Cukrzyca i choroby uzębienia są ze sobą powiązane

Cukrzyca może zwiększać ryzyko zapalenia przyzębia, utraty zębów i problemów z implantami. Badania wskazują zarazem, że zależność może działać także w drugą stronę – zły stan jamy ustnej wiąże się z większym ryzykiem późniejszego rozpoznania cukrzycy typu 2. Gabinet stomatologa może być także dobrym miejscem wykrywania kłopotów z glikemią.

AdobeStock
AdobeStock

Cukrzyca sprzyja utracie zębów i innym kłopotom w jamie ustnej

Cukrzyca ma wyraźny związek z chorobami jamy ustnej – ostrzega Anna Trullenque Eriksson z Uniwersytetu w Göteborgu. Swoje wnioski wyciągnęła na podstawie badania obejmującego dane na temat ponad 878 tys. osób – w tym ok. 29 tys. z cukrzycą typu 1, 252 tys. z cukrzycą typu 2 i 598 tys. osób bez cukrzycy. 

Zapalenie przyzębia było częstsze u osób z cukrzycą typu 2 niż u osób bez tej choroby (22 proc. wobec 17 proc.). Różnice były szczególnie wyraźne u młodszych dorosłych – w grupie wiekowej od 30 do 39 lat względna częstość zapalenia przyzębia była wyższa o 92 proc., a zła kontrola glikemii dodatkowo nasilała tę zależność. W cukrzycy typu 1 zapalenie przyzębia występowało u 13 proc. badanych wobec 11 proc. w grupie kontrolnej, ale podwyższone ryzyko dotyczyło głównie osób ze źle kontrolowaną glikemią. 

Autorzy odnotowali też większą częstość utraty zębów – o 28 proc. u osób z cukrzycą typu 1 i o 37 proc. u osób z cukrzycą typu 2. Zapalenie przyzębia wiązało się ponadto z umiarkowanie wyższym ryzykiem retinopatii – o 8 proc. w obu typach cukrzycy – oraz albuminurii – o 14 proc. w cukrzycy typu 1 i o 9 proc. w cukrzycy typu 2. 

Fot. Jacek Turczyk/PAP

Nie masz cukrzycy? Lepiej sprawdź!

Na początku nie daje wyraźnych objawów. Dlatego aż 26 proc. osób chorych na cukrzycę w Polsce nie wie o tym, że choruje. To niemal milion osób! Cukier we krwi warto regularnie sprawdzać.


Ekspertka przyjrzała się dodatkowo 19 tys. osób z powyższej populacji, które miały implanty dentystyczne, pod kątem występowania periimplantitis (zapalenie tkanek wokół implantu) oraz 2030 osób pod kątem nowych przypadków tej przypadłości. Jak wskazały wyniki, zarówno cukrzyca typu 1 jak i 2 wiązała się ze zwiększonym ryzykiem periimplantitis oraz utraty implantów. Przy tym kontrola glikemii miała podobne znaczenie. Zależności te utrzymywały się nawet po uwzględnieniu zapaleń przyzębia, co wskazuje na działanie niezależne od nich. 

To nie koniec analizy przeprowadzonych przez badaczkę. Sprawdziła ona również związek między cukrzycą a całkowitym bezzębiem oraz to, jak na tę zależność wpływają czynniki społeczno-ekonomiczne. W tym celu posłużyła się danymi ponad 550 tys. osób. W tym przypadku oba typy cukrzycy wiązały się z częstszym występowaniem bezzębia w obu populacjach. Gorsza sytuacja społeczno-ekonomiczna dodatkowo sprzyjała utracie zębów.

Chore zęby wskazują na większe ryzyko cukrzycy

O wzajemnych oddziaływaniach między cukrzycą i chorobami jamy ustnej więcej mówi metaanaliza opublikowana w 2026 roku w „The Lancet Public Health”. Naukowcy zebrali wyniki 28 badań podłużnych z 16 krajów, obejmujących łącznie ponad 300 tys. osób. Sprawdzili, w jaki sposób cukrzyca wiąże się m.in. z zapaleniem przyzębia, próchnicą, utratą zębów i całkowitym bezzębiem. Wyniki pokazały, że zależność może działać w obie strony. 

Osoby z zapaleniem przyzębia miały w kolejnych latach o 19–26 proc. większe ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. Z kolei osoby chore na cukrzycę częściej traciły zęby – ryzyko było u nich wyższe o ok. 11–16 proc. Całkowite bezzębie także wiązało się z większym ryzykiem późniejszego rozpoznania cukrzycy typu 2. Różnica wyniosła ok. 30 proc. Autorzy podkreślają jednak, że nie oznacza to prostego dowodu, iż jedno bezpośrednio powoduje drugie. Badania pokazują raczej, że stan jamy ustnej i metabolizm są ze sobą powiązane, a choroby dziąseł mogą być ważnym sygnałem ostrzegawczym dla ogólnego zdrowia. 

Fot. PAP

Mycie zębów – nie takie proste, jak się wydaje

Trzy dni bez szczotkowania zębów i zaczyna się zapalenie dziąseł – ich krwawienie czy obrzęk. To tylko początek kłopotów. Uwaga! Nawet jeśli myjesz je dwa razy dziennie, możesz mieć ten sam problem. Sęk we właściwej higienie jamy ustnej – wbrew pozorom to nie takie łatwe.

„Wyniki tej syntezy badań wskazują na związki między cukrzycą a chorobami jamy ustnej zachodzące w obu kierunkach. Siła i spójność dowodów nie są jednak jednakowe. Dowody sugerują, że u osób z zapaleniem przyzębia i bezzębiem w przyszłości częściej diagnozuje się cukrzycę typu 2 niż u osób bez tych problemów. Z kolei chorzy z cukrzycą częściej niż osoby bez cukrzycy otrzymują diagnozę zapalenia przyzębia, choć dowody na ten związek są mniej spójne” – piszą naukowcy w swojej publikacji. 

„Nasze wyniki przemawiają za włączeniem zdrowia jamy ustnej do interdyscyplinarnych strategii zapobiegania cukrzycy i leczenia tej choroby” – dodają.

Leczenie przyzębia wspiera terapię cukrzycy

Znaczenie leczenia chorób przyzębia w odniesieniu do cukrzycy potwierdza przegląd Cochrane z 2022 r. Jego autorzy przeanalizowali 35 randomizowanych badań klinicznych z udziałem ponad 3,2 tys. osób z cukrzycą i zapaleniem przyzębia – niemal wszyscy pacjenci cierpieli na cukrzycę typu 2. Leczenie polegało głównie na profesjonalnym oczyszczaniu kieszonek dziąsłowych, czyli usuwaniu płytki, kamienia i zanieczyszczeń spod linii dziąseł. 

W porównaniu z brakiem aktywnego leczenia albo zwykłą opieką stomatologiczną taka terapia, po okresie od trzech do czterech miesięcy obniżała poziom hemoglobiny glikowanej (wskaźnika pokazującego średni poziom cukru we krwi z ostatnich ok. trzech miesięcy) średnio o 0,43 punktu procentowego – np. z 7,43 do 7 proc. Po sześciu miesiącach efekt był mniejszy, ale nadal widoczny – różnica wynosiła 0,30 punktu procentowego. Autorzy oceniają, że istnieją umiarkowanie pewne dowody na to, iż leczenie zapalenia przyzębia może poprawiać kontrolę cukru u osób z cukrzycą.

AdobeStock

Choroby przyzębia infekują cały organizm

Problemy z dziąsłami mogą sprzyjać rozwojowi chorób sercowo-naczyniowych czy nowotworów, a z drugiej strony być objawem m.in. cukrzycy. Najnowsze badania wykazują również związek między zapaleniem przyzębia a zaburzeniami poznawczymi oraz demencją.

Stomatolog może wykryć cukrzycę

Gabinet dentystyczny może być także miejscem wczesnego wykrywania zaburzeń metabolicznych, na co wskazuje badanie przeprowadzone przez zespół z King’s College London. Naukowcy zaprosili do niego ponad dziewięciuset pacjentów. Podczas rutynowych wizyt stomatologicznych wykonywano u nich prosty test z kropli krwi z palca mierzący poziom hemoglobiny glikowanej. U ponad 35 proc. osób, które nie zgłaszały wcześniejszej cukrzycy, wynik wskazywał na stan przedcukrzycowy lub cukrzycę. 

„Wyniki te sugerują, że wizyty u dentysty mogą być cenną okazją do wykrywania osób zagrożonych cukrzycą – zwłaszcza pacjentów starszych, osób z wyższym BMI oraz osób z chorobami dziąseł” – mówi dr Giuseppe Mainas, współautor pracy opublikowanej w magazynie „Journal of Dentistry”. 

Fot. PAP

Zaburzenia erekcji? To może być cukrzyca

Problemy z erekcją są objawem łatwym do zauważenia - nie tylko przez mężczyznę. Takie zaburzenie to bardzo niepokojący sygnał nie tylko ze względu na jakość pożycia w sypialni. Zamiast łykania suplementów czy zamartwiania się trzeba o nim powiedzieć lekarzowi.

Wyższe wartości wspominanego wskaźnika częściej obserwowano przy tym u pacjentów z bardziej zaawansowaną chorobą dziąseł, co dodatkowo wspiera tezę, że zdrowie jamy ustnej i zdrowie metaboliczne są ze sobą powiązane.

Wniosek dla pacjentów i lekarzy jest jasny – przy cukrzycy warto regularnie kontrolować nie tylko poziom glukozy, wzrok czy nerki, ale także stan dziąseł i zębów. Z kolei dla osób bez rozpoznanej cukrzycy choroby przyzębia mogą być sygnałem, że warto sprawdzić także zdrowie metaboliczne.

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Piotr Polak

    Badanie rezonansem magnetycznym m.in. z bohaterami Gwiezdnych wojen

    Badanie rezonansem magnetycznym, szczególnie dla dzieci, to stres związany koniecznością pozostawania w bezruchu przez co najmniej kwadrans na stole, który wsuwa się do aparatury, wydającej dodatkowo głośny dźwięk. W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi pojawili się bohaterowie, którzy przeprowadzą przez diagnostykę obrazową, zwiększając komfort badania i jego jakość.

  • Adobe Stock

    Leki biopodobne - szansa na szerszy dostęp do terapii biologicznych

    Mija 20 lat od dopuszczenia pierwszego leku biopodobnego w Europie. Leki te nie tylko zwiększyły dostępność terapii biologicznych i zmieniły ich finansowanie, ale też otworzyły dyskusję o tym, jak definiować innowację w medycynie. O rynku leków biopodobnych i praktyce klinicznej opowiada dr inż. Adriana Kiędzierska-Mencfeld, prezeska Rezon Bio.

  •  PAP/Andrzej Grygiel

    FND nie jest „urojoną chorobą”

    Zespół czynnościowy układu nerwowego, określany skrótem FND, to zaburzenie, w którym mózg nieprawidłowo steruje ruchem, czuciem lub innymi funkcjami, mimo że jego struktura pozostaje nieuszkodzona. Najnowsze badania epidemiologiczne pokazują, że zaburzenie to dotyka setek tysięcy pacjentów, a jego objawy są realne i często bardzo obciążające – choć przez lata pozostawało niedoszacowane i błędnie rozumiane. 

  • PAP/Michał Zieliński

    Czy turbiny wiatrowe szkodzą zdrowiu?

    W Polsce, podobnie jak w innych regionach Europy i świata, rośnie liczba elektrowni wiatrowych, które zmieniają krajobraz i przede wszystkim emitują specyficzny dźwięk. Na szczęście badania pokazują, że nie ma zagrożeń dla zdrowia, choć może istnieć ryzyko pewnego dyskomfortu.

NAJNOWSZE

  • PAP/Piotr Polak

    Badanie rezonansem magnetycznym m.in. z bohaterami Gwiezdnych wojen

    Badanie rezonansem magnetycznym, szczególnie dla dzieci, to stres związany koniecznością pozostawania w bezruchu przez co najmniej kwadrans na stole, który wsuwa się do aparatury, wydającej dodatkowo głośny dźwięk. W Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi pojawili się bohaterowie, którzy przeprowadzą przez diagnostykę obrazową, zwiększając komfort badania i jego jakość.

  • Co dzieje się z ciałem podczas oglądania meczów MŚ w środku nocy?

  • Konferencja o problematyce uzależnienień 22-24 czerwca

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Leki biopodobne - szansa na szerszy dostęp do terapii biologicznych

  • Dlaczego możesz czuć się zmęczony nawet po ośmiu godzinach snu?

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Umiejętność pływania to za mało – niezbędna jest wiedza

    Na świecie utonięcia to jeden z głównych powodów zgonów dzieci. W 2021 roku WHO wydało zalecenie, aby dzieci były szkolone w zakresie podstawowych umiejętności dotyczących pływania i bezpieczeństwa w wodzie. Choć umiejętność pływania to podstawa, to sama, szczególnie jeśli dotyczy tylko basenu, nie wystarczy. Potrzeba obycia z otwartymi akwenami oraz wiedzy.

  • FND nie jest „urojoną chorobą”

Serwisy ogólnodostępne PAP