dr Damian Parol

Archiwum prywatne

dr n. o zdrowiu. Z wykształcenia dietetyk i psychodietetyk. Studiował w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego oraz w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Pod przewodnictwem prof. Artura Mamcarza obronił z wyróżnieniem pracę doktorską na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Jest współzałożycielem Polskiego Towarzystwa Medycyna Stylu Życia oraz propagatorem medycyny opartej na zmianach w stylu życia jako prewencji i wspomagania leczenia chorób cywilizacyjnych. Na co dzień współpracuje ze sportowcami zarówno amatorami, jak i rekordzistami świata oraz olimpijczykami. Jest współautorem rozdziałów w podręcznikach akademickich oraz publikacji naukowych dotyczących stylu życia. Autor bloga damianparol.com oraz platformy ze szkoleniami on-line warsztatnauki.pl. Po godzinach trenuje trójbój siłowy.

Materiały Eksperta

  • Adobe Stock/Thanawadee

    Autofagia i post

    Autofagia promowana jest jako sposób na „oczyszczenie” i „uleczenie” organizmu. Pojawiają się głosy, że wystarczy kilkadziesiąt godzin postu, by ją uruchomić. Tymczasem te złożone procesy komórkowe trwają nieprzerwanie. Nie można nimi tak po prostu sterować. To mrzonka, co więcej – potencjalnie niebezpieczna, bo autofagia nie zawsze oznacza korzyści zdrowotne – wyjaśnia dr n. o zdr. Damian Parol, dietetyk i psychodietetyk.

NAJNOWSZE

  • AdobStock

    Na pikniku adrenalina powinna być pod ręką

    Zbliża się kolejny długi weekend, czas wyjazdów za miasto, wspólnego grillowania, czasu spędzanego na łonie natury. Takie pikniki wiążą się jednak ze zwiększonym ryzykiem dla alergików. I choć nie każda reakcja anafilaktyczna od razu stanowi bezpośrednie zagrożenie życia, warto być przygotowanym.

  • Sztuka wspiera zdrowie

  • Brak regulacji zawodu psychoterapeuty i rosnące potrzeby pacjentów

  • Choroba dekompresyjna to problem nie tylko nurków

  • Jakie ćwiczenia pomagają na nadciśnienie?

  • Adobe Stock

    Cicha progresja stwardnienia rozsianego. Nie przeocz

    Stwardnienie rozsiane (SM), przewlekła choroba autoimmunologiczna, u każdego pacjenta może przebiegać nieco inaczej. Dlatego zwana jest chorobą „tysiąca twarzy”. Obok rzutów choroby może pojawić się cicha progresja, tym podstępniejsza, że trudno uchwytna. Jej symptomy nie zawsze od razu kojarzą się z postępem choroby.

  • Kask, to obowiązek, który może cię uratować

  • Jak uniknąć chaosu żywieniowego w cukrzycy

Serwisy ogólnodostępne PAP