Materiał promocyjny

Przecinkowiec cholery nawet w Bałtyku

Słona woda zasadniczo jest bezpieczna pod względem zakażeń, ale latem, gdy temperatura Bałtyku wzrasta, a przybywające z ciepłych rejonów statki wypuszczają wodę balastową, żyjące w niej wirusy i bakterie mogą przeniknąć do ran kąpiących się. Badacze czasem odkrywają wśród nich nawet przecinkowca cholery.

 PAP/Andrzej Jackowski
PAP/Andrzej Jackowski

Cholera to zakaźna choroba układu pokarmowego wywoływana przez gram-ujemną bakterię Vibrio cholerae (przecinkowiec cholery). Kojarzona jest szczególnie z odległymi tropikalnymi krajami i podróżami. Faktycznie bakterią zakazić się można, pijąc zanieczyszczoną wodę lub spożywając skażone pożywanie, rzadziej przez kontakt z chorym lub nosicielem.

„Nieleczona, zwłaszcza u osób niezamieszkujących rejonów endemicznych, może w ciągu zaledwie kilkunastu godzin doprowadzić do zgonu” – zaznacza prof. Krzysztof Korzeniewski, specjalista medycyny morskiej i tropikalnej, epidemiologii, dermatologii i wenerologii na stronie poświęconej medycynie podróży. 

Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że każdego roku na całym świecie odnotowuje się 1,3 do 4 mln przypadków cholery, a od 21 tys. do 143 tys. chorych umiera. Na przestrzeni ostatniej dekady najwięcej zachorowań odnotowano w: Afganistanie, Demokratycznej Republice Konga, Dominikanie, Jemenie, Haiti, Kenii oraz Tanzanii czy na Subkontynencie Indyjskim. 

W Sudanie między lipcem 2024 roku a marcem br. zmarło 3,5 tys. osób z powodu cholery, a 124,4 tys. zostało zarażonych. Dwa miesiące po wygaśnięciu poprzedniej epidemii choroba zabiła kolejne 120 osób. To endemiczna choroba dla tego wschodnioafrykańskiego kraju. Jedną z przyczyn powracającej epidemii cholery jest prowadzona od trzech lat wojna domowa, która pozostawia wiele milionów mieszkańców bez dostępu do czystej wody i rujnuje opiekę medyczną. To przykład, że choroba jest wyzwaniem dla zdrowia publicznego, szczególnie w ubogich krajach, gdzie nie ma powszechnego dostępu do czystej wody, a nadzór nad produkcją żywności jest ograniczony. 

Adobe Stock

Malaria – wcale nie tak odległa choroba

Podróżując do krajów o niskich standardach sanitarnych i przygotowując sobie jedzenie, warto kierować się zasadą, o której przypomina prof. Korzeniewski: „wyparz, ugotuj, obierz albo zapomnij”.

Obecnie dostępne są trzy wstępnie kwalifikowane doustne szczepionki przeciwko cholerze. Wymagają przyjęcia dwóch dawek, aby w pełni chronić osobę dorosłą. 

„Szczepienie obejmuje podanie dwóch dawek w schemacie podstawowym u dorosłych i u dzieci powyżej 6. roku życia, w odstępie jednego–sześciu tygodni (u dzieci w wieku dwóch–sześciu lat podaje się trzy dawki szczepionki w odstępach jednego–sześciu tygodni). Odporność utrzymuje się przez dwa lata u dorosłych i u dzieci powyżej szóstego roku życia (u dzieci w wieku dwóch–sześciu lat: sześć miesięcy), po czym należy podać jedną dawkę przypominającą. Dawki szczepionki należy przyjąć przynajmniej tydzień przed planowanym wyjazdem” – wyjaśnia prof. Korzeniewski schemat szczepienia preparatem dostępnym w Polsce.

Cholera w Bałtyku? 

Rzadziej zwraca się uwagę na ryzyko zakażenia przecinkowcem cholery w Bałtyku. W ubiegłym roku wykryto na przykład tę bakterię u pacjentki w woj. zachodniopomorskim.

– Okazało się jednak, że była ona nietoksynotwórcza – zaznacza dr hab. n. med. Bogusz Aksak-Wąs, lekarz specjalista chorób zakaźnych i adiunkt dydaktyczny w Klinice Chorób Zakaźnych, Tropikalnych i Nabytych Niedoborów Immunologicznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. 

Skąd w Bałtyku mogą się pojawić bakterie cholery?

– Przecinkowce cholery, które w ogóle z Polską się nie kojarzą, każdego roku w Bałtyku są wykrywane. Wynika to z faktu, że statki, które przewożą towar z rejonów Azji czy innych cieplejszych rejonów i pobierają tam wodę balastową, wypuszczają ją potem do Bałtyku razem ze wszystkimi żyjątkami, bakteriami, wirusami (…) – wyjaśnił dr Aksak-Wąs. 

Dodał, że latem to zagrożenie jest realne z powodu temperatury wody.

Choć zagrożenie zakażenie przecinkowcem cholery w Bałtyku nie jest duże, to może się zdarzyć, że przez otwartą ranę bakterie wnikają do organizmu. Specjalista chorób zakaźnych podkreśla, że kąpiel w słonej wodzie jest zasadniczo bezpieczna, ale nie z ranami. Jeśli jednak decydujemy się kąpać, to istotna jest zmiana plastra i dezynfekcja rany. 

– Nikt nie zakazuje kąpać się w Bałtyku mimo uszkodzeń skóry, ale bardzo proszę plastry po kąpieli zmieniać, zdezynfekować skórę albo ją chociaż wypłukać, najlepiej wodą z mydłem albo czymkolwiek dezynfekcyjnym, zmienić plaster na czysty, aby ta nasączona gąbka z bakteriami nie siedziała na otwartej ranie – zaznacza dr Aksak-Wąs.

Źródło: PAP Mediaroom

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Paweł Wiktor

    Jagoda niejedno ma imię

    Nie są tak słodkie jak borówki ani tak popularne jak maliny. Za to pod względem zawartości niektórych związków bioaktywnych potrafią zaskoczyć. Poznajmy owoce, które nie trafiają na sklepowe półki.

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

    Nie każdy napięciowy ból głowy zaczyna się w stresującym dniu. I nie każdy można wyjaśnić „spiętym karkiem”. Współczesne badania pokazują, że jest to złożone zaburzenie działania układu nerwowego, w którym stres jest tylko jednym z elementów.

  • AdobeStock

    Prawdy i mity o komórkach macierzystych

    Od dwóch dekad naukowcy potrafią przeprogramowywać dojrzałe komórki i nadawać im właściwości komórek macierzystych. To jeden z największych przełomów współczesnej nauki. Ale komórki macierzyste nie są wyłącznie laboratoryjnym wynalazkiem. Znajdują się także w naszym organizmie – m.in. w szpiku kostnym, jelitach, skórze i mięśniach.

  • PAP/Wojtek Jargiło

    Brak urlopu ma konsekwencje dla zdrowia

    Badania wskazują jasno: brak corocznego urlopu w istotny sposób wiąże się z ryzykiem dla zdrowia. Jednak o ile wakacje mogą zmniejszyć stres, poprawić sen, a nawet zresetować zegar biologiczny, to korzyści zależą od tego, jak podróżujesz, gdzie siedzisz, jak dużo się ruszasz i czy naprawdę odłączasz się od pracy.

NAJNOWSZE

  • PAP/Paweł Wiktor

    Jagoda niejedno ma imię

    Nie są tak słodkie jak borówki ani tak popularne jak maliny. Za to pod względem zawartości niektórych związków bioaktywnych potrafią zaskoczyć. Poznajmy owoce, które nie trafiają na sklepowe półki.

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

  • Urodowe triki z Tik-Toka w ocenie specjalistów

  • Prawdy i mity o komórkach macierzystych

  • Brak urlopu ma konsekwencje dla zdrowia

  • AdobeStock

    Po chorobie nowotworowej można dalej żyć normalnie

    Diagnoza choroby nowotworowej to niemal zawsze jest trauma dla osoby, która ją usłyszy. „Jest czas przed chorobą, czas choroby i życie po niej – do którego wraca się łatwiej lub trudniej. Jeśli przyjmiemy postawę, że choroba jest tylko incydentem, wtedy nie zdominuje całego naszego życia, a wychodzenie z niej będzie łatwiejsze” – mówi prof. Jacek Jassem, onkolog, który sam chorował na raka.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP