietrza

  • Kask, to obowiązek, który może cię uratować

    Od 3 czerwca b.r. dzieci i młodzież do 16. roku życia muszą obowiązkowo zakładać kask podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną i urządzeniami transportu osobistego. Dziś robi to tylko połowa jeżdżących dzieci i nastolatków.

  • Choroba dekompresyjna to problem nie tylko nurków

  • Jakie ćwiczenia pomagają na nadciśnienie?

Serwisy ogólnodostępne PAP