Upały są obciążeniem dla serca

Ekspozycja na wysokie temperatury nie tylko zwiększa ryzyko wyczerpania cieplnego i udaru cieplnego, ale może również stanowić szczególne obciążenie dla zdrowia serca. Zmusza je do cięższej pracy, nadmiernie eksploatuje układ sercowo-naczyniowy, a tym samym podnosi ryzyko zawałów serca, arytmii (nieregularnego bicia serca) i niewydolności serca.

AdobeStock
AdobeStock

Ekstremalne upały mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia serca, zwłaszcza u osób z wcześniej istniejącymi schorzeniami układu krążenia. Reakcja organizmu na wysokie temperatury, w tym odwodnienie, zwiększone zapotrzebowanie metaboliczne, nadkrzepliwość, zaburzenia równowagi elektrolitowej i ogólnoustrojowa reakcja zapalna, może znacznie obciążać serce. Badania epidemiologiczne wykazały, że ciepło może prowadzić do choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu, niewydolności serca i arytmii.

Według globalnych analiz upał może być przyczyną 490 000 dodatkowych zgonów rocznie. Zdaniem naukowców jeśli nie zostaną podjęte żadne działania adaptacyjne to w miarę pogłębiania się zmian klimatycznych nadmierna śmiertelność związana z upałami między 2030 a 2050 rokiem wzrośnie prawie trzykrotnie.

Im wyższa temperatura, tym większe zagrożenie dla serca

Związek między ciepłem a sercem jest obszarem ciągłych badań, szczególnie w ostatnich latach. Lekarze z Harvard Medical School w Bostonie wykazali, że im wyższa temperatura, tym większe zagrożenie. W badaniu, którego wyniki opublikowali w czasopiśmie „Circulation”, przeanalizowali wskaźniki zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych na przestrzeni siedmiu lat w Kuwejcie, gdzie dzienne temperatury w najgorętszych miesiącach mogą sięgać nawet 35°C. Naukowcy odkryli związek między wzrostem temperatury a ryzykiem zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych, przy czym większość zgonów występowała w zakresie temperatur od 35°C do 40°C.

„Możliwe mechanizmy patofizjologiczne związane ze śmiertelnością z powodu chorób układu krążenia w wyniku przegrzania obejmują nadmierne mechanizmy termoregulacyjne i stan zapalny układowy. W wysokich temperaturach otoczenia mechanizmy termoregulacyjne zwiększają przepływ krwi do skóry, aby złagodzić skutki przegrzania, co wymaga zwiększenia rzutu serca i potencjalnie wywołuje niedokrwienie mięśnia sercowego u osób podatnych. Gdy procesy termoregulacyjne ulegną wyczerpaniu, temperatura głęboka ciała może gwałtownie wzrosnąć. Wzrost temperatury głębokiej może wywołać homeostatyczną, ale nieprawidłowo zrównoważoną odpowiedź zapalną układu, co ostatecznie prowadzi do dysfunkcji śródbłonka i bezpośrednich efektów cytotoksycznych, które mogą wywołać ostre zespoły wieńcowe” – tłumaczą autorzy badania.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Stres plus brak snu to zabójcze połączenie dla serca

Stres w pracy oznacza często problemy ze snem. U osób z nadciśnieniem taka kombinacja może trzykrotnie zwiększać ryzyko śmierci z powodu chorób serca.

Osoby cierpiące na choroby układu krążenia powinny szczególnie uważnie obserwować swój organizm w czasie upałów i reagować na wszelkie niepokojące symptomy.

– Długotrwała ekspozycja na wysoką temperaturę może prowadzić do osłabienia organizmu, omdleń, przejściowego niedokrwienia mięśnia sercowego, a nawet niedokrwienia mózgu lub udaru. Warto częściej kontrolować ciśnienie tętnicze, ponieważ u części osób w czasie upałów dochodzi do jego obniżenia – tłumaczy lek. Mariusz Hochuł, kardiolog American Heart of Poland.

Nawodnienie chroni serce

Podczas gorących dni organizm intensywnie traci wodę wraz z potem, co zwiększa ryzyko odwodnienia i spadku ciśnienia tętniczego. W ciągu jednego upalnego dnia przez skórę i drogi oddechowe można stracić nawet ponad 1,5 litra płynów. Razem z wodą organizm pozbywa się również cennych elektrolitów, które odpowiadają za prawidłową regulację ciśnienia krwi.
Niedostateczne nawodnienie sprawia, że serce musi pompować krew szybciej, co zwiększa jego obciążenie. Jednocześnie podczas upałów zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen wzrasta. Jeśli jego ilość okaże się niewystarczająca, może dojść do niedokrwienia, a w konsekwencji nawet do zawału.

Upały zwiększają również ryzyko powstawania zakrzepów. Osoby z żylakami kończyn dolnych powinny regularnie spacerować, odpoczywać z nogami uniesionymi powyżej poziomu serca, chronić kończyny przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych oraz unikać noszenia zbyt ciasnej odzieży.

Adobe Stock

W upały pij wodę, ilekroć czujesz pragnienie

Sikamy, pocimy się, oddychamy, defekujemy – w ten sposób każdego dnia tracimy około 2,5 l wody. W upały jeszcze szybciej niż w chłodne dni. Jeśli odpowiednio nie będziemy uzupełniać płynów, narażamy się poważne komplikacje. Dlaczego w upały warto się ważyć, jeśli ma się problemy z sercem?*

Na układ sercowo-naczyniowy negatywnie wpływają także dalekie podróże, szczególnie do egzotycznych krajów, nagłe zmiany klimatu oraz nadmierne spożywanie alkoholu.

– Korzystajmy z letniego wypoczynku, ale pamiętajmy o czynnikach zwiększających ryzyko zawału i znajomości jego objawów. Nawet podczas wakacji warto regularnie kontrolować stan zdrowia, konsultować się z lekarzem i prowadzić zdrowy styl życia – zaznacza ekspert American Heart of Poland.

Eksperci zalecają unikanie przebywania na słońcu między godziną 11.00 a 15.00. Najbezpieczniej spędzać czas w cieniu lub półcieniu oraz unikać zatłoczonych miejsc. W klimatyzowanych pomieszczeniach różnica temperatur względem tej panującej na zewnątrz nie powinna przekraczać 5 stopni Celsjusza.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Czad bywa niebezpieczny także latem

    Choć zatrucia czadem kojarzą się nam raczej z mrozami, gdy wiele osób korzysta z dodatkowych piecyków, by się ogrzać, tlenkiem węgla można zatruć się także w upalne dni, ponieważ również latem użytkowane są urządzenia gazowe służące do podgrzewania wody.

  • PAP/Adam Warżawa

    UV w natarciu. Jak organizm broni się przed słońcem

    Rumień po opalaniu nie jest jedynie efektem „przegrzania” skóry. To widoczny znak, że w organizmie rozpoczęła się złożona reakcja immunologiczna, przypominająca odpowiedź na uraz. W jej centrum znajdują się uszkodzenia DNA komórek naskórka i kaskada sygnałów zapalnych.

  • Adobe Stock

    Kurzajki to objaw zakażenia HPV

    Choć szczepienia przeciwko HPV chronią głównie przed nowotworami i typami wirusa wywołującymi zmiany narządów płciowych, to naukowcy zaobserwowali, że mogą one także pomóc pozbyć się kurzajek. U osób zaszczepionych rzadziej obserwuje się nawroty brodawek wirusowych, co wskazuje, że wzmocniona odpowiedź immunologiczna może skuteczniej kontrolować wirusa w skórze.

  •  PAP/Darek Delmanowicz

    Zdrowie w kolorze purpury

    Na straganach i w ogrodach pojawiają się pierwsze jagody, borówki i porzeczki. To znak, że w Polsce rozpoczął się sezon na fioletowe owoce – jedne z najbogatszych naturalnych źródeł antyoksydantów, których regularne spożywanie może wspierać zdrowie na wielu poziomach.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Czad bywa niebezpieczny także latem

    Choć zatrucia czadem kojarzą się nam raczej z mrozami, gdy wiele osób korzysta z dodatkowych piecyków, by się ogrzać, tlenkiem węgla można zatruć się także w upalne dni, ponieważ również latem użytkowane są urządzenia gazowe służące do podgrzewania wody.

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

  • Czy pojęcie mniejszość seksualna jest pojęciem adekwatnym?

  • Sport, pasja i zdrowie. Startuje turniej dla dzieci z cukrzycą

  • Wakacje to czas na zabawę

  • Adobe Stock

    Etykieta to „dowód tożsamości” produktu. Zdrowo wiedzieć, co kryje w sobie

    Świadome kupowanie żywności to nie tylko wybór między tańszym a droższym produktem. Świadomy konsument to ktoś, kto czyta etykiety – zaznacza dr Katarzyna Wolnicka, specjalistka dietetyki, wykładowczyni akademicka. Podpowiada, na co zwrócić uwagę, wkładając żywność do koszyka. Nie chodzi tylko o nasze zdrowie, ale środowisko i wspieranie np. tradycyjnej produkcji.

  • Centrum Symulacji Medycznych WUM – reanimacja w świecie wirtualnym?

Serwisy ogólnodostępne PAP