Zespół cieśni nadgarstka niedocenianą cechą RZS

Zespół cieśni nadgarstka (CTS) może zwiastować reumatoidalne zapalenie stawów (RZS). Z badań amerykańskich naukowców wynika, że przypadłość ta zdarza się dwukrotnie częściej u osób, które w późniejszym czasie słyszą diagnozę RZS.

Adobe Stock
Adobe Stock

Powiązanie tych chorób nie jest nowością, amerykańscy naukowcy sugerują jednak, że CTS może służyć jako wczesny wskaźnik ryzyka zachorowania na RZS.
Badacze przeanalizowali historie chorób 1335 pacjentów chorych na reumatoidalne zapalenie stawów, spełniających w latach 1980–2019 kryteria klasyfikacji American College of Rheumatology z 1987 r. 

Jak ustalili naukowcy, łącznie u 13 proc. osób, u których rozwinęło się RZS, przed wystąpieniem RZS lub w momencie jego wystąpienia rozpoznano zespół cieśni nadgarstka (CTS – ang. Carpal Tunnel Syndrome), w porównaniu z 6 proc. osób bez RZS. U pacjentów chorych na RZS większość rozpoznań CTS wystąpiła co najmniej dwa lata przed rozwojem reumatoidalnego zapalenia stawów. 

Zespół cieśni nadgarstka (CTS) to nieprawidłowość funkcji czuciowej i ruchowej w unerwionym obszarze nerwu pośrodkowego, która powstaje w wyniku jego ucisku przez kanał nadgarstka. Jest to najczęstszy zespół ucisku nerwu obwodowego w praktyce klinicznej stanowiący około 90 proc. wszystkich zespołów ucisku nerwu. 

Fot. Envato Elements

Do czego prowadzi nieleczony zespół cieśni nadgarstka?

Jedną z najczęściej diagnozowanych dolegliwości kończyny górnej jest zespół cieśni nadgarstka. Jakie są konsekwencje bagatelizowania tego schorzenia?

RZS rozwija się w wyniku nieprawidłowej odpowiedzi układu immunologicznego, który atakuje błonę maziową stawów. W konsekwencji dochodzi do przewlekłego zapalenia, powstawania przerośniętej tkanki zapalnej oraz degradacji chrząstki i kości.

Pacjenci z RZS zwykle zgłaszają się z różnym stopniem bólu stawów i obrzęku, którym towarzyszy ograniczona ruchomość i poranna sztywność. Zdaniem amerykańskich naukowców po wystąpieniu objawów reumatoidalnego zapalenia stawów ryzyko wystąpienia zespołu cieśni nadgarstka było zwiększone.
Ich zdaniem ponieważ zespół cieśni nadgarstka u pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów ze względu na podobieństwo objawów nie zawsze jest oczywisty, każdy pacjent z RZS powinien zostać zbadany także pod kątem CTS.
 

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Płeć warunkuje, jak chorujemy

    Nie tylko ryzyko rozwoju niektórych schorzeń jest ściśle powiązane z płcią pacjenta, ale także ich przebieg. Współczesna nauka coraz głośniej mówi o tym, że różnice hormonalne, komórkowe, a nawet enzymatyczne diametralnie zmieniają to, jak chorujemy i jak reagujemy na leczenie.

  • PAP/Piotr Werewka

    Miód na rany

    Miód kojarzy się przede wszystkim z domowymi sposobami na przeziębienie, bólem gardła i herbatą wypijaną w chłodne dni. Tymczasem od pewnego czasu naukowcy coraz uważniej przyglądają się jego innemu zastosowaniu: leczeniu ran. 

  • AdobeStock

    Gdy strach przejmuje kontrolę

    Strach może pojawić się, zanim zdążymy zrozumieć, co właściwie nam zagraża. Serce zaczyna bić szybciej, mięśnie się napinają, a uwaga koncentruje się na potencjalnym niebezpieczeństwie. Mózg uruchamia jeden z najstarszych mechanizmów przetrwania, który pomaga nam reagować, zanim świadomie ocenimy sytuację. Co dokładnie dzieje się wtedy w układzie nerwowym? Dlaczego czasem boimy się czegoś, co obiektywnie nam nie zagraża, i dlaczego rozum nie zawsze potrafi uspokoić przestraszone ciało?

  • PAP/Piotr Nowak

    Jak umiera nasze ciało?

    Oddech spowalnia. Krew zaczyna pomału odpływać, a ciało blednie. Rysy twarzy wyostrzają się. Słuch wyłącza się jako ostatni. Proces umierania zwany agonią może trwać nawet 48 godzin. Chcielibyśmy żyć jak najdłużej i odejść w spokoju. Jednak tylko niewielu z nas zgaśnie z powodu starości, jak angielska królowa Elżbieta II, która zmarła w wieku 96 lat.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Płeć warunkuje, jak chorujemy

    Nie tylko ryzyko rozwoju niektórych schorzeń jest ściśle powiązane z płcią pacjenta, ale także ich przebieg. Współczesna nauka coraz głośniej mówi o tym, że różnice hormonalne, komórkowe, a nawet enzymatyczne diametralnie zmieniają to, jak chorujemy i jak reagujemy na leczenie.

  • Badanie przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1– hamulec dla choroby i ciężkich powikłań

  • Mity o raku piersi, które mogą kosztować zdrowie

  • Złamanie biodra szczególnie niebezpieczne u starszych osób

  • Żałoba jest jak sztorm

  • Adobe Stock

    Noszenie noworodków i niemowląt – chusty, nosidła

    Niemowlę domaga się bliskości, a „bicie serca” rodzica wspomaga jego prawidłowy rozwój i uspokaja. Noszenie w chustach to powrót do korzeni – kontakt „brzuch do brzucha”. Nosidła uławiają np. spacery ze starszym dzieckiem w trudniejszym terenie. W jaki sposób i w czym nosić dziecko, by było bezpiecznie? Istnieją pewne zasady.

  • Miód na rany

  • Marihuana może uszkadzać serce

Serwisy ogólnodostępne PAP