Nastolatki śpią gorzej niż kiedykolwiek

Nastolatki śpią mniej niż kiedykolwiek wcześniej. Chociaż często główną tego przyczyną są telefony, to nowe badania pokazują, że nie są one jedynym czynnikiem.

AdobeStock
AdobeStock

Nowe badanie, którego wyniki opublikowano na początku marca 2026 r. w czasopiśmie „JAMA”, nie tylko wykazało drastyczny wzrost liczby nastolatków śpiących mniej niż pięć godzin na dobę, ale także wskazało szereg czynników społecznych, które mogą przyczyniać się do tego zjawiska.

Amerykańscy naukowcy przeanalizowali dane z 16 lat i odkryli, że odsetek uczniów, którzy nie śpią wystarczająco długo, wzrósł z 69 proc. w 2007 r. do prawie 77 proc. w 2023 r. Podkreślają, że problem ten nie pojawił się z dnia na dzień.

Chociaż winę za to zazwyczaj ponosi czas spędzony z telefonem, badania wykazały, że nastolatkowie, którzy spędzali przed ekranem mniej niż cztery godziny dziennie, również mieli gorszą jakość snu.

Zdaniem specjalistów wpływ na to mogą mieć inne codzienne czynniki, m.in długie dni w szkole, zajęcia pozalekcyjne i intensywne życie towarzyskie. W grę wchodzi również czynnik biologiczny.

Ósma rano to dla nastolatka wyzwanie

„Przesunięcie rytmu dobowego snu u nastolatków polega na tym, że ich mózg zaczyna pracować w innym rytmie dobowym niż w dzieciństwie. W związku z tym zaczynają produkować melatoninę dopiero około godziny 23:00, co oznacza, że do tego czasu nie odczuwają senności” – tłumaczą autorzy badania.

Jeśli zaś dopiero koło 3.00 szyszynka zmniejsza aktywność, a wątroba dopiero zaczyna rozkładać melatoninę, to łatwo policzyć, że w stanie, w którym my jesteśmy koło 6.00, nastolatek będzie dopiero ok. 9:00. 

– Wobec tego proszę sobie wyobrazić, co czuje nastolatek, którego musimy obudzić o 6.45, żeby zdążył do szkoły na 8.00. Nawet jeśli w miarę bezproblemowo uda nam się obudzić tego młodego człowieka, to zazwyczaj, gdy przychodzi do kuchni, kładzie nam się na stole, co rzecz jasna jest dla nas oczywistym następstwem tego, że późno się położył. Typowa reakcja dorosłego w takiej sytuacji to „kazanie”: „mówiłem ci, połóż się o 22.00, bo będziesz zmęczony, ale ty zawsze wiesz swoje”. Tymczasem tu nie o późne chodzenie spać się rozchodzi – po prostu tak działa jego organizm. On o 6.30 ma jeszcze sporo melatoniny we krwi, więc jeśli rano przy stole nie chce z nami rozmawiać, gdy odpowiada monosylabami, nie myślmy, że się obraził, albo jest mrukiem. On po prostu jest półprzytomny. Jeśli chcemy to lepiej zrozumieć, poprośmy kogoś, żeby obudził nas o 4.00 i zmuszał nas do pogawędki – wyjaśniał w wywiadzie dla Serwisu Zdrowie biolog i neurodydaktyk prof. Marek Kaczmarzyk.

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Dlaczego warto się wysypiać?

Sen to regeneracja, zarówno fizyczna, jak i psychiczna. W czasie snu mózg oczyszcza się z toksyn, a brak snu zwiększa apetyt, co może prowadzić do nadwagi.

Jego zdaniem z fizjologicznego punktu widzenia początek dnia to nie jest dobra pora dla nastolatka – oczywiście w kontekście funkcji kognitywnych, czyli poznawczych, które są najistotniejsze w szkole, takich jak logiczne myślenie, ciągi przyczynowo-skutkowe czy odnajdywanie regularności w przekazie. Na taką aktywność w przypadku nastolatka możemy liczyć nie wcześniej niż o godzinie 9.00–9.30 .

Aby wydłużyć czas snu nastolatków, czołowe organizacje medyczne, w tym Amerykańska Akademia Pediatrii (AAP) zalecają, aby szkoły średnie zaczynały się o 8:30 rano lub później. Badania sugerują, że późniejsze godziny rozpoczęcia szkoły wiążą się z dłuższym czasem snu, choć niewiele z nich bezpośrednio oceniło związane z tym wyniki zdrowotne. Dwa powiązane badania wykazały, że uczniowie w dwóch szkołach średnich, które przesunęły godziny rozpoczęcia z 7:30 lub 7:45 rano na około godzinę później, mieli dłuższy czas snu i zmniejszenie objawów depresji w porównaniu z uczniami trzech szkół kontrolnych. Jednak zalecenia dotyczące przesunięcia terminów rozpoczęcia zajęć dla nastolatków były trudne do szerokiego wdrożenia ze względu na kwestie takie jak finansowanie, dostępność transportu oraz inne kwestie logistyczne.

Drugim, potencjalnie modyfikowalnym czynnikiem środowiskowym jest uzależniająca natura mediów cyfrowych. Media ekranowe mogą zakłócać sen wśród młodzieży za sprawą niebieskiego światła, które zmienia wydzielanie melatoniny, a także poprzez zabieranie czasu na sen, skłaniając nastolatków do ciągłego konsumowania stymulujących mediów społecznościowych, gier lub filmów poprzez magnetyczny design i stałe powiadomienia. Badanie kohortowe z 2024 roku wykazało, że używanie mediów przez nastolatków 2 godziny przed snem wiązało się z opóźnionym początkiem i przesunięciem snu oraz skróceniem czasu snu. 

Eksperci alarmują, że brak snu wiąże się ze słabszym rozwojem i gorszymi wynikami w nauce, ale także z depresją i innymi zaburzeniami psychicznymi, powodując lęki, zaburzenia nastroju i myśli samobójcze.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Ból pleców może powodować depresję

    Kiedy myślimy o bólu kręgosłupa, raczej nie przychodzi nam do głowy psychologiczny aspekt tego cierpienia. Tymczasem głowa i kręgosłup to naczynia połączone: gdy boli nas kręgosłup i zmagamy się z przewlekłym bólem, automatycznie czujemy się gorzej: pojawiają się stany depresyjne, lęki czy zwątpienie.

  • AdobeStock

    Siedem głównych przyczyn parestezji

    Mrowienie palców, drętwienie twarzy, uczucie prądu przebiegającego przez ciało czy wrażenie, że skóra jest inna niż zwykle – takie doznania mogą mieć wiele przyczyn. Niekiedy wystarczy zmienić pozycję, aby ustąpiły, ale czasami są pierwszym sygnałem choroby. Znaczenie ma nie tylko to, co czujemy, lecz także miejsce występowania objawów, czas ich trwania i sposób, w jaki się pojawiają.

  • AdobeStock

    Sudoku dla mózgu

    Sudoku to jedna z najpopularniejszych łamigłówek na świecie. Wymaga logicznego myślenia, skupienia uwagi i zapamiętywania informacji, a przy tym nie potrzebujemy do niego niczego poza kartką z cyframi lub aplikacją w telefonie. Czy regularne rozwiązywanie sudoku rzeczywiście usprawnia pracę mózgu?

  • zdj.PAP/P.Werewka

    Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

    Liczba dzieci i nastolatków, które potrzebują specjalistycznej pomocy psychiatrycznej, wzrosła w ostatnich kilku latach blisko czterokrotnie. „Nie możemy zapominać, że za każdą taką liczbą kryje się konkretne dziecko, jego historia, jego cierpienie, a także cierpienie najbliższych, którzy są z nim związani. Oni też wymagają zaopiekowania” – zwraca uwagę dr n. med. Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dzieci i młodzieży.

NAJNOWSZE

  • PAP/Marcin Gadomski

    Neuroradiologia dostrzega coraz więcej w mózgu

    Neuroradiologia to dziedzina radiologii koncentrująca się na obrazowaniu centralnego systemu nerwowego (mózg i rdzeń kręgowy) oraz nerwów obwodowych. Dociera coraz głębiej i widzi coraz więcej. Dostrzega patologie, które można leczyć, zanim dojdzie do groźnych powikłań. Do niedawna stymulator serca czy kardiowerter (defibrylator serca) były bezwzględnym przeciwwskazaniem do wykonania rezonansu magnetycznego, ale już nie zawsze – zaznacza dr hab.n. med. Edyta Maj, wiceprzewodnicząca Sekcji Neuroradiologii Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego. W ciągu ostatnich lat wiele się zmieniło, również w stosowaniu kontrastów.

  • Sposób podawania leku ma znaczenie nie tylko dla jakości życia pacjenta

  • Międzynarodowa konferenacja „Czas Amputacji"

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Ból pleców może powodować depresję

  • Na przewlekły ból pomóc może ruch

  • Piotr Werewka/PAP

    Nie tylko siła mięśni – refleks również ma znaczenie dla seniorów

    Myśląc o utrzymaniu formy wraz z wiekiem skupiamy się na sile, mobilności i wydolności krążeniowo-oddechowej. Specjaliści coraz częściej mówią jednak o znaczeniu czasu reakcji, gdyż jego spadek wpływa na wszystko – od umiejętności prowadzenia pojazdu po unikanie upadków i zachowanie niezależności w życiu.

  • Skaczące geny

  • Antykoncepcja hormonalna bez comiesięcznej przerwy?

Serwisy ogólnodostępne PAP