Tag:
  • PAP/Jacek Turczyk

    Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

    Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), którzy mają podwyższony poziom eozynocytów we krwi, powinni mieć dostęp do leczenia biologicznego. To światowy standard. Klinicyści i pacjenci liczyli, że w tym wskazaniu dupilumab pojawi się lada chwila, ale tak się nie stanie – zaznaczyli specjaliści podczas konferencji zorganizowanej przez Fundację „TO SIĘ LECZY".

  • Adobe Stock

    POChP może uszkadzać cały organizm

    Przewlekła obturacyjna choroba płuc nie dotyczy tylko tego narządu. Może uszkadzać cały organizm. Przez wiele lat może się tlić. Pacjent kaszle, ma duszność wysiłkową i nie jest kierowany na spirometrię, a choroba potrafi skrócić jego życie nawet o 15 lat – podkreśla dr hab. n. med. Piotr Dąbrowiecki, specjalista z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Infekcyjnych i Alergologii Wojskowego Instytutu Medycznego Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie.

  • Adobe Stock

    POChP – nie zawsze kaszel jest objawem numer jeden

    To nie kaszel jest objawem numer jeden przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) tylko duszność wysiłkowa. Chory może nawet nie kaszleć albo nie zwracać na niego uwagi na początku choroby, która powoli zaczyna uszkadzać płuca – zaznacza dr hab. n. med. Piotr Dąbrowiecki, specjalista z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Infekcyjnych i Alergologii Wojskowego Instytutu Medycznego Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    POChP: terapia tej choroby to nie tylko leki

    Niestety, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc nie można wyleczyć, ale można znacząco poprawić sobie komfort życia i spowolnić przebieg tej choroby. Im wcześniej zostanie wykryta, tym lepsze rokowanie. Sprawdź, co sprawia, że pacjent ma duży wpływ na to, czy rozwój POChP zostanie u niego spowolniony.

NAJNOWSZE

  • PAP/Marcin Bielecki

    Sposób podawania leku ma znaczenie nie tylko dla jakości życia pacjenta

    W onkologii w obliczu niedoborów kadrowych, rosnącej liczby pacjentów, ale też coraz szerszego dostępu do nowoczesnych terapii, na znaczeniu zyskuje sposób podawania leków. Podskórne terapie to mniej stresu, radykalnych zmian w życiu pacjenta i najbliższych, szybszy powrót do codziennego życia, sprawniejsze leczenie, oszczędność czasu, odciążenie personelu medycznego – przekonują klinicyści, przedstawiciele organizacji pacjentów i pacjenci.

  • Na przewlekły ból pomóc może ruch

  • Menopauza zmienia cały organizm. Naukowcy odkryli gwałtowny przełom w momencie ostatniej miesiączki

  • Sudoku dla mózgu

  • Badanie „post mortem”, czyli kiedy wykonuje się sekcję zwłok

  • Piotr Werewka/PAP

    Nie tylko siła mięśni – refleks również ma znaczenie dla seniorów

    Myśląc o utrzymaniu formy wraz z wiekiem skupiamy się na sile, mobilności i wydolności krążeniowo-oddechowej. Specjaliści coraz częściej mówią jednak o znaczeniu czasu reakcji, gdyż jego spadek wpływa na wszystko – od umiejętności prowadzenia pojazdu po unikanie upadków i zachowanie niezależności w życiu.

  • Skaczące geny

  • Antykoncepcja hormonalna bez comiesięcznej przerwy?

Serwisy ogólnodostępne PAP