Przepona – mięsień wielozadaniowy

Przepona to nie tylko „mięsień oddechu” – w rzeczywistości jest jednym z najbardziej wielozadaniowych mięśni ludzkiego ciała. Jej praca wpływa na krążenie, napięcie mięśniowe, a nawet zdolność utrzymania równowagi. 

Adobe Stock
Adobe Stock

Oddychanie wydaje się jedną z najbardziej oczywistych czynności życiowych – odbywa się bez udziału naszej woli, rytmicznie, od pierwszego do ostatniego oddechu. W samym jego centrum znajduje się przepona, mięsień, o którym większość z nas przypomina sobie dopiero wtedy, gdy zaczynają boleć plecy, brakuje tchu albo pojawiają się problemy trawienne. Tymczasem przepona to nie tylko „motor oddechu”. To struktura o zaskakująco szerokim spektrum funkcji, łącząca układ oddechowy, krążenia, nerwowy, limfatyczny i mięśniowo-szkieletowy w jeden, dynamicznie współpracujący system.

Przepona jest dużym, kopułowatym mięśniem oddzielającym klatkę piersiową od jamy brzusznej. Anatomicznie składa się z części mięśniowej i centralnie położonego środka ścięgnistego. Przyczepia się do mostka, dolnych żeber oraz kręgosłupa lędźwiowego. Już sama ta lokalizacja sugeruje jej szczególną rolę: przepona leży na styku dwóch strategicznych przestrzeni organizmu, przez które przechodzą najważniejsze naczynia krwionośne, nerwy i przewód pokarmowy. Nie jest więc jedynie „membraną oddzielającą”, lecz aktywnym uczestnikiem procesów życiowych.

Najbardziej znaną funkcją przepony jest udział w oddychaniu. Podczas wdechu mięsień kurczy się i obniża, zwiększając objętość klatki piersiowej. Powstaje podciśnienie, które zasysa powietrze do płuc. Podczas wydechu przepona rozluźnia się i unosi, umożliwiając wypchnięcie powietrza na zewnątrz. Ten mechanizm jest niezwykle wydajny energetycznie. W spokojnym oddychaniu przepona wykonuje zdecydowaną większość pracy, a mięśnie międzyżebrowe i dodatkowe mięśnie oddechowe pełnią rolę wspomagającą.

Pomaga tłoczyć krew i limfę

Oddychanie przeponowe ma jednak znaczenie znacznie szersze niż sama wymiana gazowa. Rytmiczne ruchy przepony wpływają na pracę serca i naczyń krwionośnych. W czasie wdechu obniżenie ciśnienia w klatce piersiowej ułatwia powrót krwi żylnej do serca, a jednocześnie zwiększone ciśnienie w jamie brzusznej wspomaga przepływ krwi z narządów trzewnych. Przepona działa więc jak pompa zsynchronizowana z układem krążenia. Ten mechanizm ma szczególne znaczenie u osób z chorobami serca, u pacjentów długotrwale unieruchomionych oraz u ludzi starszych, u których wydolność krążeniowa stopniowo się zmniejsza.

Podobną rolę przepona odgrywa w układzie limfatycznym. Limfa, w przeciwieństwie do krwi, nie ma własnej pompy. Jej przepływ zależy od ruchów mięśni, zmian ciśnienia oraz pracy naczyń limfatycznych. Rytmiczne unoszenie i opadanie przepony sprzyja drenażowi limfy z jamy brzusznej i klatki piersiowej. Zaburzenia pracy przepony mogą więc pośrednio wpływać na obrzęki, odporność organizmu i tempo usuwania produktów przemiany materii.

Fot. PAP

Zakwasy to niepotrzebne mikrourazy mięśni

Wyciągasz rower po zimie albo po długiej przerwie idziesz biegać. Uwaga, mogą się pojawić zakwasy! To mikrourazy włókien mięśniowych - nie jest za nie odpowiedzialny kwas mlekowy, który miałby gromadzić się w mięśniach.


Jednym z przełomowych momentów w myśleniu o przeponie były prace zespołów zajmujących się kontrolą postawy i stabilizacją centralną ciała. Badania Paula Hodgesa i Richarda Gandevii, prowadzone na przełomie lat 90. i 2000., wykazały, że przepona aktywuje się nie tylko podczas oddychania, lecz także antycypacyjnie, zanim dojdzie do ruchu kończyn. Oznacza to, że jej skurcz poprzedza na przykład uniesienie ręki czy krok, a więc uczestniczy w przygotowaniu ciała do zmiany położenia środka ciężkości. Z perspektywy neurofizjologii jest to dowód, że przepona jest elementem układu kontroli posturalnej, a nie wyłącznie „pompą oddechową”.

Wraz z mięśniami dna miednicy, mięśniem poprzecznym brzucha i głębokimi mięśniami przykręgosłupowymi tworzy tzw. cylinder stabilizacyjny. Podczas każdego ruchu, podnoszenia przedmiotu, zmiany pozycji czy nawet stania, przepona współpracuje z tym układem, regulując ciśnienie wewnątrzbrzuszne. To właśnie dlatego zaburzenia jej funkcji mogą manifestować się nie tylko dusznością, lecz także bólami kręgosłupa lędźwiowego, uczuciem niestabilności czy przewlekłym napięciem mięśniowym.

Pozwala utrzymywać rónowagę

Szczególnie interesujące są badania łączące funkcję przepony z utrzymaniem równowagi. W pracach opublikowanych w „Journal of Electromyography and Kinesiology” wykazano, że osoby z przewlekłym bólem dolnego odcinka kręgosłupa, u których stwierdzano nieprawidłowy wzorzec pracy przepony, częściej prezentowały zaburzenia równowagi dynamicznej. Autorzy interpretowali te wyniki jako efekt zaburzonej synchronizacji między przeponą a mięśniami głębokimi tułowia. Innymi słowy, jeśli przepona nie współpracuje prawidłowo z resztą „głębokiego gorsetu mięśniowego”, organizm traci precyzję w kontrolowaniu pozycji ciała.

Z perspektywy neurologicznej przepona jest mięśniem wyjątkowym. Jest unerwiona przez nerw przeponowy, którego korzenie wywodzą się z odcinka szyjnego rdzenia kręgowego. Oznacza to, że sygnały sterujące oddychaniem mają bezpośredni związek z ośrodkami odpowiedzialnymi za napięcie mięśni szyi i obręczy barkowej. W praktyce klinicznej często obserwuje się, że przewlekły stres, lęk czy zaburzenia emocjonalne prowadzą do zmiany wzorca oddechu – jego spłycenia, jak również do nadmiernego napięcia w górnej części ciała. Przepona staje się wówczas mniej ruchoma, a oddychanie przenosi się na mięśnie pomocnicze.

Ten związek między przeponą a układem nerwowym tłumaczy, dlaczego techniki oddechowe od wieków wykorzystywane są w praktykach relaksacyjnych, medytacyjnych i terapeutycznych. Wolny, głęboki oddech przeponowy aktywuje przywspółczulną część autonomicznego układu nerwowego, sprzyjając obniżeniu tętna, redukcji napięcia i poprawie koncentracji. W tym sensie przepona staje się pomostem między fizjologią a psychiką.

Nie można pominąć roli przepony w funkcjonowaniu układu pokarmowego. Jej ruchy wpływają na położenie i napięcie żołądka, wątroby oraz jelit. Prawidłowa praca przepony sprzyja perystaltyce, ułatwia pasaż treści jelitowej i może łagodzić objawy takie jak wzdęcia czy uczucie pełności. Z drugiej strony, zaburzenia jej napięcia bywają wiązane z refluksem żołądkowo-przełykowym, ponieważ otwór przełykowy w przeponie odgrywa rolę w mechanizmie zapobiegającym cofaniu się treści żołądkowej.
 

Fot. Jacek Turczyk/PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Asanami w raka płuca

Joga może być dobrą opcją dla chorych na raka płuca, nawet wtedy, gdy mają zaawansowaną postać choroby. Korzyść z tych ćwiczeń odnoszą zarówno w sferze psychicznej, jak i fizycznej.

W medycynie klinicznej coraz częściej zwraca się uwagę na dysfunkcję przepony jako odrębny problem zdrowotny. Może ona występować po operacjach w obrębie klatki piersiowej, w przebiegu chorób neurologicznych, po długotrwałej wentylacji mechanicznej czy w chorobach płuc. Osłabiona przepona nie tylko pogarsza jakość oddychania, lecz także wpływa na wydolność fizyczną, tolerancję wysiłku i ogólne samopoczucie pacjenta. Dlatego w rehabilitacji coraz większą rolę odgrywają ćwiczenia ukierunkowane na poprawę jej funkcji.

Świadomość wielofunkcyjnej natury przepony ma również wymiar praktyczny. Czasem poprawa jakości oddechu, nauka świadomego oddychania czy włączenie prostych ćwiczeń oddechowych może przynieść efekty wykraczające poza układ oddechowy – np. poprawić tolerancję stresu, zmniejszyć dolegliwości bólowe, wesprzeć rehabilitację i podnieść ogólną jakość życia.
 

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Naucz się relaksować

    Choć relaks może wydawać się najłatwiejszą rzeczą na świecie, wiele osób nie potrafi odpoczywać. Żyjemy w przekonaniu, że powinniśmy być ciągle czymś zajęci, a nicnierobienie jest powodem do wstydu. Brak umiejętności odpoczywania ma nawet swoją nazwę: stresslaxing (połączenie ang. stress – stres i relaxing – relaksowanie się) i jest przedmiotem badań naukowców i specjalistów od zdrowia psychicznego.

  • AdobeStock

    Jak zmniejszyć ryzyko demencji?

    Jak pokazują badania, wprowadzone w odpowiednim czasie proste sposoby pomagają znacznie obniżyć przyszłe zagrożenie demencją. Niektóre działają nawet u osób silnie obciążonych genetycznie.

  • PAP/Adam Warżawa

    Z kanapy na półmaraton, czyli jak sobie zaszkodzić bieganiem

    Ignorowanie bólu, szybkie zwiększanie dystansu i brak treningu uzupełniającego to najczęstsze błędy biegaczy amatorów. Jak podkreślają fizjoterapeuci, organizm bardzo szybko sygnalizuje, że coś jest nie tak – problem w tym, że sygnały te są często bagatelizowane.

  • Joga – jak dobrać praktykę do zdrowia

    Stres, bóle pleców, problemy ze snem, przewlekłe zmęczenie — to dolegliwości, z którymi zmaga się dziś coraz więcej osób. Joga bywa przedstawiana jako odpowiedź na wszystkie te problemy, ale nauka pokazuje coś znacznie bardziej interesującego: nie każda joga działa tak samo, a jej skuteczność zależy od tego, jaką praktykę wybierzemy i do czego chcemy ją wykorzystać. 

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Kondycja seksualna może być markerem zdrowia

    Jeżeli jakikolwiek proces patologiczny dzieje się np. w układzie krążenia, w ośrodkowym lub obwodowym układzie nerwowym lub hormonalnym, to pośrednio bądź bezpośrednio, może dotykać również zdrowia seksualnego – zwraca uwagę prof. Michał Lew-Starowicz, kierownik Kliniki Psychiatrii CMKP.

  • Nagły skok temperatury to realne ryzyko dla zdrowia

  • Naucz się relaksować

  • Nawet łagodny incydent anafilaktyczny trzeba potraktować poważnie

  • Jasna strona amyloidów

  • Jak radzić sobie z alergią podczas majówki

    Majówka to dla wielu osób świetna okazja, by wyjechać za miasto i cieszyć się naturą. Niestety dla alergika taki wyjazd może się okazać „strzałem w stopę”: męczący katar i łzawiące oczy potrafią odebrać ochotę na zabawę. Jednak zamiast rezygnować z wyjazdu można się do niego dobrze przygotować. 

  • Apteki w czasie wojny. Mikroszpital i producent leków

  • Jak zmniejszyć ryzyko demencji?

Serwisy ogólnodostępne PAP