Kurkuma, cynamon, imbir – ryzykowne suplementy

Niektóre przyprawy kuchenne mogą wchodzić w interakcje z konwencjonalnymi lekarstwami – osłabiać ich działanie, nasilać skutki uboczne, a nawet powodować niepożądane reakcje. Szczególnie niebezpieczne mogą być: kurkuma, cynamon i imbir.

AdobeStock
AdobeStock

W niewielkich ilościach cynamon, kurkuma i imbir stosowane do gotowania są bezpieczne i, w zależności od ich jakości i sposobu przygotowania, mogą przynosić korzyści zdrowotne. Jednak w wyższych dawkach – np. w postaci suplementów diety – zawarte w nich substancje mogą wchodzić w interakcje z lekami lub powodować działania niepożądane, dlatego długotrwałe stosowanie powinno być nadzorowane przez lekarza.

Cynamon

Zawarte w cynamonie i olejku cynamonowym składniki aktywne obejmują aldehyd cynamonowy, eugenol i kumarynę. Cynamon ma właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwnowotworowe, obniża ciśnienie tętnicze, reguluje stężenie glukozy we krwi, zmniejsza ryzyko chorób serca i poprawia funkcjonowanie mózgu. Tradycyjnie używany był jako lek poprawiający trawienie. Olejki eteryczne z Cinnamomum verum i goździków (Syzygium aromaticum) zwiększają skuteczność niektórych antybiotyków wobec wielolekoopornych szczepów Pseudomonas aeruginosa i Klebsiella pneumoniae. 

PAP

Odpowiednia dieta zmniejsza ryzyko raka

Jedzenie leczy - i to dosłownie. Zmiana nawyków żywieniowych znacząco zmniejsza ryzyko zachorowania na najczęściej występujące nowotwory. Zamiast garści tabletek, spacer kilka razy w tygodniu. Zamiast paczki papierosów i butelki wina – pięć porcji warzyw i owoców dziennie. Te proste zalecenie mogą uratować nam życie.

W badaniach in vitro wykazano, że aldehyd cynamonowy może zwiększać wydalanie niektórych leków, zmniejszając ich skuteczność. Ponadto tańsza odmiana cynamonu cassia, w stosunku do droższej odmiany cejlońskiej, zawiera więcej kumaryny, która w wysokich dawkach może uszkadzać wątrobę oraz zwiększać ryzyko krwawień u osób otrzymujących leki przeciwkrzepliwe. 

Cynamon może też wchodzić w reakcje z lekami przeciwbólowymi, przeciwdepresyjnymi, przeciwnowotworowymi i przeciwcukrzycowymi. Działania niepożądane cynamonu obejmują zaburzenia żołądkowo-jelitowe, bóle głowy i reakcje skórne, takie jak zapalenie skóry lub nasilenie trądziku różowatego.

Kurkuma

Kurkuma zawiera kurkuminę, żółty składnik proszku curry, masali i złotego mleka, ceniony za swoje właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające, a w dawkach terapeutycznych również za działanie przeciwnowotworowe i przeciwbólowe. Kurkumina oddziałuje na enzymy wątrobowe i może wpływać na działanie leków przeciwdepresyjnych, przeciwnadciśnieniowych, cytotoksycznych oraz niektórych antybiotyków. Jej właściwości rozrzedzające krew, obniżające stężenie glukozy we krwi i ciśnienie krwi mogą nasilać działanie insuliny, leków przeciwzakrzepowych, przeciwcukrzycowychi i przeciwnadciśnieniowych. 

Fot. PAP

Uwaga na suplementy z zielonej herbaty

Reklamowane są jako remedium na wiele dolegliwości. Ale niektórym osobom mogą bardzo zaszkodzić. Boleśnie przekonał się o tym pewien Amerykanin, którego uratowała transplantacja wątroby.

Jednoczesne spożywanie pokarmów bogatych w żelazo może zmniejszać biodostępność kurkuminy. Aby zapewnić odpowiednie wchłanianie, kurkuminę należy spożywać wraz z tłuszczami i czarnym pieprzem bogatym w piperynę, a także z chili, cytryną, imbirem, miodem, a nawet cynamonem i gałką muszkatołową. W stężeniach terapeutycznych kurkumina jest przeciwwskazana u chorych z kamicą żółciową, cholestazą, zaburzeniami krzepnięcia krwi, przyjmujących leki przeciwkrzepowe, a także w okresie ciąży i karmienia piersią.

Imbir

Imbir znany jest ze swoich właściwości przeciwwymiotnych, przeciwzapalnych oraz wzmacniających odporność. Według niektórych badań ma on właściwości obniżające stężenie glukozy i lipidów we krwi, ale zakres interakcji z lekami przeciwcukrzycowymi i możliwe skutki uboczne – podobne do tych występujących w przypadku pochodnych sulfonylomocznika – wymagają dalszych badań. 

Imbir jest składnikiem produktów złożonych stosowanych w leczeniu cukrzycy. Gingerol, składnik aktywny imbiru, spożywany regularnie lub w postaci skoncentrowanej wykazuje działanie przeciwzakrzepowe i może zwiększać ryzyko krwawienia u chorych otrzymujących leki przeciwzakrzepowe. Wyższe dawki imbiru mogą powodować działania niepożądane ze strony przewodu pokarmowego, takie jak podrażnienie błony śluzowej, wzdęcia i zgaga. 

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Suplementy? Tak, ale pod kontrolą specjalisty!

Mądrze dobrane suplementy mogą wspomóc leczenie wielu chorób. Ale nie należy ich zażywać na własną rękę – konieczne jest wsparcie specjalisty: lekarza lub dietetyka. W przeciwnym razie można sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Obserwowane interakcje nie dotyczą stężeń stosowanych przy przygotowywaniu posiłków, lecz suplementów. Zaleca się ostrożność przed rozpoczęciem ich zażywania szczególnie u pacjentów przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, przeciwcukrzycowe lub chemioterapeutyki. Dla większości osób przyprawy te są uważane za bezpieczne i łączą w sobie smak z potencjalnymi korzyściami zdrowotnymi. 

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Sezon na podagrycznik

    Smakuje jak połączenie pietruszki i selera, nic nie kosztuje i może wzbogacić codzienną dietę. Podagrycznik pospolity zawiera związki, które w badaniach przedklinicznych wykazują działanie przeciwzapalne i antyoksydacyjne.

  • AdobeStock

    Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

    Zaktualizowane wytyczne zalecają pierwsze badanie poziomu cholesterolu już w dzieciństwie. Zawierają również szczegóły dotyczące zmiany stylu życia, a także ulepszone metody obliczania ryzyka wystąpienia zawałów serca i udarów mózgu w przyszłości.

  • PAP/ Marcin Perfuński

    Majonez – im skromniejszy skład, tym lepiej

    Majonez to wysokokaloryczny produkt często występujący w duecie z jajkiem, którego na świątecznym stole nie powinno zabraknąć. Składa się głównie z olejów jadalnych, żółtka jaja kurzego, octu lub soku z cytryny, szczypty soli, pieprzu, a niekiedy musztardy. Na tym można by poprzestać, gdyby nie przemysł spożywczy. Na etykiecie pojawia się często więcej „bohaterów” – ale im mniej, tym zdrowiej.

  • EFE PAP/EPA Mario Guzman

    10 tajemnic jaja kurzego

    Jajko kurze to jeden z najlepiej poznanych, a zarazem wciąż zaskakujących produktów pochodzenia zwierzęcego. Biolodzy, genetycy i lekarze od dekad traktują je jak modelowy obiekt badań – mikrokosmos życia zamknięty w kruchej skorupce.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Kartki z kalendarza szczepień

    Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość szczepień łączy jedno – pragnienie ochrony przed chorobami zakaźnymi, które od zarania dziesiątkowały ludzkość. Program Szczepień Ochronnych (POS) formalnie w Polsce wprowadzono 63 lata temu, ale pierwsze próby immunizacji sięgają medycyny chińskiej – zaznaczył dr n. med. Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny podczas konferencji „Nauka potwierdza bezpieczeństwo szczepionek”.

  • Z kanapy na półmaraton, czyli jak sobie zaszkodzić bieganiem

  • Ciało ma swój rytm, uszanuj to

  • Zaawansowane technologie w leczeniu cukrzycy to przełom

  • Zmiany klimatu to nowe wyzwania dla alergików

  • AdobeStock

    Czerniak długo nie daje objawów, dlatego łatwo go przegapić

    – Znamiona same w sobie nie są niczym niepokojącym. Przeciętnie każdy z nas ma ich ok. 40, usuwanie wszystkich nie ma sensu, z wielu powodów. Dopiero, gdy z jakąś zmianą zaczyna się coś dziać: zmienia kolor, krwawi lub dzieje się z nią coś nietypowego, np. rośnie, ale dość gwałtownie, zauważalnie, zmienia swoją grubość lub kształt – trzeba pokazać ją specjaliście – mówi dermatolog dr Jarosław Czerniecki.

  • Choroby otępienne – badania nad lekiem trwają

  • Red flags w chorobach rzadkich

    Patronat Serwisu Zdrowie

Serwisy ogólnodostępne PAP