-
Paciorkowce – od anginy do szkarlatyny
Zakażenia paciorkowcowe pozostają jednym z najczęstszych powodów wizyt u lekarza rodzinnego. Te same bakterie mogą wywołać zwykłą anginę albo pełnoobjawową szkarlatynę – różnica tkwi w ich biologii i reakcji układu odpornościowego.
-
Czy za sprawą uchodźców z Ukrainy jest więcej szkarlatyny?
To MIT! Nie ma żadnych dowodów na to, że uchodźcy, w tym ci z Ukrainy, roznoszą szkarlatynę, czyli płonicę. Prawdopodobną przyczyną wzrostu zachorowań na tę bakteryjną zakaźną chorobę jest osłabienie układu odporności wskutek izolacji w trakcie pandemii czy przechorowania COVID-19 i/lub naturalny wzrost związany z falami występowania chorób zakaźnych. Dowiedz się, dlaczego trzeba ją skrupulatnie leczyć antybiotykiem.
NAJNOWSZE
-
Płeć warunkuje, jak chorujemy
Nie tylko ryzyko rozwoju niektórych schorzeń jest ściśle powiązane z płcią pacjenta, ale także ich przebieg. Współczesna nauka coraz głośniej mówi o tym, że różnice hormonalne, komórkowe, a nawet enzymatyczne diametralnie zmieniają to, jak chorujemy i jak reagujemy na leczenie.
-
Marihuana może uszkadzać serce
-
Żałoba jest jak sztorm
-
FOBS – lęk przed samotnością, który wpływa na życiowe decyzje
-
Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”