Jelita wpływają na odporność i nastrój

Jelita potrafią produkować aż 90 proc. serotoniny, czyli hormonu szczęścia, który wpływa na nastrój i samopoczucie. Zaburzenia mikrobioty mogą przyczyniać się do depresji, lęków i chronicznego zmęczenia, które dotykają coraz więcej Polaków – wynika z raportu „Stan jelit Polaków 2025”.

Adobe Stock
Adobe Stock

„Jelito grube tak naprawdę stanowi zbiornik fermentacyjny, dom dla kału, gazów i całej naszej flory bakteryjnej, oraz jest miejscem, w którym wszystko dzieje się bez pośpiechu” – tłumaczy Billy Bryson w książce pt. „Ciało. Instrukcja dla użytkownika” (str. 303).

Ale jelita to coś więcej niż tylko miejsce trawienia.

„To nasz drugi mózg, który wpływa na odporność, nastrój i ogólne samopoczucie. W ich wnętrzu znajduje się aż do 80 proc. komórek odpornościowych, a mikrobiota działa niczym niewidzialna armia, dbając o równowagę całego organizmu – od mózgu, przez serce, po skórę” – czytamy we wstępie do raportu „Stan jelit Polaków” zainicjowanego przez Genactiv.

„Co więcej, jelita mają własny układ nerwowy złożony z około 100 milionów neuronów, czyli więcej niż w rdzeniu kręgowym, co tylko podkreśla ich kluczową rolę” – dodają autorzy raportu.

Jednocześnie przypominają, że choroby układu trawiennego to piąta najczęstsza przyczyna hospitalizacji w Polsce.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Jelita – czynna kolonia, kanalizacja i centrum dowodzenia

Jelito cienkie i grube to autostrada biegnąca od żołądka po odbyt. Ale też droga łącząca ten organ z centrum dowodzenia – naszym mózgiem. Od zawartości i jakości dostarczanego nią towaru zależy nasz dobrostan. Czym tak naprawdę są jelita, jakich powinny mieć mieszkańców, by funkcjonowały bez zarzutu? Jak dbać o zdrowie jelit i dlaczego?

Co Polacy wiedzą o jelitach?

Deklaracje Polaków na temat wiedzy o jelitach rozmijają się z codziennymi nawykami. Choć większość badanych (85 proc.) deklaruje, że zdaje sobie sprawę ze szkodliwego wpływu określonych czynników na jelita (wysoko przetworzone posiłki – 38 proc., stres – 40 proc., ciężkostrawna dieta – 23 proc.), to niemal połowa z nich sięga przynajmniej raz w tygodniu po żywność ultraprzetworzoną (ang. Ultra-Processed Food, UPF), a to ona może rujnować zdrowie nie tylko jelit, ale też wpływać na gorszy stan zdrowia.

„Badania pokazują wprost – jest zależność między wzrostem spożycia UPF a wyższym ryzykiem przedwczesnej śmiertelności. Wyliczono, że każde dodatkowe 10 proc. udziału UPF w diecie zwiększa ryzyko zgonu o ok. 3–10 proc.” - podkreśla Ewa Stachowska, biolożka, dietetyczka kliniczna.

Magdalena Czerska, specjalistka ds. jelit, trenerka żywienia wyjaśnia, że wysoko przetworzona żywność może działać na mózg jak substancja psychoaktywna.
„Produkty ultraprzetworzone pobudzają w mózgu mezolimbiczny układ dopaminowy – ten sam, który odpowiada za uzależnienia od narkotyków” – dodaje. 

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Jelitowa mikrobiota a nasza psychika

Naukowcy coraz częściej biorą pod lupę ludzką mikrobiotę jelitową. Przybywa dowodów, że mikroorganizmy zamieszkujące nasze jelita  mogą wpływać na ryzyko depresji, choroby Alzheimera czy lęki i rozwój psychiki u dzieci. Oto garść najnowszych doniesień - na razie cząstkowych, ale poszerzających znacznie naszą wiedzę i wskazujących obszary dalszych badań.

Czynniki wyniszczające mikrobiotę jelitową

Negatywnie na mikrobiotę jelitową wpływają też zaburzenia snu czy niewystarczająca aktywność fizyczna. To wszystko razem prowadzi często do dolegliwości trawiennich. Co piąty Polak regularnie zmaga się z wzdęciami, bólami brzucha, a co dziesiąty – jak wynika z raportu – ma zdiagnozowaną przewlekłą chorobę jelit. To wszystko może prowadzić do rozwoju poważniejszych schorzeń, tj. wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, zespołu jelita drażliwego (IBS), choroby Leśniowskiego-Crohna, celiakii czy choroby uchyłkowej jelit. Wciąż jednak co trzeci Polak traktuje tematy związane ze stanem jelit jako wstydliwe. 

„Choroby takie jak IBS czy SIBO (zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego – red.) bywają stygmatyzowane, a pacjenci słyszą krzywdzące komentarze typu »to tylko wzdęcia« albo »masz to w głowie«. Psychologiczne mechanizmy unikania czy tłumienia emocji dodatkowo nasilają problemy trawienne. Stres, lęk i depresja często pogarszają stan jelit, a jednocześnie sprawiają, że pacjenci ignorują sygnały ostrzegawcze” – wyjaśnia Magdalena Szymczak-Kępka, psycholożka.

Fot.MarekPhotoDesign.com/Adobe Stock

SIBO - gdy wewnętrzny odkurzacz zawodzi

Jak jelita dają znać o sobie?

Anna Tutowska, gastroenterolożka podkreśla w raporcie, że pilnej konsultacji lekarskiej wymagają pewne objawy alarmowe. Są nimi: utrata masy ciała, krew w stolcu, gorączka, nocne dolegliwości czy niedokrwistość. 

„Wyzwaniem pozostaje także zespół jelita drażliwego, który znacząco obniża jakość życia, a nowe symptomy u tych pacjentów mogą być pomijane. Dodatkowo chorobom jelit towarzyszą objawy pozajelitowe, m.in. bóle głowy, przewlekłe zmęczenie czy zaburzenia miesiączkowania” – wylicza lekarka.

Z raportu wynika, że przeszło co piąta osoba (22 proc.), która dobrze lub bardzo dobrze ocenia kondycję własnych jelit, raz w miesiącu lub nawet częściej doświadcza z ich strony dolegliwości. Najczęściej są to gazy (57 proc.), wzdęcia (55 proc.), bóle brzucha (44 proc.), biegunki (37 proc.) oraz zaparcia (33 proc.). Dotykają one częściej kobiety, co częściowo może wynikać z hormonów i uwarunkowań biologicznych, ale też większej uważności na sygnały płynące z ciała.

„Estrogen i progesteron wpływają na motorykę jelit oraz modulują percepcję bólu. Estrogen zwiększa wrażliwość trzewną, czyli to te hormony nasilają reakcję bólową na bodźce z przewodu pokarmowego. Wydaje się, że to jest przyczyna, dlaczego kobiety odczuwają dolegliwości silniej niż mężczyźni. Widzimy to szczególnie w okresie przedmiesiączkowym, w czasie menstruacji, kiedy objawy bólowe często zaostrzają się” – wyjaśnia Stachowska, dietetyczka kliniczna. 

Adobe Stock

Jak chorują dziecięce brzuchy

Dodaje, że kobiety z zespołem jelita drażliwego (IBS) mogą częściej odczuwać też „współistniejące zespoły bólowe, takie jak migreny, fibromialgię czy przewlekłe zmęczenie, co sugeruje szerszy problem nadwrażliwości układu nerwowego”. 

„Po drugie, oś jelitowo-mózgowa u kobiet reaguje silniej na stres, co może tłumaczyć większą częstość występowania objawów takich jak ból brzucha czy biegunka w sytuacjach napięcia emocjonalnego. Badania pokazują, że kobiety z IBS wykazują większą aktywację osi HPA (podwzgórze–przysadka–nadnercza), co dodatkowo pogłębia reakcję jelit na stres” – podsumowuje ekspertka.

Raport pokazuje, że Polakom potrzebna jest edukacja dotycząca funkcjonowania układu trawienia, rzetelna wiedza dotycząca objawów, z którymi powinni udać się do specjalisty, a w otoczeniu większe zrozumienie dla dolegliwości, które mogą powodować duży dyskomfort, stres, a lekceważone – prowadzić do poważniejszych chorób.

________________________________________________________________________

Raport „Stan jelit Polaków 2025” powstał na podstawie badania przeprowadzonego  przez instytut badawczy Zymetria na zlecenie marki Genactiv. Brało w nim udział 1000 osób w wieku 18-65 lat. Przeprowadzono je w formie sondażu internetowego w maju 2025 roku.

 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

Komunikat prasowy zatytułowany „Raport, który odsłania prawdę o stanie jelit Polaków”
 

„Raport o stanie jelit Polaków 2025"



 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Czy słońce szkodzi oczom?

    O szkodliwym wpływie słońca na skórę mówi się od lat. Wiadomo, że promieniowanie ultrafioletowe przyspiesza starzenie skóry i zwiększa ryzyko nowotworów. Znacznie rzadziej przypominamy sobie jednak, że podobnie jak skóra również oczy przez całe życie pozostają wystawione na działanie promieniowania słonecznego.

  • AdobeStock

    Polipy – gdy organizm przesadza z regeneracją

    Nasze błony śluzowe nieustannie się odnawiają. Zwykle robią to z niezwykłą precyzją. Czasem jednak proces regeneracji wymyka się spod kontroli i zamiast naprawy powstaje polip. Dlaczego organizm popełnia taki błąd i dlaczego podobne zmiany mogą pojawić się zarówno w jelicie, jak i w nosie czy macicy?

  • AdobeStock

    Tajemnice paznokcia

    Paznokcie zapisują historię naszego organizmu. W ich strukturze można znaleźć ślady przebytych chorób, niedoborów, kontaktu z toksynami, a być może w przyszłości także informacje o przewlekłym stresie i procesach starzenia. W ostatnich latach badania pokazały, że w obrębie aparatu paznokciowego znajdują się komórki macierzyste, wyspecjalizowane szlaki sygnałowe oraz mechanizmy immunologiczne przypominające te obecne w mieszkach włosowych.

  • AdobeStock

    Skąd się biorą pęcherzyce?

    Pęcherze na skórze zwykle kojarzą się z oparzeniem, otarciem albo infekcją. Tymczasem u części osób ich przyczyną jest niezwykła pomyłka układu odpornościowego. Organizm, który powinien chronić przed bakteriami, wirusami czy komórkami nowotworowymi, zaczyna atakować własne struktury odpowiedzialne za utrzymanie spójności skóry. W efekcie pojawiają się bolesne pęcherze, nadżerki i przewlekły stan zapalny. Choroby te nazywane są autoimmunologicznymi dermatozami pęcherzowymi.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Czy słońce szkodzi oczom?

    O szkodliwym wpływie słońca na skórę mówi się od lat. Wiadomo, że promieniowanie ultrafioletowe przyspiesza starzenie skóry i zwiększa ryzyko nowotworów. Znacznie rzadziej przypominamy sobie jednak, że podobnie jak skóra również oczy przez całe życie pozostają wystawione na działanie promieniowania słonecznego.

  • Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu

  • Etykieta żywności – drogowskaz dla zdrowia. Jak ją czytać?

  • Alkohol to nie najlepszy sposób na poprawę nastroju

  • Skąd się biorą pęcherzyce?

  • AdobeStock

    Małe używki podstępnie niszczą nasze życie

    „Małe uzależnienia” to z pozoru niewinne nawyki, które z czasem wymykają się spod kontroli i zaczynają negatywnie wpływać na nasze życie. – Często są wstępem do poważniejszych nałogów. Choć mogą nie niszczyć zdrowia od razu, po cichu zaburzają funkcjonowanie mózgu i całego organizmu – ostrzega Piotr Szwędrowski, prezes Fundacji Rozwoju Młodego Pokolenia.

  • Polipy – gdy organizm przesadza z regeneracją

  • Tajemnice paznokcia

Serwisy ogólnodostępne PAP