Czy komórki nowotworowe lubią sen?

Działanie naszego organizmu poddane jest rytmowi dobowemu. Za odkrycie mechanizmów stojących za zmianami zależnymi od czasu trzech naukowców otrzymało w 2017 r. Nagrodę Nobla. Czy zatem rytmowi dobowemu podlegają też komórki raka? A jeśli tak, czy ma to znaczenie kliniczne?

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

 W czerwcu ubiegłego roku naukowcy z Politechniki Federalnej w Zurychu (ETHZ) opublikowali pracę w „Nature”, pokazującą, że w przypadku nowotworu piersi przerzuty najczęściej tworzą się w czasie snu. 

Trzeba jednak pamiętać, że etap badań szwajcarskich naukowców jest wczesny, a i niewielka liczba obserwowanych na potrzeby publikacji chorych onkologicznie kobiet nie uprawnia jeszcze do wyciągania daleko idących wniosków. Może to jednak w przyszłości otworzyć nowe drzwi w onkologii. 

Co zaobserwowali naukowcy?

Szwajcarscy naukowcy badali i ludzi, i zwierzęta – obserwowali 30 chorych kobiet oraz myszy z nowotworem. Okazało się, że uwolnione z guza pierwotnego (pierwszego ogniska raka) komórki w trakcie snu szybciej się dzielą, co ułatwia im tworzenie przerzutów. Badanie sugeruje, że „ucieczka” nowotworowych komórek z pierwotnego guza jest kontrolowana przez melatoninę, która reguluje cykl dobowy człowieka.

Ciekawostką jest to, że naukowcy odkrycia dokonali po części przypadkowo, bo pracują o różnych porach: rano, późnym popołudniem, czasami analizy krwi wykonują o nietypowych godzinach. Okazało się, że próbki krwi pobrane o różnych porach zawierały inną liczbę komórek nowotworowych.

Nobel z medycyny 2017. Pomyśl, czy masz zdrowy rytm

Możemy zmieniać rytm dobowy, ale płacimy za to wysoką cenę. Za odkrycie mechanizmów stojących za zmianami zależnymi od czasu trzech naukowców otrzymało właśnie nagrodę Nobla.

Teraz więc badacze chcą sprawdzić, czy inne rodzaje nowotworów zachowują się podobnie oraz czy leczenie aplikowane o różnych porach działa lepiej lub gorzej.

Będzie przełom?

Prof. Piotr Rutkowski, specjalista chirurgii ogólnej i onkologicznej, kierujący Kliniką Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. M. Skłodowskiej- Curie w Warszawie jest sceptyczny co do implikacji tej pojedynczej obserwacji związanej z badaniami poziomów hormonów i nowotworami hormonozależnymi (rak piersi, podobnie jak i np. rak prostaty do nich należy).

- Obserwacja wynika z jednej pracy i dotyczy raka piersi. To obecnie nie ma większych implikacji i nie nadawałbym jej dużego znaczenia – mówi prof. Rutkowski.

Prof. dr hab. n. med. Jan Lubiński z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego oraz działającego przy tej uczelni Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych, ekspert w dziedzinie genetyki klinicznej nowotworów, uważa, że obserwacje zawarte w pracy opublikowanej w „Nature” przez szwajcarskich naukowców z Politechniki Federalnej w Zurychu, są bardzo interesujące - pokazują coś nowego w onkologii, choć nie jesteśmy w stanie przewidzieć, w jakim stopniu wynik tych badań będzie miał znaczenie dla rozwoju tej dziedziny.

- Na razie wyciąganie daleko idącego wniosku o podawaniu leków onkologicznych w porze snu jest nieuprawnione. Gdy badanie zostanie sprawdzone na większej liczbie pacjentów i jego wyniki potwierdzą się, będzie można zacząć mówić o przełomie. Idea tych badań jest taka: w czasie snu jest więcej melatoniny, testosteronu itd. To właśnie hormonalna stymulacja powoduje, że komórek rakowych jest więcej – tłumaczy prof. Lubiński.

A jednocześnie w praktyce tego rodzaju mechanizmy fizjologiczne nie uprawniają do tego, by w trosce o rozrost raka nie chodzić spać! Profesor wskazuje, że raczej naukowcy postarają się sprawdzić, czy jakaś substancja blokująca wydzielanie melatoniny czy testosteronu będzie mogło być wykorzystana w hamowaniu rozsiewu komórek rakowych.

- W końcu ludzie, którzy mało śpią, mają większą zapadalność na nowotwory i są one bardziej agresywne. Czy więc na pewno nowotwór rośnie szybciej w czasie snu? – mówi z kolei prof. Rutkowski.

Zdaniem prof. Lubińskiego, dzięki temu badaniu być może zostanie namierzony rodzaj czynników stymulujących rozwój raka. 

Ochotniczki do tego badania zgodziły się, by mieć krew pobieraną o czwartej nad ranem, w czasie snu, i w południe. Różnica w liczbie komórek rakowych to 1 milion albo 10 milionów. 

- Badanie na razie mówi jedynie, że jest więcej komórek rakowych, a to daje przypuszczenie, że z pewnością istnieje coś, co wpływa na wzrost szybkości dzielenia się komórek nowotworowych i związku z tym jest ich więcej. Aż się prosi, żeby zostały poznane czynniki to powodujące. Do czasu opublikowania tego badania nie słyszałem, że melatonina stymuluje komórki nowotworowe. Jest więc kwestia wykorzystania substancji działających przeciwko melatoninie, żeby zmniejszyć siłę przerzutów. Przed naukowcami gigantyczna praca do wykonania. Niemniej to bardzo interesujący nowy punkt, jeśli chodzi o patomechanizmy rozsiewu nowotworów – konkluduje prof. Lubiński. 

Warto tu wspomnieć, że nie ma natomiast wątpliwości, iż rozregulowany rytm dobowy to istotny czynnik ryzyka całego szeregu poważnych problemów zdrowotnych, m.in. otyłości, chorób układu krążenia oraz nowotworów (np. kobiety mające pracę zmianową obejmującą noce częściej zapadają na raka piersi niż te, które pracują tylko w dzień, a w nocy mają zapewniony wypoczynek).

Beata Igielska, zdrowie.pap.pl

Źródła: 

Artykuł w Nature: https://www.nature.com/articles/s41586-022-04875-y

Autorka

arch. własne

Beata Igielska - Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, gdzie zajmowała się tematyką społeczną. Pisała publicystykę, wywiady, reportaże - za jeden z nich została nagrodzona w 2007 r. W Serwisie Zdrowie publikuje od roku 2022. Laureatka nagród dziennikarskich w kategorii medycyna. Prywatnie wielbicielka dobrej literatury, muzyki, sztuki. Jej konikiem jest teatr – ukończyła oprócz polonistyki, także teatrologię.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Chirurgia odleżyn – niszowy temat

    Leczenie operacyjne pacjentów z odleżynami podejmuje niewiele ośrodków. Pacjent musi być przygotowany do zabiegu m.in. dietą, bo jego organizm jest często wyniszczony, ale też zmotywowany i odpowiednio rehabilitowany po operacji – zaznacza dr n. med. Bartosz Mańkowski z Oddziału Chirurgii Ogólnej i Obrażeń Wielonarządowych z Pododdziałem Oparzeń w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. J. Strusia w Poznaniu.

  • Jeśli doświadczasz przemocy zadzwoń na Niebieską Linię. Otrzymasz realną pomoc.

  • Rak szyjki macicy coraz rzadszy u młodych kobiet

  • Stopa pod presją współczesności

  • Podejrzewasz u swojego dziecka dysleksję? Zabierz je do okulisty

  • PAP/Paweł Pawłowski

    Czy masaż naprawdę pomaga ciału?

    Jeśli masaż rzeczywiście wpływa na zdrowie, powinno być to widoczne w badaniach - w hormonach, układzie nerwowym, parametrach zapalnych. Tymczasem wyniki publikowane w czasopismach medycznych są dalekie od jednoznaczności. To, co dla pacjenta jest ulgą, dla naukowca bywa trudne do uchwycenia.

  • Lipoproteina (a) – ważny parametr ryzyka naczyniowego

  • Szczepienie mężczyzn przeciwko wirusowi HPV dwukrotnie zmniejsza ryzyko rozwoju nowotworu głowy i szyi

Serwisy ogólnodostępne PAP