dr Monika Pintal-Ślimak

Archiwum prywatne

Dr n. medycznych, absolwentka Wydziału Farmaceutycznego z Oddziałem Analityki Medycznej Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach oraz studiów MBA w ochronie zdrowia w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Pracę doktorską poświęciła wskaźnikom jakości w laboratoriach diagnostycznych. Pracowała na różnych stanowiskach w laboratoriach diagnostycznych w sektorze publicznym i prywatnym, w tym w laboratorium covidowym. Od grudnia 2022 roku pełni funkcję prezesa Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych, gdzie działa na rzecz podnoszenia kwalifikacji diagnostów, rozwoju zawodowego oraz prestiżu zawodu. Była inicjatorką wprowadzenia porady diagnostycznej. Została odznaczona odznaką honorową Ministra Zdrowia „Za zasługi dla ochrony zdrowia”.

Materiały Ekspertki

  • M.Pintal-Ślimak

    Laboratorium diagnostyczne to życie

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Szkolenie personelu laboratoryjnego w Republice Środkowoafrykańskiej to wyjątkowe doświadczenie. To była wzajemna wymiana. Zrobiliśmy pierwszą morfologię krwi u pacjenta w szpitalu, ale też mieliśmy okazję przyjrzeć się, jak wygląda diagnostyka zakażeń pasożytniczych. Mam nadzieję, że to początek współpracy – opowiada dr n. med. Monika Pintal-Ślimak, prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych.

NAJNOWSZE

  • PAP/Archiwum Kalbar

    Czy pojęcie mniejszość seksualna jest pojęciem adekwatnym?

    Warto zamienić pojęcie mniejszości seksualnej na sformułowanie różnorodność, bo mniejszość marginalizuje. Ponadto nie bierze pod uwagę sieci społecznej, w której te osoby żyją – zaznacza dr hab. n. med. Bartosz Grabski, kierownik Pracowni Seksuologii Katedry Psychiatrii i Psychoterapii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

  • UV w natarciu. Jak organizm broni się przed słońcem

  • Kurzajki to objaw zakażenia HPV

  • Zdrowie w kolorze purpury

  • Lato nie jest przeciwwskazaniem do usunięcia zaćmy

  • PAP/Jacek Turczyk

    Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

    U blisko 5 proc. populacji wytwarzane przez inne osoby naturalne dźwięki, takie jak odchrząkiwanie, odgłosy jedzenia, głośniejsze oddychanie czy pociąganie nosem powodują złość, czasami nawet wściekłość. Tak objawia się mizofonia – znana od ok. dwóch dekad i nadal nie do końca rozumiana przypadłość. Dotkniętym nią osobom z pomocą przychodzi głównie terapia poznawczo-behawioralna.

  • Etykieta to „dowód tożsamości” produktu. Zdrowo wiedzieć, co kryje w sobie

  • Centrum Symulacji Medycznych WUM – reanimacja w świecie wirtualnym?

Serwisy ogólnodostępne PAP