Materiał promocyjny

Dominikana zmaga się z epidemią malarii

Z najnowszych danych wynika, że w Dominikanie od 1 stycznia do 7 listopada 2024 r. odnotowano 887 przypadków malarii. Informacje te potwierdzają, że malaria pozostaje poważnym problemem zdrowotnym na Karaibach.

Adobe Stock
Adobe Stock

Służby sanitarne Dominikany wskazują, że nie jest możliwe jednoznaczne określenie, ile przypadków jest efektem lokalnej transmisji, a ile zostało zaimportowanych z innych krajów przez osoby podróżujące.  

Najwięcej lokalnych przypadków zgłoszono w prowincjach Azua i San Juan, które są obecnie uznawane za obszary o najwyższym ryzyku zachorowania. To sprawia, że Dominikana dołącza do listy krajów, gdzie malaria stanowi istotne zagrożenie zdrowotne dla lokalnej społeczności oraz turystów.  

Wielu Polaków w tym sezonie planuje spędzić święta oraz sylwestra na Karaibach oraz w wielu innych krajach tropikalnych np.  Kenii, Tanzanii, Zanzibarze, Indiach, Brazylii. Musimy pamiętać , że w tych krajach także występuje malaria.

Eksperci ds. zdrowia apelują o zwiększoną czujność oraz podjęcie odpowiednich środków zapobiegawczych wśród podróżnych. Zdecydowanie zaleca się:  

  • konsultację z lekarzem przed wyjazdem
  • stosowanie chemioprofilaktyki przeciwmalarycznej, zgodnie z zaleceniami lekarza
  • skuteczne zabezpieczenie przed ukąszeniami komarów, np. poprzez stosowanie skutecznych, bezpiecznych repelentów oraz moskitier i odzieży ochronnej.  

Dodatkowe informacje dotyczące malarii, jej objawów, profilaktyki oraz leczenia są dostępne w sekcji „Choroby transmisyjne” na stronie **Medycyna Tropikalna**. 

Bieżące zagrożenia zdrowotne na świecie można znaleźć na stronie:https://medycynatropikalna.pl.  

Malaria: globalne wyzwanie zdrowotne  

Malaria pozostaje jednym z największych zagrożeń zdrowotnych na świecie, szczególnie w regionach tropikalnych. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), każdego roku na malarię choruje około 200 milionów osób, a śmiertelność wśród zarażonych, szczególnie wśród dzieci i osób starszych, nadal jest alarmująco wysoka.  

Podróżni planujący wizyty w rejonach o podwyższonym ryzyku malarii, takich jak Dominikana, powinni szczególnie zwracać uwagę na aktualne komunikaty zdrowotne i podejmować działania prewencyjne.  

Źródło informacji: https://travelhealthpro.org.uk/outbreaks (dostęp 11 listopada 2024 r.)  

Zapraszamy wszystkich podróżnych do bieżącego śledzenia sytuacji epidemiologicznej na świecie, aby odpowiednio przygotować się na bezpieczne podróże i chronić swoje zdrowie.  

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Po powrocie z urlopu spuść wodę z kranu

    Po dłuższej nieobecności, gdy woda w domowej instalacji stała bez ruchu, może dojść do jej wtórnego skażenia. Dlatego zanim skorzystamy z prysznica czy, tym bardziej – z wody do picia, trzeba ją spuścić. To ważne, bo stojąca woda może sprzyjać rozwojowi Legionelli i innych bakterii, a nawet zakażeniu ołowiem.

  • PAP/Jacek Turczyk

    Badanie: siedzimy nie tylko w pracy, stąd często bóle szyjne i lędźwiowe kręgosłupa

    Prowadzimy siedzący tryb życia, co nie poprawia naszej kondycji. Najczęściej skarżymy się na dolegliwości kręgosłupa, w odcinku lędźwiowym i szyjnym. Jeśli podejmujemy aktywność fizyczną, to zazwyczaj jest to spacer, rower i bieganie – wynika z raportu „Polacy wobec planowych operacji ortopedycznych” zrealizowanego na zlecenie Nationale-Nederlanden.

  • Adobe Stock

    Cyklosporoza, czyli „wybuchowa biegunka"

    Gwałtowna wodnista biegunka, bóle brzucha, osłabienie i utrata masy ciała – tak może objawiać się cyklosporoza, choroba pasożytnicza wywoływana przez Cyclospora cayetanensis. Jeszcze niedawno kojarzono ją głównie z podróżami do tropików. Dziś wiadomo, że zakażenia mogą pojawiać się również w krajach rozwiniętych, a źródłem problemu bywają świeże warzywa, owoce i zioła.

  • AdobeStock

    Uwaga – długie siedzenie sprzyja nowotworom

    Wielogodzinne siedzenie sprzyja nie tylko otyłości czy chorobom układu krążenia. Liczne badania wskazują na związek między siedzącym trybem życia a wyższym ryzykiem różnych nowotworów. Szczególnie szkodliwe jest połączenie długotrwałego siedzenia z brakiem ruchu.

NAJNOWSZE

  • PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Eplety - przyszłość transplantologii

    Przeszczepiony narząd może być idealnie dopasowany pod względem grupy krwi, a nawet wykazywać dużą zgodność genetyczną z biorcą – i mimo to zostać zaatakowany przez układ odpornościowy. Dlaczego? Bo o losie przeszczepu mogą decydować różnice z pozoru błahe, ukryte w najmniejszych fragmentach cząsteczek HLA. Te fragmenty nazywają się epletami i właśnie one otwierają nowy rozdział w historii transplantologii.

  • Badanie: siedzimy nie tylko w pracy, stąd często bóle szyjne i lędźwiowe kręgosłupa

  • Cyklosporoza, czyli „wybuchowa biegunka"

  • Różnorodność seksualna to wiele wyzwań

  • Moda na reformery

  • AdobeStock

    Po powrocie z urlopu spuść wodę z kranu

    Po dłuższej nieobecności, gdy woda w domowej instalacji stała bez ruchu, może dojść do jej wtórnego skażenia. Dlatego zanim skorzystamy z prysznica czy, tym bardziej – z wody do picia, trzeba ją spuścić. To ważne, bo stojąca woda może sprzyjać rozwojowi Legionelli i innych bakterii, a nawet zakażeniu ołowiem.

  • Uwaga – długie siedzenie sprzyja nowotworom

  • (Neuro)radiologia płodowa – zaawansowana metoda diagnostyczna

Serwisy ogólnodostępne PAP