Materiał promocyjny

Czy import równoległy leków jest legalny? Fakty, mity i bezpieczeństwo pacjenta

Import równoległy leków od lat budzi emocje: z jednej strony kojarzy się z tańszymi terapiami, z drugiej - z obawami o bezpieczeństwo. Warto uporządkować fakty: w jakich warunkach import równoległy jest legalny, kto go kontroluje i co to oznacza dla pacjenta kupującego leki w aptece czy w zaufanym serwisie, takim jak Apteline.

Adobestock
Adobestock

Czym właściwie jest import równoległy leków?

Import równoległy to szczególny sposób wprowadzania leków na rynek, przewidziany przez prawo Unii Europejskiej i polskie przepisy. Polega na sprowadzaniu oryginalnego, zarejestrowanego leku z innego kraju UE lub EOG, w którym jego cena jest niższa niż w Polsce. Następnie taki produkt jest odpowiednio przepakowywany i wprowadzany do obrotu w naszym kraju.

Kluczowe jest to, że nie mówimy tu o podróbkach ani „szarej strefie”. Import równoległy dotyczy leków markowych, dopuszczonych do obrotu w państwie, z którego pochodzą, oraz w Polsce. Substancja czynna, dawka, postać farmaceutyczna i wskazania muszą odpowiadać preparatowi już obecnemu na rynku krajowym.

Na poziomie unijnym mechanizm ten wynika z zasady swobody przepływu towarów. Producenci mogą sprzedawać leki w różnych cenach na poszczególnych rynkach, a importerzy równolegli wykorzystują te różnice, by sprowadzać tańsze opakowania do Polski. Ostatecznie ma to zwiększać konkurencję i poprawiać dostępność terapii dla pacjentów.

Legalność importu równoległego - jakie warunki trzeba spełnić?

Import równoległy leków jest w Polsce legalny, ale tylko wtedy, gdy odbywa się na ściśle określonych zasadach. Nie jest to swobodny obrót towarem, lecz działalność silnie regulowana i kontrolowana. Nadzór nad nią sprawuje przede wszystkim Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych (URPL) oraz Główny Inspektor Farmaceutyczny (GIF).

Aby legalnie sprowadzać leki w ramach importu równoległego, firma musi:

•    posiadać odpowiednie zezwolenia na obrót produktami leczniczymi

•    uzyskać pozwolenie na import równoległy konkretnego leku

•    zapewnić warunki transportu i przechowywania zgodne z wymaganiami dla danego preparatu

•    spełnić wymogi dotyczące przepakowania i oznakowania opakowań

Każdy produkt wprowadzany w ten sposób otrzymuje własne pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, a jego dokumentacja jest oceniana pod kątem jakości, bezpieczeństwa i skuteczności. W praktyce oznacza to, że lek sprzedawany w aptece - niezależnie od tego, czy jest „krajowy”, czy z importu równoległego - musi spełniać te same standardy.

Bezpieczeństwo dla pacjenta: co zmienia import?

Najczęstsze pytanie brzmi: czy lek z importu równoległego jest tak samo bezpieczny jak ten „zwykły”? Odpowiedź wynika wprost z przepisów - tak, pod warunkiem że pochodzi z legalnego łańcucha dystrybucji i został dopuszczony do obrotu. Substancja czynna, dawka i działanie terapeutyczne pozostają takie same.

Różnice mogą dotyczyć:

•    wyglądu opakowania zewnętrznego

•    języka ulotki i opakowania (w Polsce muszą być po polsku)

•    nazwy handlowej w kraju pochodzenia

•    producenta odpowiedzialnego za wprowadzenie do obrotu


Importer równoległy ma obowiązek przepakować lek tak, aby jego oznakowanie i ulotka były zgodne z polskimi przepisami, czytelne i zrozumiałe. Proces ten również podlega nadzorowi. Co więcej, zgodnie z unijnymi regulacjami dotyczącymi serializacji, opakowania leków na receptę są zabezpieczone unikalnymi kodami i elementami zabezpieczającymi, co dodatkowo ogranicza ryzyko sfałszowania.

Pacjent, kupując lek w aptece stacjonarnej lub internetowej posiadającej zezwolenie (jak serwis rezerwacyjny Apteline, działająca w oparciu o współpracującą aptekę), korzysta z tego samego bezpiecznego łańcucha dostaw. Dla użytkownika końcowego różnica sprowadza się najczęściej do nieco innego wyglądu opakowania oraz - co istotne - możliwie niższej ceny.

Korzyści i ograniczenia importu równoległego w praktyce

Warto zrozumieć, dlaczego import równoległy w ogóle istnieje i jakie są jego praktyczne skutki dla systemu ochrony zdrowia. Podstawową korzyścią jest potencjalne obniżenie kosztów terapii, zarówno dla pacjentów, jak i dla płatnika publicznego.

Dzięki tańszym odpowiednikom z importu równoległego:

•    część leków refundowanych może być dostępna z niższą dopłatą

•    możliwe jest ograniczenie braków leków poprzez uzupełnianie dostaw z innych krajów UE

•    rośnie presja konkurencyjna na producentów oryginalnych opakowań

•    system ochrony zdrowia zyskuje narzędzie do lepszego zarządzania budżetem

Pacjent powinien też pamiętać, że samodzielny przywóz większych ilości leków z zagranicy w celach „handlowych” bez stosownych zezwoleń nie jest importem równoległym, lecz naruszeniem prawa. Legalność dotyczy zorganizowanego, licencjonowanego obrotu między firmami, a nie prywatnego „sprowadzania na sprzedaż”.

Co warto wiedzieć jako pacjent kupujący leki?

W codziennej praktyce większość pacjentów nie zastanawia się, czy kupuje lek z importu równoległego, czy w standardowej dystrybucji. Informacja o imporcie równoległym pojawia się na opakowaniu oraz w dokumentacji leku, ale nie wpływa na sposób jego stosowania.

Z punktu widzenia osoby kupującej lek, najważniejsze zasady to:

•    wybieraj wyłącznie legalne kanały zakupu: apteki stacjonarne lub internetowe z zezwoleniem (jak Apteline)

•    sprawdzaj, czy opakowanie jest nienaruszone, a ulotka kompletna i w języku polskim

•    jeśli masz wątpliwości co do zmiany wyglądu leku, zapytaj farmaceutę o pochodzenie preparatu

•    nie kupuj leków z niezweryfikowanych źródeł (aukcje, ogłoszenia prywatne, niecertyfikowane sklepy)

Farmaceuta ma obowiązek poinformować o ewentualnej zamianie leku, w tym także o zastosowaniu preparatu z importu równoległego, jeżeli spełnia on kryteria odpowiednika. W razie obaw warto dopytać o szczegóły - personel apteki wyjaśni różnice w oznakowaniu, wyglądzie czy nazwie leku.

Źródła

apteline.pl

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Leki w tabletkach - zdjecie ilustracyjne. PAP/Szymon Pulcyn

    Nielegalny obrót medycznymi opioidami

    Opioidy medyczne, które wykorzystywane są m.in. do uśmierzania silnego bólu, trafiają czasem na nielegalny rynek. Wypisywane na receptę, dostają drugie życie. Kiedy lek staje się nielegalną i niebezpieczną substancją? Zasada jest prosta.

  • Adobe Stock

    Hormon GLP-1 – bohater leczenia cukrzycy i… choroby otyłościowej

    Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie semaglutydu – analogu ludzkiego hormonu GLP-1 – w postaci doustnej do leczenia choroby otyłościowej. Od pewnego czasu jest już stosowany w terapii cukrzycy typu 2, chociaż jego refundacja obejmuje wyłącznie określone grupy pacjentów. To niewątpliwie kolejny ważny krok w leczeniu choroby otyłościowej. Na refundację w tym wskazaniu pacjenci prawdopodobnie będą jednak musieli jeszcze poczekać – zaznacza dr hab. n. med. Karolina Kędzierska-Kapuza, specjalistka diabetologii i nefrologii, zajmująca się również leczeniem choroby otyłościowej.

  • Wazopresyna – hormon przetrwania

    Kiedy organizm traci wodę, spada ciśnienie tętnicze albo pojawia się zagrożenie życia, do działania wkracza wazopresyna. Przez lata kojarzono ją głównie z regulacją gospodarki wodnej. Dziś wiadomo, że ten niewielki hormon wpływa także na pracę serca i nerek, reakcję na stres, funkcjonowanie mózgu, a nawet zachowania społeczne. Naukowcy odkrywają kolejne obszary jej działania i szukają sposobów, by wykorzystać tę wiedzę w leczeniu poważnych chorób.

  • Adobe Stock

    Farmakoterapia na walizkach

    Wakacje to czas, gdy spontaniczność bierze górę nad codzienną rutyną, a to niewątpliwie odbija się zarówno na funkcjonowaniu organizmu, jak też na skuteczności przyjmowanych leków. Najważniejsze jednak, aby terapia lekowa była prawidłowo dobrana i nie zawiodła w czasie podróży. O czym warto pamiętać w alfabetycznym skrócie – radzą dr hab. Jarosław Woroń i prof. dr hab. Ryszard Korbut z Zakładu Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie.

NAJNOWSZE

  • Tłuszcz trzewny a ryzyko metaboliczne

    Tłuszcz trzewny zachowuje się jak aktywny narząd. Produkuje substancje wpływające na metabolizm i odporność, a jego nadmiar wiąże się z większym ryzykiem wielu chorób przewlekłych.

  • Kiedy powinno się wymienić wypełnienie w zębie

  • Jak określić poziom stresu?

  • Rewolucja na polskim talerzu zdrowego żywienia

  • Mammografia – bezpłatne badanie na wagę życia. Dlaczego kobiety wciąż jej unikają?

  • AdobeStock

    Co zrobić, gdy okres wypada w złym momencie

    Miesiączka może zdarzyć się nie w porę: na urlopie, w dniu ślubu czy służbowego wyjazdu. W wielu przypadkach można ją bezpiecznie przesunąć. Przed podjęciem takiej decyzji należy jednak skonsultować się z lekarzem.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP