Materiał promocyjny

Leczenie nie ma wakacji

Przerwanie terapii w czasie wakacji to wielki błąd, który może mieć poważne konsekwencje, od konieczności wizyty na ostrym dyżurze, aż po hospitalizację. Organizm nie lubi wakacji od leków — nawet krótkie przerwy mogą okazać się niebezpieczne

rys. Henryk Sawka
rys. Henryk Sawka

Jeśli zapomniałeś o tabletkach czy kroplach na stałe przyjmowanych, farmaceuta może wystawić Ci receptę, pod warunkiem że sprawdzi Twoje dane w IKP lub w inny sposób potwierdzi, że faktycznie je stosujesz. 

Wakacje nie oznaczają jednak odpoczynku od obowiązku dbania o zdrowie - mówi mgr farm. Bożena Szymańska, ekspert kampanii DOZkonała Lekcja Zdrowia.

Temat brania leków wydaje się być powszechnie znany, ale nic bardziej mylnego. Pacjenci często popełniają błędy – nie kończą terapii, zapominają o dawkach, a podczas lata z własnej nieostrożności fundują sobie przerwę od leków. „Błędy pacjentów skłoniły nas do rozpoczęcia kampanii DOZkonała LEKCJA ZDROWIA, w której zwracamy uwagę, że leki trzeba brać świadomie przez cały rok, również w wakacje. W drugiej odsłonie kampanii chcemy podkreślić, że przerwanie terapii może zepsuć urlop i zagrażać zdrowiu” — mówi mgr farm. Bożena Szymańska.

Do kampanii dołącza satyryk Henryk Sawka, którego rysunki z humorem i dowcipem przypominają, jak należy się zachowywać, aby nie zapominać o lekach i świadomie je stosować. 

Ekspertka z DOZ.pl ostrzega, by nie ulegać poradom sąsiadki czy cioci, która twierdzi, że dany lek jej pomógł: „Takie zachowania są typowe, ale leki mogą wchodzić ze sobą w interakcje i to, co pomogło jednej osobie, nie musi działać na inną osobę”. Rysunek p. Hentyka Sawki podkreśla to idealnie: „Nie wymieniamy się szczoteczkami do zębów to lekami też nie powinniśmy!”.

Jeśli na wakacje wyjeżdżasz i zorientujesz się, że masz za mało leku, zgłoś się do farmaceuty — on może wypisać Ci receptę, po spełnieniu kilku warunków, np. sprawdzeniu w IKP. „Leki trzeba brać świadomie i pamiętać o nich przez cały rok” — podkreśla Szymańska. Warto korzystać z usług farmaceutów, bo są dostępniejsi niż lekarze, a ich rady mogą uratować zdrowie.

Konsekwencje niekontynuowania leczenia mogą być poważne — potwierdza farmaceuta kliniczny Adrian Bryła: „Niektórzy wyjeżdżając, nie zabierają leków. To błąd, bo nie tylko chodzi o ratowanie życia, ale także o uniknięcie powikłań związanych z odstawieniem terapii”. Leki mają różne okresy półtrwania — niektóre utrzymują się w organizmie kilka dni, inne krócej. „Przerwa od niektórych z nich może prowadzić do zmniejszenia stężenia leku i odnowienia symptomów choroby, co może skończyć się nawet w szpitalu” — wyjaśnia Bryła.

Przerwanie terapii może skutkować niekontrolowanym przebiegiem chorób, takich jak nadciśnienie, cukrzyca, hipercholesterolemia czy choroby serca. Nagłe skoki ciśnienia lub poziomu cukru mogą zagrażać życiu, a w wakacyjnych warunkach to ryzyko rośnie. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić, czy mamy wystarczającą ilość leków, by uniknąć niebezpieczeństwa.

Zadbasz o swoje zdrowie, współpracując ze specjalistami. Zgodnie z danymi WHO, aż 50 proc. pacjentów nie stosuje się do zaleceń lekarskich. Manipulacje dawkowaniem, zapominanie o przyjmowaniu leku czy zupełne zaniedbanie leczenia to główne przyczyny pogorszenia zdrowia. Skutki tego są odczuwalne - pogarsza się jakość życia, rosną koszty leczenia, a niekiedy kończy się to hospitalizacją. W Polsce problem dotyczy głównie młodych i osób z nadciśnieniem, które dotyka niemal co trzeciego dorosłego Polaka. 

Zgodnie z danymi, aż połowa pacjentów z nadciśnieniem przestaje przyjmować leki już w pierwszym roku terapii, a 25 proc. nowo zdiagnozowanych nie wykupuje przepisanych farmaceutyków. Często tłumaczą to “brakiem potrzeby”, “przekonaniem, że można się bez nich obyć” lub przekonaniami dotyczącymi skutków ubocznych. Niestety, takie zachowania mogą kończyć się poważnymi powikłaniami, jak udary czy ataki serca. 
W tym kontekście kluczowa jest edukacja i wsparcie pacjentów. Kampanie takie jak DOZkonała LEKCJA ZDROWIA są ważnym krokiem w zwiększaniu świadomości. Edukacja, dobry kontakt i otwarta komunikacja między lekarzem, farmaceutą a pacjentem, a także personalizacja terapii i uproszczenie schematów leczenia, mogą znacząco poprawić adherence — czyli przestrzeganie zaleceń.

Warto także zwrócić uwagę na wdrażanie nowoczesnych rozwiązań, takich jak telemedycyna czy aplikacje mobilne, które ułatwiają monitorowanie stanu zdrowia, przypominają o dawkowaniu i pomagają w utrzymaniu regularności. Rozwój dostępności wsparcia psychologicznego i integracja opieki nad pacjentami z chorobami przewlekłymi mogą również znacząco poprawić ich jakość życia oraz efektywność leczenia.

Podsumowując, wakacje to czas odpoczynku, ale nie od dbania o zdrowie. Przestrzeganie zaleceń lekarskich, systematyczność i świadomość znaczenia leków są kluczowe dla utrzymania dobrego samopoczucia i uniknięcia poważnych powikłań. Należy pamiętać, że zdrowie to nie tylko kwestia chwilowego komfortu, ale przede wszystkim inwestycja w bezpieczną i spokojną przyszłość.

źródło: Media dla Zdrowia 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Spersonalizowane szczepionki mRNA – nowa nadzieja w leczeniu nowotworów

    Jesteśmy świadkami przełomu w leczeniu nowotworów – nowa spersonalizowana szczepionka przeciwko czerniakowi podawana w połączeniu z lekiem stymulującym działanie układu immunologicznego wydłuża okres bez nawrotu choroby oraz zmniejsza ryzyko przerzutów. Eksperci studzą entuzjazm, zaznaczając, że wstępne dane wymagają jeszcze pełnej analizy, jednak niewątpliwie wkraczamy w nową erę leczenia nowotworów.

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

    Nie każdy napięciowy ból głowy zaczyna się w stresującym dniu. I nie każdy można wyjaśnić „spiętym karkiem”. Współczesne badania pokazują, że jest to złożone zaburzenie działania układu nerwowego, w którym stres jest tylko jednym z elementów.

  • Leki w tabletkach - zdjecie ilustracyjne. PAP/Szymon Pulcyn

    Nielegalny obrót medycznymi opioidami

    Opioidy medyczne, które wykorzystywane są m.in. do uśmierzania silnego bólu, trafiają czasem na nielegalny rynek. Wypisywane na receptę, dostają drugie życie. Kiedy lek staje się nielegalną i niebezpieczną substancją? Zasada jest prosta.

  • Adobe Stock

    Hormon GLP-1 – bohater leczenia cukrzycy i… choroby otyłościowej

    Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie semaglutydu – analogu ludzkiego hormonu GLP-1 – w postaci doustnej do leczenia choroby otyłościowej. Od pewnego czasu jest już stosowany w terapii cukrzycy typu 2, chociaż jego refundacja obejmuje wyłącznie określone grupy pacjentów. To niewątpliwie kolejny ważny krok w leczeniu choroby otyłościowej. Na refundację w tym wskazaniu pacjenci prawdopodobnie będą jednak musieli jeszcze poczekać – zaznacza dr hab. n. med. Karolina Kędzierska-Kapuza, specjalistka diabetologii i nefrologii, zajmująca się również leczeniem choroby otyłościowej.

NAJNOWSZE

  • Pixabay

    Posiłki z rodziną działają na dzieci jak parasol ochronny

    Tam, gdzie rodziny jedzą razem posiłki, głębokie kryzysy i uzależnienia zdarzają się rzadziej. Wieloletnie badania socjologiczne i medyczne wykazują, że wspólne śniadania, obiady czy kolacje działają jak naturalny bufor ochronny przed zachowaniami ryzykownymi.

  • Osiem dobrych powodów, by więcej chodzić

  • Choroba otyłościowa a zdrowie jamy ustnej

  • Nieoczywiste negatywne skutki zanieczyszczenia powietrza

  • Prawa półkula mózgu zaczyna dominować

  • PAP/Artur Reszko

    Profilaktyka to coś więcej niż wiedza i motywacja

    Cztery pokolenia Polek zabrały głos w badaniu Gedeon Richter Polska. Wyniki pokazują, że profilaktyka często pozostaje na drugim planie i jest czymś więcej niż wiedzą i motywacją. Dlaczego kobiety często odwlekają wizyty u ginekologa, badanie piersi i czy etap życia zmienia to podejście? Na odpowiedź składa się wiele elementów: dotychczasowe doświadczenie z gabinetu, dostępność, koszt i czas badań, ale też wzorce wyniesione z domu.

  • Nastolatki w spektrum autyzmu gorzej śpią

  • Czy kolagen spowalnia starzenie?

Serwisy ogólnodostępne PAP