Jedna puszka coli nie tuczy?

To MIT! Jedna mała puszka typowej coli (330 ml) zawiera aż 35 gramów cukru.

Tymczasem najnowsze zalecenia żywieniowe Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) mówią o spożywaniu dziennie nie więcej niż 25 gramów tzw. "wolnych" cukrów  (ang. free sugars), nazywanych czasem "cukrami dodanymi". WHO definiuje "wolne cukry" jako cukry dodane do żywności i napojów przez producentów, kucharzy lub nas samych, a także cukry zawarte w miodzie, syropach, sokach owocowych i ich koncentratach.

Niezależnie od definicji, jedna puszka napoju wyczerpuje z nadmiarem dzienny limit cukru. A gdzie jest miejsce na dżemy, sernik mamy czy keczup do kiełbaski z grilla?

Co więcej, wypijając jedną mała puszkę coli codziennie, w ciągu roku spożywamy blisko 13 kilogramów (a dokładniej 12 775 gramów) cukru. Sporo, prawda? Czy nie lepiej i przyjemniej jest od czasu do czasu osłodzić sobie życie jedząc kawałek maminego sernika?

apio

Źródło: http://www.who.int/mediacentre/news/releases/2015/sugar-guideline/en/

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Czy ocet leczy?

    Ocet od wieków funkcjonuje w medycynie ludowej jako środek „na wszystko” – od problemów trawiennych po ukąszenia owadów. Badania kliniczne pokazują, że nie każdy ocet działa tak samo, a potencjalne korzyści zdrowotne zależą zarówno od jego rodzaju, jak i sposobu stosowania.

  • Cukrzyca i choroby uzębienia są ze sobą powiązane

  • Badanie rezonansem magnetycznym m.in. z bohaterami Gwiezdnych wojen

  • Co dzieje się z ciałem podczas oglądania meczów MŚ w środku nocy?

  • Konferencja o problematyce uzależnienień 22-24 czerwca

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • PAP/Paweł Supernak

    Eksperci: to najlepszy moment na restrykcyjne zmiany w sprzedaży alkoholu

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Narracja branży alkoholowej bagatelizuje szkodliwy wpływ alkoholu na zdrowie, wskazuje na indywidualną odpowiedzialność, przymyka oko na społeczne szkody. Alkohol w Polsce wciąż dostępny jest na stacjach paliw, nie zakazano całkowitej reklamy, dostępne są promocje cenowe. Trzeba to zmienić – wskazali eksperci i politycy w panelu dyskusyjnym „Polityka wobec alkoholu a zdrowie Polaków”.

  • Umiejętność pływania to za mało – niezbędna jest wiedza

  • FND nie jest „urojoną chorobą”

Serwisy ogólnodostępne PAP