Materiał promocyjny

Adherencja – małe decyzje, które naprawdę zmieniają zdrowie

„Leki nie działają u pacjentów, którzy ich nie przyjmują” – to zdanie C. Everetta Koopa od lat pozostaje jednym z najprostszych i najmocniejszych komentarzy do współczesnego leczenia. Bo właśnie w tej codzienności – między pośpiechem, zmęczeniem, obowiązkami i odkładaniem siebie na później – rozgrywa się prawdziwa walka o zdrowie.

Agencja Media dla Zdrowia
Agencja Media dla Zdrowia

To tutaj pojawia się adherencja, czyli przestrzeganie zaleceń terapeutycznych. Nie chodzi tylko o samo przyjmowanie leków. Adherencja oznacza także stosowanie się do zaleceń dotyczących stylu życia: diety, ruchu, kontroli choroby, regularnych badań czy odpoczynku. To po prostu współpraca pacjenta z lekarzem, farmaceutą i innymi specjalistami po to, by leczenie miało sens i realnie poprawiało jakość życia.

Jak mówi Bożena Szymańska, farmaceutka, ekspertka kampanii DOZkonała Lekcja Zdrowia:

„Adherencja to nie tylko tabletka połknięta o właściwej porze. To całe codzienne dbanie o zdrowie – zgodnie z zaleceniami lekarza, ale też z pomocą farmaceuty, który może wiele rzeczy pacjentowi wyjaśnić i uprościć”.

I właśnie to „uprościć” jest tu kluczowe. Bo prawda jest taka, że pacjent bardzo często nie przerywa leczenia z buntu czy lekceważenia, ale dlatego, że gubi się w schemacie, zapomina, źle rozumie dawkowanie albo zwyczajnie nie daje rady. Im więcej leków, tym większe ryzyko pomyłki. Im mniej rozmowy, tym większe ryzyko, że pacjent zacznie leczyć się po swojemu.

Adrian Bryła, farmaceuta kliniczny, zwraca uwagę, że współpraca lekarza z farmaceutą powinna być czymś naturalnym na każdym etapie leczenia.

„Lekarz stawia diagnozę i ustala terapię, ale farmaceuta jest specjalistą od leków i może pomóc tę terapię uporządkować, uprościć i wytłumaczyć pacjentowi. Dzięki temu pacjent lepiej rozumie, po co bierze lek i jak robić to bezpiecznie”.

To bardzo ważne szczególnie dziś, kiedy wielu pacjentów funkcjonuje między gabinetem, apteką, internetem, poradami bliskich i własnym doświadczeniem. Farmaceuta często jako pierwszy widzi „czerwone alerty” – że pacjent bierze za dużo leków przeciwbólowych, że sam coś odstawił, że nie wykupił wszystkich preparatów albo nie łączy terapii z podstawowymi zaleceniami zdrowotnymi.

Bo przecież leczenie nie kończy się na recepcie.

Jeśli ktoś ma nadciśnienie, cukrzycę, problemy metaboliczne czy przewlekły ból, to sama tabletka nie załatwi wszystkiego. Potrzebna jest jeszcze codzienna praca nad nawykami. Nie rewolucja. Nie perfekcja. Tylko powtarzalność.

Michał Lachowicz, fizjoterapeuta i ekspert od zmiany nawyków, mówi o tym bardzo prosto:

„Pacjenci często myślą, że zdrowie zmienia się wielkimi zrywami. A ono najczęściej zmienia się małymi, regularnymi decyzjami. Lek przyjęty na czas, krótki spacer, lepszy posiłek, trochę więcej snu – to właśnie z takich rzeczy buduje się efekt zdrowotny”.

To ważne, bo adherencja nie oznacza ślepego wykonywania poleceń. Oznacza zrozumienie, że leczenie działa wtedy, gdy staje się częścią życia, a nie dodatkiem „na później”. Jeśli pacjent ma problem z przyjmowaniem leków, powinien o tym powiedzieć. Jeśli ma działania niepożądane – nie odstawiać samodzielnie preparatu, tylko zapytać lekarza lub farmaceutę. Jeśli nie stać go na cały zestaw leków – też powinien o tym powiedzieć. Rozmowa nie jest oznaką porażki. Jest częścią leczenia.

Właśnie dlatego tak ważna jest edukacja zdrowotna podana prostym językiem. Bez medycznego zadęcia, ale z konkretami. Tak, żeby pacjent wiedział nie tylko, co ma robić, ale też dlaczego.

I właśnie z tej potrzeby zrodziła się kolejna inicjatywa kampanii DOZkonała Lekcja Zdrowia. Rusza konkurs na rysunek satyryczny o adherencji, skierowany do wszystkich osób w Polsce. Jego celem jest pokazanie w prosty, błyskotliwy i przystępny sposób, czym naprawdę jest przestrzeganie zaleceń terapeutycznych i dlaczego ma ono tak duże znaczenie dla zdrowia.

Bo czasem jeden obraz potrafi powiedzieć więcej niż cały poradnik.

Jak podkreśla Bożena Szymańska:

„Potrzebujemy prostych komunikatów, które trafią do ludzi. Adherencja brzmi naukowo, ale w praktyce chodzi o bardzo codzienne sprawy: pamiętać, rozumieć, nie przerywać leczenia i wiedzieć, kiedy poprosić o pomoc”.

A Adrian Bryła dodaje:

„Największym błędem jest ciche odstawienie leków. Jeśli coś niepokoi pacjenta, powinien powiedzieć o tym lekarzowi albo farmaceucie. Naprawdę lepiej zapytać niż trafić do szpitala z powikłaniami”.

Może więc warto potraktować adherencję nie jako trudne medyczne słowo, ale jako codzienny sposób dbania o siebie. Nieidealny, czasem wymagający wsparcia, ale możliwy. Bo zdrowie naprawdę buduje się dzień po dniu – decyzją za decyzją.

Źródła

Agencja Media dla Zdrowia

ZOBACZ WIĘCEJ

  •  Poznańska Polfa 1988 r. PAP/CAF Zbigniew Staszyszyn

    Braki leków to wskaźnik niewydolności systemu opieki zdrowotnej

    Nie ma bardziej wrażliwego wskaźnika niewydolności systemu opieki zdrowotnej niż braki leków. Narażeni na nie jesteśmy szczególnie w sytuacjach kryzysów i napięć – nie tylko geopolitycznych. Jak można im przeciwdziałać, wskazał Łukasz Pietrzak, Główny Inspektor Farmaceutyczny podczas otwarcia konferencji pt. „Innovation Day: bezpieczeństwo lekowe Polski i Europy. Nauka, medycyna, rozwój”.

  • PAP/Maciej Kulczyński

    Bezpieczeństwo lekowe rodzi się na uczelniach

    Interdyscyplinarność w badaniach naukowych, kształcenie młodych kadr i kompetencji kierowniczych, ścisła współpraca w rozwoju innowacji między światem nauki i biznesu, budowanie odporności infrastruktury to elementy bezpieczeństwa lekowego – podkreślili eksperci podczas konferencji pt. „Innovation Day: bezpieczeństwo lekowe Polski i Europy. Nauka, medycyna, rozwój”.

  • AdobeStock

    Chorzy na rozsiane nowotwory żyją coraz dłużej

    W ciągu ostatnich czterech dekad długoterminowe przeżycie pacjentów z nowotworem przerzutowym de novo wzrosło ponad dwukrotnie, choć postęp w poszczególnych typach nowotworów jest nadal nierównomierny – wynika z najnowszego badania amerykańskich naukowców.

  • Adobe Stock

    Immunoterapia ratuje życie

    Dzięki odkryciu punktów kontrolnych układu odpornościowego możliwe stały się wieloletnie przeżycia u pacjentów onkologicznych, którzy jeszcze kilkanaście lat temu nie mieli żadnych realnych opcji leczenia. Immunoterapia przestała być eksperymentem dostępnym w nielicznych ośrodkach – dzięki decyzjom refundacyjnym i programom lekowym, stała się w Polsce standardem leczenia wielu nowotworów.

NAJNOWSZE

  • Spektakl impAKT, PAP/Artur Reszko

    Czy chatbot może uzależniać?

    Wiele osób wchodzi z chatbotami w emocjonalne relacje, czy wpada w pętle niekończącego się poszukiwania informacji. AI są często projektowane tak, aby na długo zatrzymać przy sobie człowieka. W połączeniu z samotnością lub innymi predyspozycjami użytkownika może to prowadzić do stanu przypominającego uzależnienie – przestrzegają niektórzy naukowcy badający to zagadnienie.

  • Przemoc rówieśnicza: często lekceważona mimo zgłoszenia

  • WHO przed mundialem: ryzyko zarażenia gorączką krwotoczną ebola jest niskie

  • Braki leków to wskaźnik niewydolności systemu opieki zdrowotnej

  • Autoimmunizacja - sygnały alarmowe

  • AdobeStock

    Odpowiednia dieta może być lekarstwem dla wątroby

    Badania sugerują, że odpowiednie interwencje dietetyczne mogą pomóc ograniczyć stłuszczenie wątroby, zmniejszyć stan zapalny i wspomóc regenerację komórek wątrobowych. Oczywiście do pewnego momentu - mówi dr n. biomed. Joanna Michalina Jurek z Zakładu Biostatystyki i Medycyny Translacyjnej, I Katedra Pediatrii, Uniwersytet Medyczny w Łodzi, Centrum Psychiatrii i Psychoterapii SpesMedica, Piotrków Trybunalski.

  • Oglądanie transmisji sportowych na żywo poprawia samopoczucie

  • Badania kliniczne to szansa na przełom w terapiach. Biorą w nim udział też polscy klinicyści

Serwisy ogólnodostępne PAP