Morwa czarna, morwa biała

Rozpoczął się sezon na morwę – owoc mniej znany, ale coraz lepiej opisany w badaniach naukowych. Zarówno morwa biała, jak i czarna zawierają substancje, które mogą mieć znaczenie dla zdrowia i profilaktyki chorób metabolicznych.

Adobe Stock
Adobe Stock

Morwa przez długie lata kojarzona była przede wszystkim z hodowlą jedwabników, rzadziej z kuchnią, jeszcze rzadziej z profilaktyką zdrowotną. Dziś wraca do łask jako owoc o zaskakująco bogatym potencjale biologicznym. Zarówno morwa biała, jak i morwa czarna są przedmiotem wielu badań naukowych, które analizują ich skład chemiczny oraz możliwe działanie na organizm człowieka. Choć różnią się kolorem, smakiem i koncentracją związków bioaktywnych, łączy je jedno: są bardzo zdrowe i smaczne.

Rodzaj Morus obejmuje kilkanaście gatunków drzew liściastych, z których największe znaczenie użytkowe mają morwa biała (Morus alba) i morwa czarna (Morus nigra). Ich owoce – botanicznie będące owocostanami – od wieków wykorzystywano w kuchniach Azji, Bliskiego Wschodu i południowej Europy. Tradycyjne systemy medycyny ludowej przypisywały im działanie wzmacniające, „ochładzające” i wspierające trawienie. Współczesna nauka nie operuje już tym językiem, ale także potwierdza, że owoce morwy zawierają związki mogące wpływać na kluczowe procesy metaboliczne.

Z dietetycznego punktu widzenia owoce morwy są interesującym źródłem polifenoli, w tym antocyjanów, flawonoli i kwasów fenolowych. To właśnie te związki odpowiadają za ich aktywność antyoksydacyjną. Przegląd opublikowany w czasopiśmie „Antioxidants” wskazuje, że ekstrakty z owoców morwy skutecznie neutralizują wolne rodniki w testach laboratoryjnych, a intensywność tego działania jest szczególnie wysoka w przypadku morwy czarnej, której ciemna barwa świadczy o dużej zawartości antocyjanów. Autorzy podkreślają, że stres oksydacyjny odgrywa istotną rolę w rozwoju chorób sercowo-naczyniowych, neurodegeneracyjnych i metabolicznych, dlatego dieta bogata w naturalne antyoksydanty może mieć znaczenie profilaktyczne.

Różnice między morwą białą a czarną nie ograniczają się do koloru. Badania porównawcze opublikowane w „Journal of Functional Foods” wykazały, że owoce morwy czarnej zawierają wyższe stężenia związków fenolowych i wykazują silniejsze działanie przeciwutleniające niż owoce morwy białej. Z kolei morwa biała częściej pojawia się w badaniach dotyczących metabolizmu glukozy, co częściowo wynika z jej długiej historii zastosowania w Azji jako surowca wspomagającego kontrolę poziomu cukru we krwi.

Zainteresowanie wpływem morwy na gospodarkę węglowodanową nie jest przypadkowe. Cukrzyca typu 2 i insulinooporność należą dziś do najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych w krajach wysokorozwiniętych. W przeglądzie opublikowanym w „Nutrients” autorzy opisują wyniki badań przedklinicznych i klinicznych sugerujących, że składniki morwy mogą ograniczać poposiłkowy wzrost glikemii oraz wpływać na wrażliwość tkanek na insulinę. Choć wiele z tych prac dotyczy liści morwy białej, owoce również wykazują aktywność biologiczną, między innymi poprzez obecność polifenoli modulujących działanie enzymów trawiennych i transporterów glukozy.

Warto podkreślić, że większość dostępnych danych pochodzi z badań laboratoryjnych lub niewielkich badań interwencyjnych. Naukowcy są zgodni co do tego, że nie można traktować owoców morwy jako alternatywy dla leczenia cukrzycy. Jednocześnie coraz częściej pojawia się teza, że ich regularne spożywanie jako elementu zbilansowanej diety może wspierać kontrolę metaboliczną, zwłaszcza u osób z grup ryzyka.

Podobnie ostrożne, ale obiecujące wnioski dotyczą wpływu morwy na gospodarkę lipidową. Badania na modelach zwierzęcych, opublikowane między innymi w „Journal of Agricultural and Food Chemistry”, wskazują, że ekstrakty z owoców morwy mogą obniżać stężenie cholesterolu całkowitego i frakcji LDL oraz poprawiać profil lipidowy. Mechanizmy tego działania wiązane są z obecnością antocyjanów i kwasu chlorogenowego, znanych z potencjalnego wpływu na metabolizm tłuszczów i funkcję śródbłonka naczyń.

Adobe

Żurawina – zabija bakterie, poprawia pamięć

Żurawina – niewielka, kwaśna i intensywnie czerwona – od wieków cieszy się opinią naturalnego remedium na różne dolegliwości. Dzięki badaniom naukowym wiemy, że zasłużenie. Żurawina nie tylko potrafi zwalczać bakterie, ale też może poprawiać pracę mózgu czy spowalniać pewne procesy związane ze starzeniem się. 

Kolejnym obszarem zainteresowania badaczy jest działanie przeciwzapalne morwy. Przewlekły, niskiego stopnia stan zapalny uznawany jest dziś za jeden z kluczowych mechanizmów leżących u podstaw wielu chorób cywilizacyjnych. W pracy opublikowanej w „Food Chemistry” wykazano, że związki obecne w owocach morwy mogą hamować ekspresję prozapalnych cytokin w modelach komórkowych. Choć są to dane wstępne, wpisują się one w szerszy nurt badań nad rolą diety bogatej w polifenole w modulowaniu odpowiedzi zapalnej organizmu.

W literaturze naukowej pojawiają się również doniesienia dotyczące potencjalnego działania przeciwnowotworowego ekstraktów z morwy. Badania in vitro, opisywane między innymi w „Journal of Functional Foods”, sugerują, że niektóre związki fenolowe mogą hamować proliferację komórek nowotworowych i indukować apoptozę. Autorzy tych prac wyraźnie zaznaczają jednak, że są to wyniki badań laboratoryjnych, które nie mogą być bezpośrednio przenoszone na praktykę kliniczną ani traktowane jako dowód skuteczności w profilaktyce nowotworów u ludzi.

Z perspektywy żywieniowej owoce morwy mają kilka cech, które sprzyjają ich włączaniu do codziennej diety. Są stosunkowo niskokaloryczne, zawierają błonnik pokarmowy, witaminę C oraz składniki mineralne, takie jak potas i żelazo. Mogą być spożywane na surowo, suszone lub przetwarzane w postaci soków, konfitur i dodatków do produktów zbożowych. W badaniu opublikowanym w „Journal of Food Science” zwrócono uwagę, że sposób przetwarzania wpływa na zawartość związków bioaktywnych, co ma znaczenie przy ocenie ich wartości prozdrowotnej.

Eksperci podkreślają jednak, że nawet najlepiej przebadany owoc nie działa w oderwaniu od całego stylu życia. Morwa nie jest „superlekiem” ani cudownym środkiem zapobiegającym chorobom. Może natomiast stanowić element diety opartej na różnorodnych produktach roślinnych, której korzystny wpływ na zdrowie potwierdzają liczne badania.
 

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

  • AdobeStock

    Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

    Już około 20-30 g dziennie (najlepiej z zawartością powyżej 70 proc. kakao) wspiera procesy myślowe i chroni komórki nerwowe przed starzeniem. Co ciekawe, najlepiej działa na mózg seniorów.

  • AdobeStock

    Mózg nie lubi otyłości

    Zbyt duża waga pogarsza różne obszary zdolności poznawczych. Ponadto sprzyja rozwojowi demencji. Seniorzy powinni także zwrócić uwagę na zbyt niską masę ciała.

  • Adobe Stock

    Etykieta to „dowód tożsamości” produktu. Zdrowo wiedzieć, co kryje w sobie

    Świadome kupowanie żywności to nie tylko wybór między tańszym a droższym produktem. Świadomy konsument to ktoś, kto czyta etykiety – zaznacza dr Katarzyna Wolnicka, specjalistka dietetyki, wykładowczyni akademicka. Podpowiada, na co zwrócić uwagę, wkładając żywność do koszyka. Nie chodzi tylko o nasze zdrowie, ale środowisko i wspieranie np. tradycyjnej produkcji.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Moda na reformery

    Ponad sto lat temu Joseph Pilates stworzył urządzenie, które miało pomagać wracać do sprawności po urazach. Dziś reformer przeżywa drugą młodość, podbija studia fitness i media społecznościowe. Skąd bierze się jego niezwykła popularność i co o efektach ćwiczeń na tej maszynie mówią najnowsze badania naukowe?

  • (Neuro)radiologia płodowa – zaawansowana metoda diagnostyczna

  • Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

  • Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

  • Jad, który leczy

  • PAP/P.Werewka

    Jak przygotować małe dzieci na zmianę rutyny w czasie wakacji

    Wszyscy wyczekujemy wakacji – bez odwożenia do szkoły, szykowania śniadaniówek czy porannych pytań „gdzie twój drugi but?”. Ale dla dzieci rutyna to psychologiczne rusztowanie. Kiedy nagle znika, niektóre dzieci czują się szczęśliwsze, a inne… nieco zagubione, pozbawione swojego naturalnego rytmu. Szczególnie trudne może to być dla dzieci z zaburzeniami lękowymi i innymi.

  • Badanie: długowieczność tak, ale pod pewnymi warunkami

  • Mózg nie lubi otyłości

Serwisy ogólnodostępne PAP