Pokrzywa na talerzu

Pokrzywa wraca do łask – nie jako suplement, lecz jako warzywo. Specjaliści zapewniają, że może być wartościowym składnikiem codziennej diety, dostarczając cennych witamin, minerałów i związków bioaktywnych.

Adobe Stock
Adobe Stock

Pokrzywa to roślina, którą w Polsce łatwo spotkać– rośnie dziko na łąkach, przy drogach i w zacienionych ogrodach. Jej liście i łodygi pokryte są drobnymi parzącymi włoskami zawierającymi kwas mrówkowy, histaminę i acetylcholinę. To właśnie te substancje wywołują charakterystyczne pieczenie przy zetknięciu ze skórą. Jednak już po krótkim blanszowaniu czy ugotowaniu pokrzywa traci swoje właściwości parzące, a staje się smacznym i delikatnym warzywem, które – jak wskazują badania – może wspierać zdrowie na wielu poziomach.

Od wieków pokrzywa była wykorzystywana do przygotowywania wiosennych potraw. Takim klasycznym daniem jest zupa z pokrzywy – gęsta, aksamitna, podawana często z dodatkiem ziemniaków lub śmietany. Krem z pokrzywy nie tylko smakuje wybornie, ale dzięki dużej zawartości witamin i minerałów stanowi pełnowartościowy posiłek.

Oprócz zupy pokrzywa świetnie sprawdza się jako dodatek do jajecznicy, farszu do pierogów lub naleśników. Po ugotowaniu i odciśnięciu nadmiaru wody liście można drobno posiekać i dodać do masy jajecznej – to proste, a jednocześnie pełne energii śniadanie. W kuchni fusion pokrzywa znajduje też zastosowanie jako składnik pesto – po zblanszowaniu liści wystarczy je zmiksować z oliwą, orzechami i serem, by uzyskać aromatyczny sos, który doskonale komponuje się z makaronem lub pieczywem. 

Adobe

Brukiew: zdrowy symbol strasznych czasów

Brukiew jest niskokaloryczna i sycąca, ma niskie IG, mnóstwo makro i mikroelementów, a także przeciwnowotworowe glukozynolany. Mimo to Polacy niemal jej nie jadają, bo wciąż jest postrzegana jako symbol biedy i wojny. 


Podstawą jest właściwe przygotowanie surowca. Młode liście pokrzywy, zbierane wczesną wiosną, są najbardziej delikatne i aromatyczne. Zanim trafią na talerz, warto je sparzyć wrzątkiem lub krótko obgotować – to eliminuje parzące włoski i uwalnia ich pełen smak. Po obróbce termicznej pokrzywa przypomina w smaku gotowany szpinak – jest zielona, lekko ziemista, ale jednocześnie delikatna i przyjemna.

W kuchni można wykorzystać nie tylko liście, ale także młode pędy pokrzywy. Po krótkim podgotowaniu stają się delikatne i można je stosować podobnie jak szparagi czy szpinak. Warto też eksperymentować z suszoną pokrzywą jako dodatkiem do herbaty ziołowej – napar z liści pokrzywy był stosowany w medycynie ludowej jako środek wspomagający trawienie, oczyszczanie organizmu i regulację procesów metabolicznych.

Naukowcy od dawna interesują się składem chemicznym pokrzywy. W liściach znaleźć można bogactwo witamin, takich jak A, C, K oraz z grupy B, a także minerały, w tym żelazo, wapń, magnez i potas. Badania fitochemiczne potwierdzają, że pokrzywa jest źródłem licznych związków bioaktywnych, między innymi flawonoidów, kwasów fenolowych i chlorofilu, które wykazują silne działanie przeciwutleniające i przeciwzapalne. 

W publikacji przeglądowej opublikowanej w „International Journal of Medical Sciences” podkreślono szerokie spektrum działania tych związków, które – poza właściwościami przeciwutleniającymi – mogą wpływać na modulację układu immunologicznego i metabolizmu glukozy. Autorzy wskazują, że ekstrakty z pokrzywy obniżają poziom markerów zapalnych i redukują stres oksydacyjny, co ma znaczenie w kontekście chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca typu 2 czy stany zapalne stawów.

W kontekście metabolicznym warto zwrócić uwagę na badania dotyczące wpływu pokrzywy na parametry glikemiczne. W randomizowanych badaniach klinicznych, w których pacjenci z cukrzycą typu 2 otrzymywali standaryzowany ekstrakt z liści pokrzywy, zaobserwowano istotne obniżenie glikemii na czczo, glikemii poposiłkowej oraz hemoglobiny glikowanej (HbA1c) w porównaniu z placebo. Wyniki te sugerują, że składniki pokrzywy mogą wspierać kontrolę glukozy we krwi, co ma kluczowe znaczenie w prewencji i terapii zaburzeń metabolicznych.

Pokrzywa wspiera też zdrowie układu sercowo-naczyniowego. Liczne badania eksperymentalne wykazały, że ekstrakty z pokrzywy mogą obniżać poziom cholesterolu LDL i trójglicerydów we krwi, jednocześnie podnosząc poziom frakcji HDL. Choć mechanizmy tych efektów nie są jeszcze do końca poznane, przypisuje się je obecności związków fenolowych i flawonoidów, które wpływają na metabolizm lipidów oraz hamują procesy utleniania cholesterolu LDL – kluczowe w patogenezie miażdżycy.

Warto również wspomnieć o badaniach nad potencjalnym działaniem przeciwzapalnym. Ekstrakty z pokrzywy były testowane w modelach zapalnych, gdzie wykazano redukcję markerów stanu zapalnego i poprawę komfortu ruchowego u zwierząt doświadczalnych. Może to mieć znaczenie dla osób cierpiących na przewlekłe schorzenia stawów – choć potrzeba więcej badań klinicznych, by potwierdzić te efekty w populacji ludzkiej.

Naukowcy podkreślają, że korzyści zdrowotne pokrzywy wynikają zarówno ze składu chemicznego rośliny, jak i z regularności jej spożywania. Badania pokazują, że krótka, jednorazowa kuracja nie przynosi takich efektów, jak włączenie pokrzywy do codziennej diety. 
 

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Dlaczego potrzebujemy biotyny?

    Choć biotyna kojarzy się głównie z poprawą kondycji włosów i paznokci, badania naukowe pokazują, że jej podstawowa rola dotyczy metabolizmu, a nie efektów estetycznych. Jednocześnie coraz więcej danych wskazuje, że jej suplementacja u osób zdrowych nie jest konieczna i może wpływać na wyniki badań laboratoryjnych.

  • Adobe Stock

    Jak zmienić nawyki żywieniowe

    Efekt jojo polega na zrzucaniu kilogramów, a potem szybkim ich nadrabianiu. Są osoby, które zaczynają dietę, ale szybko się poddają. Miotają się od lat pomiędzy dietą niskowęglowodanową a niskotłuszczową, ale bez skutku. Zamiast wprowadzać drakońskie scenariusze, można zmienić nawyki. Krok po kroku, z głową, najlepiej pod okiem specjalisty.

  • Adobe Stock

    Wapń dla zdrowych kości

    Bierzemy witaminę D3, bo wiemy, że „jest dobra na kości”. Rzadziej jednak zastanawiamy się nad tym, czy w naszej diecie w ogóle jest wapń, który ta witamina ma pomóc przyswoić. Tymczasem badania pokazują, że to właśnie niedobór wapnia, a nie brak suplementów, bywa dziś najsłabszym ogniwem profilaktyki zdrowia kości.

  • Adobe Stock

    Osiem dobrych powodów, by nie bać się węglowodanów

    Węglowodany od lat znajdują się na cenzurowanym. Często przedstawia się je jako głównego winowajcę nadwagi, cukrzycy czy „rozchwianej” insuliny. Tymczasem badania naukowe pokazują obraz znacznie bardziej zniuansowany: to nie same węglowodany są problemem, lecz ich jakość, kontekst i ilość. Co więcej, ich eliminowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku. 

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Jak zmienić nawyki żywieniowe

    Efekt jojo polega na zrzucaniu kilogramów, a potem szybkim ich nadrabianiu. Są osoby, które zaczynają dietę, ale szybko się poddają. Miotają się od lat pomiędzy dietą niskowęglowodanową a niskotłuszczową, ale bez skutku. Zamiast wprowadzać drakońskie scenariusze, można zmienić nawyki. Krok po kroku, z głową, najlepiej pod okiem specjalisty.

  • Co to znaczy „mieć kondycję”

  • Trening medycyny pola walki

  • Skrajne emocje w transplantologii

  • Hejt to nic nowego, ale ma się coraz lepiej

  • Adobe Stock

    Polska wciąż na szarym końcu w Europie w dostępie do antykoncepcji

    Polska przesunęła się z ostatniego miejsca, zajmowanego przez ostatnie sześć lat na pozycję piątą od końca pod względem dostępu do antykoncepcji. Ten niewielki ruch to efekt m.in. aktywności organizacji pozarządowych w tym temacie oraz umożliwienia farmaceutom wystawiania recept na antykoncepcje awaryjną, przy zastrzeżeniu jednak, że to zapis głównie na papierze.

  • Dlaczego potrzebujemy biotyny?

  • Puzzle to więcej niż rozrywka

Serwisy ogólnodostępne PAP