-
Paciorkowce – od anginy do szkarlatyny
Zakażenia paciorkowcowe pozostają jednym z najczęstszych powodów wizyt u lekarza rodzinnego. Te same bakterie mogą wywołać zwykłą anginę albo pełnoobjawową szkarlatynę – różnica tkwi w ich biologii i reakcji układu odpornościowego.
-
Czy za sprawą uchodźców z Ukrainy jest więcej szkarlatyny?
To MIT! Nie ma żadnych dowodów na to, że uchodźcy, w tym ci z Ukrainy, roznoszą szkarlatynę, czyli płonicę. Prawdopodobną przyczyną wzrostu zachorowań na tę bakteryjną zakaźną chorobę jest osłabienie układu odporności wskutek izolacji w trakcie pandemii czy przechorowania COVID-19 i/lub naturalny wzrost związany z falami występowania chorób zakaźnych. Dowiedz się, dlaczego trzeba ją skrupulatnie leczyć antybiotykiem.
NAJNOWSZE
-
Nużeńce i my
Większość dorosłych ludzi nosi je na swojej skórze, nawet o tym nie wiedząc. Przez lata uważano je za niegroźnych współlokatorów, dziś jednak wiadomo, że w określonych warunkach mogą odgrywać ważną rolę w rozwoju przewlekłych chorób skóry i oczu. Badania pokazują, że nużeńce są znacznie bardziej złożonym elementem mikroekosystemu skóry, niż przypuszczano jeszcze kilkanaście lat temu.
-
LGBTQ+ to akronim wciąż stygmatyzujący
-
Od 1 sierpnia jeszcze łatwiej zapobiegać rakowi szyjki macicy
-
Sztuczna inteligencja w rezonansie magnetycznym pozwala dostrzegać niuanse
-
Pestki moreli, czyli o mitycznej „witaminie B17” i śmiertelnej pułapce