Karmienie piersią zmniejsza ryzyko nowotworów u kobiet?

To FAKT. W brzuchu dziecka z pokarmu kobiecego tworzy się HAMLET – kompleks, który uśmierca komórki raka. To jednak nie jedyne korzyści zdrowotne, jakie daje karmienie piersią.

HAMLET to skrót, za którym kryje się Human α-lactalbumin made lethal to tumor cells (ludzka alfa-laktoalbumina zdolna do uśmiercania komórek nowotworowych). Tworzy się w brzuszku dziecka z połączenia Alfa-Laktoalbuminy (Alfa-LA) z mleka kobiecego i kwasu oleinowego. Odkryty został przypadkiem. Pojawia się tylko w obecności mleka matki. HAMLET jest zabójczy dla komórek nowotworowych. Prowadzone badania nad tą strukturą pokazały, że w przyszłości mógłby on być stosowany w leczeniu nowotworów. Prowadzone testy pokazały znaczne zmniejszenie się guzów nowotworowych u pacjentów z nowotworem pęcherza. HAMLET poradził sobie również z komórkami nowotworowymi raka mózgu. Co najciekawsze, jego działanie ogranicza się tylko do chorych tkanek, a zdrowe pozostają nienaruszone.

HAMLET wnika w uszkodzone komórki i zabija je na różne sposoby: atakuje organelle komórek nowotworowych, powoduje obumieranie komórek rakowych, zaburza strukturę histonów jądra komórki nowotworowej, uderza w mitochondria i zmusza komórki zmienione chorobowo do zapoczątkowania samoistnego procesu obumierania.

To właśnie m.in.: dzięki tym właściwościom karmienie piersią zmniejsza ryzyko wystąpienia kilku nowotworów u kobiet (m.in. piersi, jajnika, trzonu macicy), a także otyłości matek i dzieci oraz białaczki u dzieci!

W Polsce statystyki dotyczące karmienia piersią nie wyglądają dobrze. W 6. tygodniu po urodzeniu, piersią karmi 46 proc. kobiet, a od 2. do 6. miesiąca już tylko 42 proc. Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowa (WHO) zaleca wyłączne karmienie piersią do ukończenia przez dziecko 6 miesiąca życia i dalsze jego kontynuowanie przy jednoczesnym wprowadzaniu produktów uzupełniających.

Karmienie piersią jest określane jako „złoty standard” w karmieniu niemowląt. Mleko matki zawiera w odpowiednich stężeniach i proporcjach optymalne dla dziecka białka, tłuszcze, węglowodany, mikro i makroelementy oraz substancje biologicznie czynne. Dzięki temu wpływa korzystnie na odporność dziecka, stymuluje także wzrost i dojrzewanie komórek nabłonka jelit, poprawia ich motorykę, funkcje trawienia i wchłaniania, zapewnia prawidłową florę bakteryjną, co chroni maluszka przed rozwojem niepożądanych drobnoustrojów w przewodzie pokarmowym.

Mleko kobiecie zawiera o połowę mniej białka w porównaniu do mleka krowiego czy koziego.

gap

Źródło:

Strona internetowa Fundacji Promocji Karmienia Piersią: www.mleko.fpkp.pl.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Probiotyki pomagają odbudować florę jelitową po kolonoskopii

    Przygotowanie do kolonoskopii jest dość inwazyjne dla organizmu – środki przeczyszczające wypłukują znaczną część bakterii, co może prowadzić do osłabienia bariery jelitowej i namnażania się patogenów. Dlatego zaleca się, aby po badaniu przyjmować probiotyki, które pomogą odbudować florę jelitową. Skuteczność takiej terapii potwierdziły najnowsze badania chińskich naukowców.

  • Szczepienia mogą dawać więcej korzyści niż tylko ochronę przed infekcjami

  • Mikrobiom a ból pleców

  • Nie słyszy, czy nie słucha – o zaburzeniach słuchu i uwagi

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Odmrożenia – co robić?

  • Adobe Stock

    Książka słuchana a czytana. Co lepiej działa na mózg?

    Czytanie to stosunkowo nowoczesny wynalazek. Towarzyszy nam od około 5 tys. lat. Niemniej XX wiek przyniósł jeszcze nowocześniejsze rozwiązanie – książkę słuchaną, potocznie zwaną audiobookiem. Na początku treść nagrywano na płytę gramofonową, potem taśmę, a obecnie półki wirtualnych bibliotek uginają się pod ciężarem powieści, audioseriali czy podcastów. Czy mózgowi robi różnicę, czy słucha, czy czyta?

  • Co jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food

  • Choroba astronauty przyczyną skrócenia misji

Serwisy ogólnodostępne PAP