-
Bulion kolagenowy – płynne złoto dla kości i skóry?
Bulion kolagenowy, sprzedawany jako produkt dostarczający niezbędnego białka, by utrzymać gładką skórę, lśniące włosy, zdrowe kości i jelita, to nic innego jak gotowany przez wiele godzin wywar z kości i chrząstek, czasem z dodatkiem warzyw. To receptura stara jak świat w nowym opakowaniu.
-
Obraz ludzkiego ciała w nowoczesnej ramie, czyli o roli radiologów
Często radiolog jest tym pierwszym lekarzem rozpoznającym zmiany w tkankach, ale jego rola wcale się na tym nie kończy. Diagnostyka obrazowa to dziedzina prężnie rozwijająca się i zyskująca na znaczeniu – zaznaczyła prof. Katarzyna Karmelita-Katulska, prezeska Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego przy okazji obchodów jubileuszu stulecia jego istnienia.
-
Powięź - fascynująca tkanka
Powięź jak siatka oplata całe ciało, otacza wszystkie jego struktury, wnika do narządów. Integruje różne części organizmu, pomaga utrzymać organy na miejscu i w odpowiednim kształcie, zapewnia im właściwe środowisko, wspiera ruch, uczestniczy w reakcjach odpornościowych. Jej zaburzenia towarzyszą różnorodnym problemom zdrowotnym. Dzięki niej możemy się rozciągać i uprawiać sport.
-
Nie dorzucaj sobie ciężarów!
Wielu pacjentów musi korzystać z pomocy ortopedy z powodu problemów powstałych na własne życzenie. Układ szkieletowo-mięśniowy jest zaprogramowany na znoszenie rozmaitych ciężarów. Niemniej jednak, jeśli jest to ciężar za duży, i co istotne – noszony latami - powoduje wiele dolegliwości. Wszystko zaczyna się zaś w szkole…
NAJNOWSZE
-
Bulion kolagenowy – płynne złoto dla kości i skóry?
Bulion kolagenowy, sprzedawany jako produkt dostarczający niezbędnego białka, by utrzymać gładką skórę, lśniące włosy, zdrowe kości i jelita, to nic innego jak gotowany przez wiele godzin wywar z kości i chrząstek, czasem z dodatkiem warzyw. To receptura stara jak świat w nowym opakowaniu.
-
Kardiolodzy gotowi szkolić się, by usprawnić diagnostykę obrazową serca
-
Chorowanie na nowotwór jest czasochłonne
-
Pączki – niezbyt zdrowa tradycja
-
Paciorkowce – od anginy do szkarlatyny