Sałatą i szpinakiem w POChP

Sałata i szpinak, ale także inne warzywa oraz owoce pomagają zapobiegać przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc (POChP) - twierdzi prof. Joanna Kałuża z Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW w Warszawie.

PAP
PAP

Pani badania dowodzą, że u palaczy i byłych palaczy można zapobiegać rozwojowi przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc (POChP) za pomocą odpowiedniej diety. Najlepiej ryzyko zachorowania zmniejszają warzywa?  

W grupie badanych mężczyzn działały one systematycznie. Natomiast w przypadku owoców na początku ich działanie jest silniejsze, a potem się stabilizuje. To się idealnie wpisuje w zalecenia propagowane przez Instytut Żywności i Żywienia.  Warzywa i owoce należy spożywać jak najczęściej, przy czym nowa piramida żywieniowa z 2016 roku, zakłada, że owoców powinno być około 1/4 a warzyw ¾. Wcześniejsze zalecenia mówiły o dwóch porcjach owoców i trzech  warzyw w ciągu dnia. Nasze badania potwierdzają skuteczność  dwóch porcji owoców, dla tego poziomu obserwowano niskie ryzyko zachorowania na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, a później każda kolejna porcja, ani nie szkodzi, ani nie pomaga.   

Z państwa ustaleń wynika, że najlepiej działają warzywa liściaste: sałata i szpinak.

Sałata, szpinak, rukola, roszponka. Zaobserwowaliśmy istotny pozytywny trend: wraz ze wzrostem spożycia obniżało się ryzyko zachorowania. Trzeba pamiętać, że kapusta to jednak zupełnie inna grupa warzyw. Papryka ma jeszcze ochronne działanie. Wśród owoców najlepiej sprawdzają się jabłka i gruszki. Jest też pozytywna tendencja dla owoców jagodowych, ale wiadomo, że jada się je raczej sezonowo, a nie przez cały rok.

Warzywa i owoce niwelują działanie niszczycielskiego stresu oksydacyjnego?

I wykazują działanie przeciwzapalne. Bo przewlekła obturacyjna choroba płuc jest związana ze stałym stanem zapalnym w organizmie, przede wszystkim w drogach oddechowych. Zarówno owoce, jak i warzywa, zawierają witaminy antyoksydacyjne oraz cały szereg związków niebędących witaminami, które niwelują stres oksydacyjny. Ponadto są to produkty bogate w błonnik pokarmowy, a on też ma działanie przeciwutleniające. Ponadto wiąże substancje szkodliwe, metale ciężkie, zwiększa ich wydalanie z organizmu.

W papryce jest dużo witaminy C.

Tak, naturalnego przeciwutleniacza. Witaminy C jest tam całkiem sporo. Ale jest też i kapsaicyna - przede wszystkim w ostrych papryczkach chili, ale w takiej zwykłej papryce również. Wykazuje ona działanie przeciwbakteryjne, hamuje rozwój komórek nowotworowych, redukuje stres oksydacyjny.

A sałata?

Tu korzyścią są również witaminy antyoksydacyjne, składniki mineralne, na pewno foliany, a także sam zielony barwnik roślinny - chlorofil, który wykazuje działanie antyoksydacyjne, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. I oczywiście błonnik pokarmowy.

Jak rzucić palenie? Gumy, plastry, leki, grupy wsparcia, hipnoza

Uzależnienie od tytoniu jest bardzo silne i nie ma jednego sposobu na zaprzestanie palenia. Palacz, najlepiej z pomocą specjalisty, może dobrać najlepszą dla siebie metodę.

Co możemy jeszcze zrobić żeby zminimalizować ryzyko wystąpienia tej choroby?

Trzeba dobrze się odżywiać. Poza warzywami i owocami jeść produkty pełnoziarniste z pełnego przemiału, również zawierające duże ilości błonnika pokarmowego. Co jednak najważniejsze, jeść odpowiednio dużo. Osoby chorujące na POChP bardzo często mają niedowagę, są niedożywione. Są badania pokazujące, że lekka nadwaga lub otyłość działają ochronnie w stosunku do rozwoju POChP. Osoby, które palą, albo takie, u których choroba zaczyna się rozwijać, powinny zadbać o odpowiednią wartość energetyczną pożywienia i odpowiedna zawartość pełnowartościowego białka w diecie.

Dlaczego niedobór białka może przyspieszyć wystąpienie tej choroby?

Problemy z oddychaniem, które towarzyszą POChP, pojawiają się również w trakcie posiłków. Chorym ciężko jest jeść i funkcjonować normalnie. Ich jakość życia jest bardzo niska. Ponieważ mają problemy z oddychaniem, nie mogą ćwiczyć, a poprzez brak aktywności fizycznej, nieodpowiednie żywienie zaczynają tracić masę mięśniowa - zaczyna się robić błędne koło. Było sporo badań interwencyjnych, gdzie ludziom z POChP podawano odżywki białkowo-energetyczne. Jednocześnie próbowano wprowadzać rehabilitację ruchową, ale i oddechową, żeby mięśnie oddechowe wzmocnić. Bo zanik mięśni to nie tylko zanik mięśni szkieletowych, ale i oddechowych. Te interwencje dawały dobry skutek. Jednak nie każdy pacjent, nie na każdym etapie choroby, jest w stanie się takiej rehabilitacji poddać. Moim zdaniem, rozwiązanie to sprawdza się w przypadku osób z niezbyt zaawansowaną chorobą.

Rozumiem, że osobie, która pali albo rzuciła palenie i jeszcze nie zachorowała na POChP zaleca pani zmianę diety?

Powinna ona zwrócić baczną uwagę na to, co je i starać się realizować zalecenia. Połowę tego, co jemy, powinny stanowić owoce i warzywa. Może to być trudne do zrealizowania. Dla wielu osób oznacza to prawdziwą rewolucję żywieniową. We wcześniejszej piramidzie żywieniowej było pięć porcji warzyw i owoców w ciągu dnia. Trzeba też  pamiętać, że do owoców i warzyw nie zaliczamy ziemniaków. Nie możemy powiedzieć „zjedliśmy na obiad ziemniaki, to już jedna porcja zaliczona”. A każdy palacz powinien rzucić palenie!

Rozmawiała Anna Piotrowska

Ekspert

Fot. PAP

Prof. Joanna Kałuża - Pracuje na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji, Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Zajmuje się badaniami nad sposobem żywienia i stanem odżywienia różnych grup populacyjnych, wpływem czynników żywieniowych, zdrowotnych i stylu życia na przeżywalność oraz rozwój chorób dietozależnych. Interesują ją również zależności między spożyciem, stanem odżywienia a statusem antyoksydacyjnym organizmu, korzyści oraz zagrożenia wynikające ze spożywania suplementów diety.

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Piotr Werewka/PAP

    Alkohol, papierosy wśród nastolatków – niewinne „tylko spróbuj”

    Zachęcanie do spróbowania alkoholu, narkotyków czy nikotyny przez rówieśników to coś więcej niż niewinne zdania. To presja, pod którą ukrywa się potrzeba akceptacji i przynależności do grupy. Jak z takiej sytuacji wybrnąć – radzą eksperci Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Badanie UKW: istotniejsze dlaczego, a nie jak długo nastolatek jest online

    Problemowe korzystanie z internetu, mediów społecznościowych, telefonu związane jest z trudnościami, które nastolatki mogą mieć z relacjami, emocjami, samokontrolą. Dlatego na plan pierwszy wybija się pytanie nie jak długo, ale dlaczego siedzą „w ekranach” i co tam robią oraz jak funkcjonują poza światem cyfrowym – zaznaczają dr Ewa Wojtynkiewicz i dr Karolina Głogowska, psycholożki, współautorki badania Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

  • PAP/Marcin Bielecki

    Najbezpieczniejszy wybór kobiet planujących ciążę i w ciąży – trzy razy zero

    Kobiety w ciąży lub planujące ciążę nie powinny pić alkoholu, by ochronić dziecko przed Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych (FASD). Przyszłe matki musi obowiązywać zasada trzech zero: całkowita abstynencja, bez żadnych wyjątków dla jakiegoś rodzaju alkoholu i to przez całą ciążę oraz w okresie jej planowania.

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu widać w danych?

    Spożycie alkoholu we wszystkich jego rodzajach było w 2025 roku niższe. Czy można to tłumaczyć faktem, że ok. 30 proc. Polaków żyje w gminach, w których wprowadzono już nocny zakaz sprzedaży?

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Nowotwory narządu ruchu i urazy głównymi przyczynami amputacji u dzieci

    Patronat Serwisu Zdrowie

    Każdego roku w Polsce chorobę nowotworową rozpoznaje się u 1100 dzieci, z czego 7 proc. stanowią guzy kości. Nowotwory dotykające narządu ruchu, jak również urazy, są główną przyczyną amputacji u dzieci i młodzieży – wskazał dr Bartosz Pachuta z Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży - Instytutu Matki i Dziecka.

  • Cholina dla mózgu i wątroby

  • Sposób podawania leku ma znaczenie nie tylko dla jakości życia pacjenta

  • Nie tylko siła mięśni – refleks również ma znaczenie dla seniorów

  • Skaczące geny

  • AdobeStock

    Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

    Już w ten weekend (24/25 października) cofniemy wskazówki zegarów, co naukowcy zgodnie nazywają powrotem do właściwego czasu dla naszej fizjologii. Choć dla organizmu i porannej energii to dobra wiadomość, to krótsze, ciemne popołudnia stają się poważnym wyzwaniem dla psychiki. O korzyściach i zagrożeniach dla zdrowia wynikających ze zmiany czasu rozmawiamy z prof. dr hab. Edytą Reszką z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.

  • Neuroradiologia dostrzega coraz więcej w mózgu

  • Antykoncepcja hormonalna bez comiesięcznej przerwy?

Serwisy ogólnodostępne PAP