Paznokcie mogą wskazywać na stan zdrowia

Paznokcie mogą dostarczyć cennych wskazówek dotyczących stanu zdrowia. Zmieniony kolor, kształt, podatność na krwawienia czy tkliwość mogą być sygnałem, że nie tylko z nimi dzieje się coś niepokojącego.

Adobe Stock
Adobe Stock

Paznokieć to rogowy wytwór naskórka o dość skomplikowanej budowie. Chroni ostatni człon palca przed uszkodzeniami. U naczelnych może pełnić funkcje obronne, a u ludzi – estetyczne. Jak się okazuje, może też wspierać diagnostykę pewnych dolegliwości ogólnoustrojowych. 

Jak zbudowany jest paznokieć?

 Płytka paznokcia, czyli to, co widzimy, zbudowana jest przede wszystkim z białka – keratyny. Wytwarza ją macierz znajdująca się pod wałem paznokciowym. Pod spodem płytki znajduje się łożysko, czyli dobrze unerwiona i unaczyniona tkanka (stąd bierze się kolor różowy pod paznokciem). Łożysko łączy płytkę paznokcia z naskórkiem. Białe półkole pod paznokciem to z kolei obłączek, inaczej łąkotka lub lunula. To miejsce przejścia macierzy w płytkę. Jest jeszcze wolny brzeg, czyli wyrastająca część płytki poza opuszek palca. To ten fragment paznokcia jest obcinany, gdy staje się zbyt długi. Paznokieć wzrasta 2-3 mm na miesiąc. Wał paznokciowy otacza paznokieć z trzech stron i chroni go przed urazami. Nad macierzą znajduje się obrąbek naskórkowy, który podczas zabiegu manicure często jest usuwany, choć zabezpiecza ją przed patogenami (wirusami, bakteriami) lub mechanicznymi uszkodzeniami. 

Kształt i właściwości paznokci są kwestią indywidualną. Jednak na ich stan wpływać może wiele czynników, np. przyjmowanych leków, urazy (krwiak, oddzielenie się płytki paznokciowej, czyli onycholiza), styczność z chemikaliami, niedobory witamin i minerałów. Na ich wygląd wpływać mogą też choroby bezpośrednio dotykające paznokieć, czyli m.in. grzybica (onychomikoza), łuszczyca, zanokcica (infekcja bakteryjna).

Adobe Stock

Stylizacja paznokci od 1 września bez szkodliwego utwardzacza

Salony kosmetyczne od 1 września nie mogą stosować już produktów zawierających tlenek trimetylobenzoilodifenylofosfiny (TPO). Związek uznany został za substancję szkodliwą dla zdrowia. Przez lata pełnił funkcję fotoinicjatora, czyli utwardzacza. Znaleźć go można w lakierach hybrydowych, żelach do przedłużania paznokci i zdobień oraz klejach do tipsów. Teraz branża beauty musi sięgnąć po zamienniki.

Wewnętrzne choroby widoczne na paznokciach 

Płytka paznokci może zmieniać się także pod wpływem choroby wewnętrznej. Dlatego bywa dodatkowym, choć niewystarczającym elementem oceny stanu pacjenta przy rozpoznaniu pewnych schorzeń. Jakich?

•    Linie Beaus (poprzeczne bruzdy) występują z powodu przejściowego zahamowania wzrostu paznokcia. Może to być okres poważnej choroby, która może przebiegać z wysoką gorączką, albo niedożywienie, nadwrażliwość na leki, mechaniczny uraz lub sytuacja wywołująca stres. Bruzdy widoczne są najbardziej na kciuku lub wielkich palcach stopy. U niemowląt występują z powodu przedłużającego się porodu. Bruzdy pojawiają się najczęściej po kilku miesiącach od pojawienia się czynnika hamującego wzrost paznokcia.


„Linie Beaus zostały opisane w zaburzeniach ogólnoustrojowych, takich jak zakrzepica wieńcowa, odra, świnka, choroba Kawasakiego, zapalenie płuc, zatorowość płucna i niewydolność nerek” – wylicza dermatolog dr Gurcharan Singh. Zgłaszane są również u pacjentów z padaczką.


•    Paznokcie w kształcie tarczy zegarka, gdy płytka jest zakrzywiona i zaokrąglona, występują w palcach pałeczkowatych (bębnowych), inaczej zwanych palcami dobosza lub palcami Hipokratesa. Takie charakterystyczne zakrzywienie występuje z powodu przerostu tkanki łącznej, przy przewlekłym niedotlenieniu. Odpowiadać za to mogą m.in. choroby płuc (gruźlica, rak płuca, przewlekłe obturacyjne zapalenie płuc), układu krążenia (bakteryjne zapalnie wsierdzia i wady zastawkowe serca) oraz choroba Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, mukowiscydoza i rak przełyku. 


•    Paznokcie Terry’ego to najintensywniejszy rodzaj leukonychii (z greki: „leuko” to białe), czyli przebarwień na paznokciach. W lżejszej formie to drobne białe plamki, poprzeczne prążki, a w paznokcia Terry’ego to cała biała płytka, która jedynie przy wolnym brzegu pozostaje lekko zaróżowiona. Obłączek przestaje się wyróżniać. Takie zmiany mogą być oznaką niewydolności krążenia, cukrzycy, chorób tarczycy. Występują po przeszczepieniu nerki, u pacjentów poddawanych hemodializie. Mogą również wynikać z niedoborów cynku, żelaza, wapnia, magnezu, potasu, krzemu oraz witamin z grup B i A.


•    Paznokcie łyżeczkowate (koilonychia), czyli z charakterystycznym wgłębieniem na środku, najczęściej występują z niedoboru żelaza, rzadko u osób z hemochromatozą (nadmierne gromadzenie się tego pierwiastka w organizmie). Występować mogą wraz z chorobą wieńcową, rakiem górnego odcinka przewodu pokarmowego i niedoczynnością tarczycy, przy liszaju, celiakii, albo u osób z przeszczepem nerki czy dializowanych. W zespole Plummera-Vinsona wraz z anemią, zaburzeniami połykania i zapaleniem języka.


•    Wybroczyny podpaznokciowe – niewielkie, sinoczerwone plamki. Mogą powstać na skutek tocznia rumieniowatego, układowego zapalenia wsierdzia lub zapalenia wsierdzia albo urazu. 

Wszelkie niepokojące zmiany w kolorze czy kształcie paznokcia należy skonsultować z dermatologiem, a w razie zalecenia pogłębić diagnostykę.

 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Zmęczenie w chorobie onkologicznej to trudny przeciwnik

    Zmęczenie odczuwane przez osoby chore na raka różni się od zmęczenia towarzyszącego życiu codziennemu. Tu nie wystarczy dodatkowa filiżanka kawy czy drzemka w ciągu dnia. Może być tak dojmujące, że uniemożliwia wykonywanie prostych czynności. A ponieważ często nie znika po zakończeniu leczenia, może pojawić się obawa, że rak nadal jest obecny.

  • PAP

    Z cukrzycą na korcie

    Alexander Zverev, który od 4. roku życia żyje z cukrzycą typu 1, właśnie wygrał US Open. To daje nadzieję, że nawet przy tak wymagającej chorobie można rywalizować na najwyższym, ekstremalnie wycieńczającym poziomie fizycznym.

  • AdobeStock

    Ciągłe monitorowanie glukozy – pomocne głównie dla cukrzyków

    Choć urządzenia do ciągłego mierzenia poziomu glukozy (CGM) są już relatywnie łatwo dostępne i coraz bardziej popularne, nie zawsze i nie każdemu przynoszą korzyści. U osób bez cukrzycy wiele zależy od stanu zdrowia i sposobu wykorzystania narzędzi.

  • AdobeStock

    Spersonalizowane szczepionki mRNA – nowa nadzieja w leczeniu nowotworów

    Jesteśmy świadkami przełomu w leczeniu nowotworów – nowa spersonalizowana szczepionka przeciwko czerniakowi podawana w połączeniu z lekiem stymulującym działanie układu immunologicznego wydłuża okres bez nawrotu choroby oraz zmniejsza ryzyko przerzutów. Eksperci studzą entuzjazm, zaznaczając, że wstępne dane wymagają jeszcze pełnej analizy, jednak niewątpliwie wkraczamy w nową erę leczenia nowotworów.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Alkohol, papierosy wśród nastolatków – niewinne „tylko spróbuj”

    Zachęcanie do spróbowania alkoholu, narkotyków czy nikotyny przez rówieśników to coś więcej niż niewinne zdania. To presja, pod którą ukrywa się potrzeba akceptacji i przynależności do grupy. Jak z takiej sytuacji wybrnąć – radzą eksperci Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

  • Tajemnica najstarszej kobiety na świecie

  • Psycholog szkolny - ważny element zespołu, który może uratować życie

  • Z cukrzycą na korcie

  • Ciągłe monitorowanie glukozy – pomocne głównie dla cukrzyków

  • PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Nie tylko laktoza? Mleko A2 może być lepiej tolerowane przez jelita

    Dolegliwości po mleku nie zawsze muszą wynikać z laktozy. Coraz więcej badań wskazuje, że znaczenie może mieć również rodzaj zawartego w nim białka. Najnowsze randomizowane badanie sugeruje, że mleko zawierające wyłącznie wariant A2 β-kazeiny może powodować mniej niektórych objawów jelitowych niż tradycyjne mleko zawierające zarówno β-kazeinę A1, jak i A2.

  • Zmęczenie w chorobie onkologicznej to trudny przeciwnik

  • Badanie UKW: istotniejsze dlaczego, a nie jak długo nastolatek jest online

Serwisy ogólnodostępne PAP