-
Paciorkowce – od anginy do szkarlatyny
Zakażenia paciorkowcowe pozostają jednym z najczęstszych powodów wizyt u lekarza rodzinnego. Te same bakterie mogą wywołać zwykłą anginę albo pełnoobjawową szkarlatynę – różnica tkwi w ich biologii i reakcji układu odpornościowego.
-
Czy za sprawą uchodźców z Ukrainy jest więcej szkarlatyny?
To MIT! Nie ma żadnych dowodów na to, że uchodźcy, w tym ci z Ukrainy, roznoszą szkarlatynę, czyli płonicę. Prawdopodobną przyczyną wzrostu zachorowań na tę bakteryjną zakaźną chorobę jest osłabienie układu odporności wskutek izolacji w trakcie pandemii czy przechorowania COVID-19 i/lub naturalny wzrost związany z falami występowania chorób zakaźnych. Dowiedz się, dlaczego trzeba ją skrupulatnie leczyć antybiotykiem.
NAJNOWSZE
-
Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu
W Polsce mamy wystarczająco dużo położnych. Wyzwaniem jest jednak brak równomiernej opieki nad pacjentkami, niewystarczające wykorzystanie kompetencji w obliczu spadku liczby porodówek i urodzeń. Położne nie chcą ograniczać pracy jedynie do sal porodowych, ale towarzyszyć kobietom na każdym etapie życia, wspierać edukację zdrowotną, planowanie rodziny, dbać o profilaktykę – i pozostać odrębnym zawodem.
-
Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny
-
Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu
-
Sosna, która leczy
-
Wizyta w gabinecie – jak pokonać lęk