Autoprzeszczep wątroby – szansa dla nieoperacyjnych pacjentów onkologicznych

Pionierska operacja wyjęcia wątroby i wycięcia z niej guza w warunkach kontrolowanej hipotermii, a potem ponowne wszczepienie narządu, otwiera nowy rozdział w medycynie. To szansa dla pacjentów ze zmianami nowotworowymi w tym narządzie, które do tej pory uznawano za nieoperacyjne i niekwalifikujące się do standardowej transplantacji. Pierwszej udanej autotransplantacji wątroby w Polsce dokonał zespół chirurgów z Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby UCK WUM.

Adobe Stock
Adobe Stock

– Sama koncepcja autotransplantacji wątroby to jest crème de la crème transplantologii i chirurgii wątroby. Coś, co łączy te dwie tak fantastycznie rozwinięte dziedziny – podkreślił prof. Michał Grąt, konsultant krajowy ds. transplantologii, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podczas swojego wystąpienia z okazji 60. rocznicy pierwszego udanego przeszczepienia nerki w Polsce.

Dawca i biorca wątroby w jednej osobie, czyli autoprzeszczep

Prof. Grąt przeprowadził pierwszą w Polsce udaną autotransplantację wątroby z resekcją ex situ 10 lutego br. Ta skomplikowana operacja, która trwała 11 godzin. Prof. Grąt w asyście dra hab. Wacława Hołówki, lek. Pawła Rykowskiego i lek. Piotra Cyrana najpierw pobrał wątrobę od pacjentki, a następnie w asyście dra Konrada Kobrynia z narządu wyciął guz „na bocznym stoliku” w warunkach kontrolowanej hipotermii. 

„Najpierw pobraliśmy wątrobę. Następnie należało ją schłodzić. Przez 4 godziny i 57 minut narząd znajdował się poza organizmem pacjentki. W tym czasie usunęliśmy guz, a następnie przeprowadziliśmy rekonstrukcję wszystkich ważnych naczyń. Ich przecięcie i odtworzenie byłoby niemożliwe w jamie brzusznej. W ostatnim etapie wszczepiliśmy wątrobę” – opisał przebieg zabiegu prof. Grąt. Dodał, że ta technika jest niezwykle obiecująca, szczególnie w sytuacji ograniczonego wciąż dawstwa. 

Przeczep wątroby uznaje za metodę leczenia chorych z krańcową niewydolnością tego narządu. Teraz otwiera się nowy rozdział w transplantologii, która może wesprzeć chirurgię onkologiczną w przypadkach, gdy dla pacjentowi pozostawało do tej pory leczenie paliatywne, czyli guz był zaawansowany i nieoperacyjny, a wykonanie przeszczepu nie jest możliwe ze względu np. na brak dawcy. 

Adobe Stock

Transplantologia – możesz uratować osiem istnień ludzkich

W Polsce każdy, kto nie wyraził za życia sprzeciwu, może być dawcą narządów i tkanek po śmierci i uratować nawet osiem istnień ludzkich. Można wypełnić oświadczenie woli i nosić je wraz z dokumentami, powiedzieć o tym bliskim, którzy mogą to potwierdzić. To ułatwia procedurę transplantacji, tym bardziej, że dawców wciąż brakuje.

Autotransplantacja wątroby z resekcją ex situ to jedna z najbardziej zaawansowanych technik, którą określa się jako tzw. „ekstremalną chirurgię wątroby”. W tym przypadku wiązała się z 30-proc. ryzykiem śmierci. Operacja okazała się udana. Przebiegła bez powikłań.

„To operacja z pogranicza chirurgii onkologicznej i transplantacyjnej, wymagająca doświadczenia w kontroli naczyń, perfuzji i postępowaniu z narządem pozaustrojowo. Dzięki tej metodzie możemy zaoferować radykalne leczenie części chorych, którzy nie mogą być zakwalifikowani do przeszczepienia wątroby od zmarłego dawcy, a klasyczna resekcja jest niemożliwa” – podkreślał w czasie konferencji prasowej prof. Michał Grąt.

Pierwszy udany przeszczep wątroby w Polsce przeprowadzono w 1990 r., a od żywego dawcy dziewięć lat później. Przez wiele lat uczono się metod perfuzji, czyli zapewnienia przepływu krwi przez ten narząd. Robiono to m.in. w warunkach hipotermii, ale też normotermii. Nabierano też doświadczenia w przeszczepianiu fragmentów narządu. To wszystko doprowadziło do punktu, w którym polska transplantologia znalazła się dziś. Autotransplantacja wątroby z resekcją ex situ to szansa na leczenie trudnych anatomicznie przypadków nowotworów wątroby, głownie w przypadkach pierwotnych nowotworów, gdy zmiany zajmują ważne struktury naczyniowe lub zlokalizowane są w bliskim ich sąsiedztwie, a tradycyjne metody operacyjne są niewystarczające. 

Adobe Stock

Wciąż brakuje opieki psychologicznej w transplantologii

Oczekiwaniu na przeszczep, momentowi transplantacji, a potem życiu z nowym organem towarzyszą skrajne emocje u pacjenta, bliskich dawcy i biorcy, ale też personelu medycznego. Dlatego wsparcie psychologiczne dla wszystkich zaangażowanych w ten proces powinno być standardem ogólnokrajowym, a nie tylko jednorazową interwencją.

Z danych Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji „Poltransplant” wynika, że w 2025 roku przeszczepiono 671 wątrób od zmarłych dawców oraz wykonano 37 przeszczepień części wątroby od żywych dawców. W styczniu 2026 roku było to odpowiednio: 53 i 1.
 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Grzegorz Michałowski

    O czym mówią markery stanu zapalnego

    Podwyższone CRP czy interleukiny to nie tylko wynik infekcji. Markery stanu zapalnego mogą wskazywać też na ryzyko poważnych chorób na długo przed pojawieniem się objawów. Jeszcze niedawno traktowane jako pomocnicze wskaźniki, dziś stają się jednym z kluczowych narzędzi diagnostycznych medycyny.

  • PAP/Kalbar

    Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

    Silny, porywisty wiatr zwykle traktujemy jak pogodową niedogodność. Przeszkadza w spacerze, potęguje uczucie chłodu, psuje koncentrację. Rzadko myślimy o nim w kategoriach zagrożenia zdrowotnego. Tymczasem badania naukowe coraz wyraźniej pokazują, że wiatr jest czynnikiem środowiskowym, który realnie oddziałuje na organizm człowieka. I nie chodzi wyłącznie o komfort termiczny, ale o serce, metabolizm, gospodarkę hormonalną i funkcjonowanie psychiki.

  • AdobeStock

    Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

    Zaktualizowane wytyczne zalecają pierwsze badanie poziomu cholesterolu już w dzieciństwie. Zawierają również szczegóły dotyczące zmiany stylu życia, a także ulepszone metody obliczania ryzyka wystąpienia zawałów serca i udarów mózgu w przyszłości.

  • PAP/Jacek Turczyk

    Jak goi się skóra

    Skaleczenie, otarcie, rana po zabiegu chirurgicznym – z czasem po prostu „same się goją”. Skóra się zamyka, strupek odpada, zostaje ślad albo znika nawet on. Ten pozornie prosty proces jest jednak jednym z najbardziej złożonych mechanizmów naprawczych w ludzkim organizmie. Gojenie skóry to precyzyjnie zaprogramowana sekwencja zdarzeń biologicznych, w którą zaangażowane są komórki układu odpornościowego, naczynia krwionośne, komórki naskórka, fibroblasty oraz setki cząsteczek sygnałowych.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Patomorfolog stawia diagnozę nowotworu

    Patomorfolog ocenia wycinek pobrany przez klinicystę, np. ze skóry, płuca, jelita czy wątroby. Na podstawie obrazu mikroskopowego określa charakter zmiany – w tym jej złośliwość oraz stopień zaawansowania.W części przypadków, aby postawić ostateczne rozpoznanie, ściśle współpracuje z genetykami i onkogenetykami – podkreśla prof. dr hab. n. med. Agnieszka Perkowska-Ptasińska, kierowniczka Katedry i Zakładu Patomorfologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

  • O czym mówią markery stanu zapalnego

  • Zimna woda zdrowia doda?

  • Czy praca w późnym wieku wspiera zdrowie?

  • Jak goi się skóra

  • AdobeStock

    Niebieska karta to realna pomoc rodzinie

    W ostatnim czasie liczba wszczętych procedur Niebieskich Kart znacząco wzrosła – w Warszawie aż o 45,7 proc. „To efekt zmian w samej procedurze, ale też wieloletnich działań edukacyjnych: do ludzi zaczyna docierać informacja czym jest przemoc i że nie trzeba jej znosić z zaciśniętymi zębami, a zgłaszanie jej nie jest donosem – mówi Renata Durda certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej.

  • Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

  • Nowe wytyczne: cholesterol trzeba badać jak najwcześniej

Serwisy ogólnodostępne PAP