Smog może pogarszać wzrok dzieci
Autorka: Monika Grzegorowska
Powszechnie wiadomo, że zanieczyszczenie powietrza szkodzi płucom. Nowe badania sugerują jednak, że długotrwała ekspozycja m.in. na dwutlenek azotu i drobne cząstki stałe zawarte w smogu może przyczyniać się także do wysokiego wskaźnika krótkowzroczności wśród dzieci.
Międzynarodowa grupa naukowców złożona z ekspertów z Uniwersytetu Medycznego w Tianjinie, Uniwersytetu w Birmingham, Szpitala Okulistycznego Uniwersytetu Medycznego w Tianjinie oraz Szpitala Ogólnego Uniwersytetu Medycznego w Tianjinie przeprowadziła badanie na 30 tys. dzieci w wieku szkolnym. Wyniki opublikowano w czasopiśmie PNAS Nexus z września 2025 r.
W badaniu połączono dane genetyczne z tymi dotyczącymi stylu życia i środowiska. Okazuje się, że chociaż genetyka pozostaje najsilniejszym czynnikiem wpływającym na pogorszenie wzroku, dzieci w regionach o złej jakości powietrza mają tendencję do gorszego widzenia, podczas gdy lepsza jakość powietrza wiąże się z lepszym wzrokiem.
Symulując scenariusze „czystego powietrza”, zespół wykazał, że obniżenie poziomu drobnych cząstek stałych (PM2,5) i dwutlenku azotu (NO2) do najniższych poziomów odnotowanych w badaniu wiązało się z poprawą wzroku u całej populacji uczniów. Największą korzyść odnieśli uczniowie szkół podstawowych, odnotowując prawie dwukrotnie większą poprawę w porównaniu ze starszymi uczniami. Wyniki sugerują, że jakość powietrza może być ważnym, modyfikowalnym czynnikiem chroniącym wzrok dzieci, obok czynników genetycznych i stylu życia.
Badanie nie ocenia wpływu krótkotrwałego narażenia na zanieczyszczenie powietrza na zdrowie oczu.
Wcześniejsze badania sugerowały związek między zanieczyszczeniem powietrza a chorobami oczu u dorosłych. Zdaniem specjalistów zanieczyszczenie może powodować zwężenie naczyń krwionośnych w siatkówce. Dane wykazały, że dzieci w wieku szkoły podstawowej są szczególnie wrażliwe na zanieczyszczenie powietrza.
Badanie ma pewne ograniczenia – opierało się na danych zgłaszanych przez samych uczestników, które nie zawsze są dokładne. Naukowcy określili również narażenie na zanieczyszczenia, korzystając z danych zebranych w pobliżu szkół dzieci, a przecież nie spędzają one w szkole całego dnia, a tym bardziej weekendów.
Zdaniem naukowców warto jednak zadbać o to, aby tworzyć strefy czystego powietrza wokół szkół, np. poprzez zamknięcie ulic dla ruchu samochodowego podczas dowożenia i odbierania dzieci ze szkoły. Innym rozwiązaniem jest zainstalowanie oczyszczaczy powietrza w salach lekcyjnych.