Zimna woda zdrowia doda?

Wiele badań dotyczących wpływu zimnej wody na zdrowie sugeruje, że może rzeczywiście redukować stres, choć nie ma jednoznacznych dowodów, że poprawia np. odporność czy nastrój. Wskazują, że konieczne są dalsze analizy.

PAP/ Grzegorz Jakubowski
PAP/ Grzegorz Jakubowski

Wnioski płynące z analizy 11 badań, które objęły 3177 osób nie są jednoznaczne, tym bardziej, że dotyczyły różnych warunków korzystania z zimnej wody. Większość z nich obejmowała kąpiele lodowe w zanurzeniu co najmniej do klatki piersiowej, ale jedno dotyczyło brania zimnego prysznica. Temperatura wody wahała się w nich od 7 °C do 15°C, podobnie jak czas ich trwania – od 30 sekund do 15 minut. Jedna obserwacja obejmowała okres od 10 minut do dwóch godzin, inna z kolei siedmiominutową zimną kąpiel przerywaną na minutę. Kąpiele odbywały się kilka dni w tygodniu, przez kilka tygodni. 

Przyjęcie różnorodnych kryteriów uniemożliwia precyzyjną ocenę wpływu zimnych kąpieli – jednak przewija się kilka godnych nadmienienia uwag. Naukowcy zwrócili uwagę na to, że kąpiele lodowe obniżyły poziom stresu, ale efekt nastąpił nie wcześniej niż po 12 godzin po zanurzeniu. 

„Mężczyźni – ale nie kobiety – zgłaszali, że lepiej spali po zażyciu kąpieli lodowych. Ludzie, którzy brali zimne prysznice, wskazywali na lepsze wyniki życiowe w porównaniu z osobami, które brały prysznic w zwykłej temperaturze. Nie było jednak spójnych dowodów na to, że zanurzenia poprawiały nastrój lub odporność” – podkreślili badacze w analizie.

Jednak autorzy pracy zatytułowanej „The Effects of Cold Showers on Health” (Ziemba i in.) zasugerowali, że zimne prysznice mogą poprawić odporność, nastrój, wspierać regenerację mięśni, zwiększać tempo metabolizmu, bo trzeba wydatkować energię, by ogrzać ciało do temperatury 36,6°C (termogeneza). 

Choć dla osób z zaburzeniami rytmu serca czy nadciśnieniem mogą być niewskazane, bo mogą gwałtownie podnosić ciśnienie krwi.  

"Psychologiczne i przeciwbólowe działanie prawdopodobnie odbywa się przez aktywację współczulną (krótkookresowa regulacja ciśnienia tętniczego – red.) i reakcje hormonalne” – zauważają autorzy publikacji. 

Dodatkowo zimna woda może aktywować układ odpornościowy poprzez odpowiedź humoralną organizmu. To jeden z mechanizmów odporności nabytej, czyli swoistej. Polega na tym, że komórki stojące na straży odporności, w tym konkretnym przypadku limfocyty B i Th, reagują na pojawiający się antygen (np. wirusa, bakterię, alergen, grzyb lub komórkę własną organizmu), wytwarzając przeciwciała (immunoglobuliny). Przeciwciała krążą w płynach ustrojowych, a humor po łacinie oznacza, ni mniej ni więcej, tylko „płyn”. 

„Regularna ekspozycja na zimno może modulować odpowiedź immunologiczną, jednak dowody dotyczące jej wpływu na częstość występowania chorób pozostają niejednoznaczne” – zaznaczają autorzy publikacji w „Journal of Thermal Biology” poświęconej wpływowi zimnych pryszniców na odpowiedź humoralną i komórkową u zdrowych osób.

Naukowcy podkreślają, że dalsze badania kliniczne są konieczne, aby móc potwierdzić skuteczność zimnej wody w dłuższym okresie oraz bezpieczeństwo w różnych grupach populacji. Nie mniej upatrują w nich potencjału terapeutycznego, jeśli chodzi o zaburzeniach związane z odpornością. 

Jedno z badań przeprowadzone na niewielkiej próbie, bo 60 dorosłych i zdrowych Egipcjan, których podzielono losowo, by codziennie przez 3 miesiące brali zimny lub gorący prysznic. Co 30 dni oceniano u nich poziom immunoglobulin, cytokin i interferonu-gammy we krwi. Co się okazało? Zimne prysznice regulują przeciwciała produkowane przez limfocyty B, które odpowiadają za zwalczanie infekcji (immunoglobuliny IgG, IgA i IgM) oraz zwiększają poziom kluczowych białek w układzie odpornościowym (cytokin), czyli interleukinę-2 (istotna w odpowiedzi przeciwko infekcjom) i interleukinę-4 (ważna w odpowiedzi przeciwko pasożytom, alergiom).

 

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  •  PAP/Lech Muszyński

    Badanie: długowieczność tak, ale pod pewnymi warunkami

    85 proc. badanych wcale nie chciałoby żyć nawet o 10 lat dłużej, gdyby mieli utracić sprawność psychiczną i kontakt z rzeczywistością. Dla niemal połowy motywacją do długiego życia są dobre relacje z bliskimi – wynika z raportu pt. „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością?”.

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

  • PAP/ Albert Zawada

    Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

    Bezpłatny program profilaktyczny „Moje zdrowie” nie pozwala, żeby doszło do rozwoju choroby, bo wyeliminować można świadomie czynniki ryzyka, a jeśli już tli się, to można ją wychwycić na wczesnym etapie. To najważniejsze założenie tego populacyjnego programu. Na jakich zasadach można z niego skorzystać i dlaczego warto, nawet jeśli czujemy się wyjątkowo zdrowi, wyjaśnia dr Janusz Krupa, lekarz rodzinny, pracujący w przychodni „Orlik”, wykładowca w Zakładzie Medycyny Rodzinnej CMKP w Warszawie.

  • Adobe Stock

    Jad, który leczy

    Przez miliony lat ewolucja doskonaliła jad po to, by zabijać. Dziś naukowcy wykorzystują go, by ratować życie. Substancje pochodzące z jadów węży, skorpionów, ślimaków morskich, pająków, a nawet jadowitych jaszczurek, stały się inspiracją dla leków stosowanych w nadciśnieniu, cukrzycy, leczeniu bólu i chorobach serca. To jedna z najbardziej niezwykłych historii współczesnej farmakologii: trucizna zamieniona w terapię.

NAJNOWSZE

  • PAP/Lech Muszyński

    Badanie: długowieczność tak, ale pod pewnymi warunkami

    85 proc. badanych wcale nie chciałoby żyć nawet o 10 lat dłużej, gdyby mieli utracić sprawność psychiczną i kontakt z rzeczywistością. Dla niemal połowy motywacją do długiego życia są dobre relacje z bliskimi – wynika z raportu pt. „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością?”.

  • Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

  • Gorzka czekolada jest dobra dla mózgu

  • Wypełnij swoją listę na ratunek

  • Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

  • Jad, który leczy

  • Mózg nie lubi otyłości

Serwisy ogólnodostępne PAP