-
Jakie mamy wymówki, by nie brać leków?
WHO ocenia, że aż połowa pacjentów nie przyjmuje zalecanych leków zgodnie z instrukcją lekarza. W Polsce takich chorych jest jeszcze więcej. Dlaczego pacjenci to sobie robią? Czy można wpłynąć na ich decyzje?
-
Antydepresant i środek przeciwbólowy – złe połączenie
Uważaj! Coraz więcej pacjentów przyjmuje leki przeciwdepresyjne. Są uznawane za bezpieczne i nieuzależniające, ale mogą wchodzić w interakcje z innymi medykamentami.
-
Z podwójną dawką magnezu – czy słusznie?
Reklama potrafi uśpić zdrowy rozsądek i pod jej wpływem możemy uznać, że coś jest nam niezbędne. Jeśli dotyczy tzw. produktów prozdrowotnych, możemy mieć problem.
-
Oj, nie wziąłem tabletki, czyli o nieprzestrzeganiu zaleceń
Kiedy lekarz stwierdza u pacjenta na wizycie kontrolnej podwyższone ciśnienie krwi, zwykle przychodzą mu na myśl dwie alternatywy: zwiększenie dawki leku lub dołożenie kolejnego. Może się okazać, że podczas kolejnej kontroli pacjent nadal ma nieuregulowane ciśnienie. I wtedy znów mamy dwie alternatywy… Ta gra może się toczyć miesiącami.
-
Brałeś leki? Nie pij alkoholu!
Do szpitalnych oddziałów ratunkowych często trafiają pacjenci, którzy znaleźli się w stanie zagrożenia życia wskutek łączenia alkoholu z lekami, nawet tymi dostępnymi bez recepty. Warto pamiętać, że alkohol wchodzi w groźne interakcje z wieloma lekami.
-
Cytrusy i leki to złe połączenie
Grejpfrut oraz sok z tego owocu oraz suplementy diety na bazie lub z wykorzystaniem jego składników nigdy nie powinny być łączone z lekami. Wpływ grejpfruta na metabolizm leków został najlepiej przebadany, ale na liście owoców uznanych za niebezpieczne w połączeniu z lekami znajdują się też inne cytrusy, m.in. pompela, gorzka pomarańcza i limetka.
-
Co warto wiedzieć o interakcjach leków z żywnością?
Popicie leku sokiem czy kawą, przyjęcie leku razem ze śniadaniem złożonym z jajek i bekonu może skończyć się łagodnymi lub groźnymi powikłaniami. W interakcje wchodzą nie tylko leki między sobą, ale leki i żywność.
NAJNOWSZE
-
Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców
Baza potencjalnych dawców szpiku, ratującego życie nie tylko w chorobach nowotworowych krwi, nieuchronnie się starzeje. Coraz więcej osób opuszcza rejestr, głównie z powodu osiągnięcia określonego wieku. Jak temu wyzwaniu sprostać w kolejnych latach? Eksperci odpowiadają: rozprawiać się z mitami i mówić językiem młodych, bo to od nich w dużej mierze zależy, czy pacjent znajdzie „bliźniaka genetycznego” i dostanie drugie życie.
-
Wirtualne życie nastolatków w liczbach
-
Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole
-
Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać
-
Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne