Grypa po zaszczepieniu już nie tak straszna
Autorka: Klaudia Torchała
Szczepienie przeciw grypie nie gwarantuje, że choroba nas ominie, ale – jak dowodzą kolejne badania – zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu i hospitalizacji, szczególnie wśród osób z grup ryzyka. W aptekach dostępne są trzy rodzaje szczepionek. Bezpłatnie mogą zaszczepić się niepełnoletni, kobiety w ciąży i połogu oraz osoby od 65 lat. Dorośli w wieku 18-64 lat mają uprawnienie do 50 proc. refundacji.
Jedna ze szczepionek (wysokodawkowa) dostępna jest bezpłatnie dla osób w wieku 60 lat i starszych. Koszt szczepionek z 50 proc. refundacją – w zależności od preparatu – wynosi ok. 27 lub 82 zł.
Ile przypadków zachorowań na grypę
Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDC) szacują, że w Stanach Zjednoczonych w sezonie 2025–2026 grypa była przyczyną od 15–25 mln wizyt lekarskich, 390–800 tys. hospitalizacji oraz co najmniej 24 tys. zgonów. Grypa wiąże się z ryzykiem – może mieć ciężki przebieg i powodować powikłania, szczególnie u pewnych grup pacjentów.
„Największy odsetek przypadków ciężkiej choroby występuje wśród osób w wieku 65 lat i starszych oraz osób z chorobami współistniejącymi, takimi jak przewlekłe choroby płuc i choroby układu sercowo-naczyniowego” – zaznaczają eksperci w systematycznym przeglądzie oceniającym badania opublikowane od 1 sierpnia 2025 roku do 30 czerwca 2026 roku dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa szczepionek przeciw grypie, a także obciążenia grypą w Stanach Zjednoczonych.
Przypominają, że szczepienia zmniejszają „ryzyko ciężkiego przebiegu choroby i hospitalizacji, szczególnie wśród osób starszych, niemowląt, dzieci i młodych dorosłych”.
W jednym z analizowanych badań „nie stwierdzono związku ze zwiększonym ryzykiem drgawek gorączkowych w okresie od 0 do 7 dni po szczepieniu”. Inne – obejmujące blisko 10 mln osób, które przyjęły sezonową szczepionkę przeciw grypie lub połączyły ją ze szczepionką przeciw syncytialnemu wirusowi oddechowemu (RSV) lub przeciw COVID-19 – dowiodło, że przyjęcie szczepionek nie zwiększyło ryzyka zdarzeń niepożądanych, w tym zespołu Guillaina-Barrégo (GBS).
Jest to rzadkie zaburzenie, w którym układ odpornościowy uszkadza nerwy, co może prowadzić do osłabienia mięśni, a czasem paraliżu.
Znikome ryzyko GBS po szczepionce przeciw grypie, większe po jej przebyciu
CDC monitoruje przypadki zespołu Guillaina-Barrégo w każdym sezonie grypowym, by sprawdzić, jak często ten zespół występuje u zaszczepionych i niezaszczepionych osób. Każdego roku w Stanach Zjednoczonych GBS rozwija 3-6 tys.osób.
„Na podstawie zebranych danych stwierdzono, że związek pomiędzy sezonową szczepionką przeciw grypie a GBS różni się w zależności od sezonu. W sezonach, w których obserwowano zwiększone ryzyko, było ono konsekwentnie niewielkie i wynosiło około 1–2 dodatkowe przypadki GBS na milion podanych dawek szczepionki przeciw grypie” – czytamy na stronie CDC.
Dane dowodzą, że bardziej prawdopodobne jest zachorowanie na GBS po tym, jak osoba przejdzie grypę, niż po szczepieniu. Objawy GBS mogą pojawić się nawet kilka tygodni po przebytych nie tylko infekcjach wirusowych układu oddechowego (np. grypy), ale też pokarmowego.
Od czego zależy skuteczność szczepionek przeciw grypie
Autorzy przeglądu przypomnieli, że skuteczność sezonowych szczepionek przeciw grypie zależy od zgodności antygenów wirusowych wykorzystanych do opracowania szczepionki z krążącymi szczepami wirusa.
„Skład antygenów wirusowych zawartych w szczepionkach przeciw grypie jest corocznie analizowany i aktualizowany w celu zwiększenia ich skuteczności. Ze względu na znaczne obciążenie związane z ciężką zachorowalnością i śmiertelnością z powodu grypy obecnie zaleca się coroczne szczepienie przeciw grypie, odpowiednie dla wieku, wszystkim osobom w wieku co najmniej 6 miesięcy, które nie mają przeciwwskazań medycznych, w tym kobietom w ciąży” – podkreślili autorzy publikacji.
Szczepienie nie daje stuprocentowej gwarancji
Eksperci z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB przypominają, że szczepienie nie daje stuprocentowej gwarancji przed zachorowaniem i zakażeniem wirusem grypy (zapobiegają zachorowaniom u ok. 40-70 proc. szczepionych osób, w zależności od sezonu i grupy osób szczepionych), ale odciąża opiekę zdrowotną i „ratuje życie”.
„Łagodne lub umiarkowane objawy po zakażeniu wirusem grypy to niewielka cena, jeśli weźmiemy pod uwagę, że szczepienie przeciw grypie chroni nas przed hospitalizacją, poważnymi powikłaniami i śmiercią” – zaznaczają na stronie szczepienia.info.
Eksperci z Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych podczas konferencji „Gotowi na sezon”, która odbyła się pod koniec sierpnia, zaznaczyli, że w sezonie 2025/2026 przeciw grypie zaszczepiło się 2,3 mln Polaków (o ponad 0,5 mln więcej niż rok wcześniej).
W Polsce w sezonie 2024/2025 zachorowało ponad 2 mln osób. Tygodniowy szczyt zachorowań sięgał nawet 300 tys. nowych przypadków. Do szpitala trafiło ponad 25 tys. chorych, a blisko tysiąc zmarło.