Jedna puszka coli nie tuczy?

To MIT! Jedna mała puszka typowej coli (330 ml) zawiera aż 35 gramów cukru.

Tymczasem najnowsze zalecenia żywieniowe Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) mówią o spożywaniu dziennie nie więcej niż 25 gramów tzw. "wolnych" cukrów  (ang. free sugars), nazywanych czasem "cukrami dodanymi". WHO definiuje "wolne cukry" jako cukry dodane do żywności i napojów przez producentów, kucharzy lub nas samych, a także cukry zawarte w miodzie, syropach, sokach owocowych i ich koncentratach.

Niezależnie od definicji, jedna puszka napoju wyczerpuje z nadmiarem dzienny limit cukru. A gdzie jest miejsce na dżemy, sernik mamy czy keczup do kiełbaski z grilla?

Co więcej, wypijając jedną mała puszkę coli codziennie, w ciągu roku spożywamy blisko 13 kilogramów (a dokładniej 12 775 gramów) cukru. Sporo, prawda? Czy nie lepiej i przyjemniej jest od czasu do czasu osłodzić sobie życie jedząc kawałek maminego sernika?

apio

Źródło: http://www.who.int/mediacentre/news/releases/2015/sugar-guideline/en/

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Jad, który leczy

    Przez miliony lat ewolucja doskonaliła jad po to, by zabijać. Dziś naukowcy wykorzystują go, by ratować życie. Substancje pochodzące z jadów węży, skorpionów, ślimaków morskich, pająków, a nawet jadowitych jaszczurek, stały się inspiracją dla leków stosowanych w nadciśnieniu, cukrzycy, leczeniu bólu i chorobach serca. To jedna z najbardziej niezwykłych historii współczesnej farmakologii: trucizna zamieniona w terapię.

  • Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

  • Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

  • Morwa czarna, morwa biała

  • PAP/ Albert Zawada

    Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

    Bezpłatny program profilaktyczny „Moje zdrowie” nie pozwala, żeby doszło do rozwoju choroby, bo wyeliminować można świadomie czynniki ryzyka, a jeśli już tli się, to można ją wychwycić na wczesnym etapie. To najważniejsze założenie tego populacyjnego programu. Na jakich zasadach można z niego skorzystać i dlaczego warto, nawet jeśli czujemy się wyjątkowo zdrowi, wyjaśnia dr Janusz Krupa, lekarz rodzinny, pracujący w przychodni „Orlik”, wykładowca w Zakładzie Medycyny Rodzinnej CMKP w Warszawie.

  • Mózg nie lubi otyłości

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

Serwisy ogólnodostępne PAP