Chromanie przestankowe i inne objawy niedokrwienia

Chromanie przestankowe jest jednym z najbardziej charakterystycznych objawów miażdżycy kończyn dolnych, ale nie jedynym. Coraz więcej danych wskazuje, że spektrum objawów niedokrwienia jest znacznie szersze, niż przyjmowano w klasycznych opisach klinicznych.

Adobe Stock
Adobe Stock

Chromanie przestankowe, określane w literaturze anglojęzycznej jako intermittent claudication, oznacza ból, uczucie rozpierania lub narastający dyskomfort w mięśniach kończyn dolnych pojawiający się podczas chodzenia i ustępujący po krótkim odpoczynku. Najczęściej dotyczy łydek, rzadziej ud lub pośladków. Klasyczna definicja tego objawu została ujednolicona w wytycznych TransAtlantic Inter-Society Consensus (TASC), opublikowanych w „Journal of Vascular Surgery”, które do dziś stanowią podstawę diagnostyki choroby tętnic obwodowych.

Chromanie przestankowe pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych, a zarazem często niedocenianych objawów przewlekłego niedokrwienia kończyn dolnych. Choć w praktyce klinicznej bywa mylone ze zwykłym zmęczeniem mięśni lub skutkiem starzenia się, w rzeczywistości stanowi istotny marker uogólnionej miażdżycy i zwiększonego ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych.

Mechanizm powstawania chromania przestankowego jest związany z ograniczeniem przepływu krwi przez zwężone tętnice, najczęściej w przebiegu miażdżycy. W warunkach spoczynku przepływ może być wystarczający do pokrycia zapotrzebowania metabolicznego tkanek, jednak podczas wysiłku fizycznego dochodzi do jego względnego niedoboru. Mięśnie kończyn dolnych, zwiększając zapotrzebowanie na tlen, przechodzą na metabolizm beztlenowy, co prowadzi do kumulacji metabolitów i powstania bólu. Zjawiska te zostały szczegółowo opisane w przeglądzie Hamburg i Creager opublikowanym w „Circulation Journal”, w którym podkreślono również rolę dysfunkcji śródbłonka oraz zaburzeń mikrokrążenia niezależnych od samego stopnia zwężenia tętnic.

Fot. PAP

Wystarczy 200 kalorii dziennie mniej i tętnice będą zdrowsze

Stan naszych tętnic pogarsza się z wiekiem. Sztywnieją, co może doprowadzić do rozwoju chorób serca. Ryzyko wzrasta, jeśli osoba w starszym wieku choruje dodatkowo na otyłość. Często tacy pacjenci mają istotne trudności, by wdrożyć prawidłowe leczenie. Okazuje się jednak, że nie trzeba wielkiego wysiłku, by zacząć – wystarczy ograniczyć dzienną dawkę kalorii o zaledwie 200 i zacznie się ćwiczyć tylko kilka razy w tygodniu.

Coraz więcej danych wskazuje jednak, że obraz kliniczny choroby tętnic obwodowych jest znacznie bardziej zróżnicowany. W badaniu opublikowanym w „Nursing Research” analizowano objawy zgłaszane przez pacjentów z potwierdzonym niedokrwieniem kończyn dolnych w trakcie testów wysiłkowych. Wykazano, że wielu chorych nie doświadcza klasycznego bólu łydek, lecz opisuje pieczenie, uczucie napięcia, osłabienie mięśni lub trudny do zlokalizowania dyskomfort w stopach i udach. Co istotne, objawy te korelowały z obiektywnymi wskaźnikami niedokrwienia, mimo że nie spełniały klasycznych kryteriów chromania przestankowego.

Nietypowy przebieg choroby częściej dotyczy kobiet. W badaniu opublikowanym w „BMC Cardiovascular Disorders” wykazano, że pacjentki z chorobą tętnic obwodowych rzadziej zgłaszają typowy ból wysiłkowy łydek, a częściej opisują niespecyficzne objawy, takie jak uczucie ciężkości nóg, zmęczenie lub bóle stawowe. Taki obraz kliniczny może prowadzić do błędnego rozpoznania schorzeń ortopedycznych lub neurologicznych, co opóźnia właściwe leczenie.

Zróżnicowanie objawów wynika również z lokalizacji zmian miażdżycowych. Zwężenia w obrębie tętnic biodrowych częściej powodują dolegliwości w obrębie pośladków i ud, natomiast zmiany w tętnicach udowych i podkolanowych manifestują się bólem łydek. Jednak korelacja ta nie zawsze jest jednoznaczna. W literaturze opisano przypadki pacjentów z istotnym niedokrwieniem, u których dominowały objawy parestezji, czyli mrowienia i drętwienia kończyn, co wskazuje na złożoność mechanizmów choroby.

Szczególnie niebezpieczne są przypadki, w których niedokrwienie przebiega bezobjawowo. Zjawisko tzw. cichego niedokrwienia, dobrze znane w kardiologii w odniesieniu do mięśnia sercowego, dotyczy również naczyń obwodowych. Badania oparte na pomiarze wskaźnika kostka–ramię (ABI, ankle-brachial index) wykazały, że znaczna część pacjentów z istotnym zwężeniem tętnic nie zgłasza żadnych dolegliwości wysiłkowych. Mimo braku objawów ryzyko zawału serca i udaru mózgu w tej grupie pozostaje istotnie podwyższone, co potwierdzono w analizach publikowanych m.in. w „Journal of the American College of Cardiology”.

Chromanie przestankowe nie jest więc jedynie problemem ograniczenia sprawności ruchowej. Liczne metaanalizy, w tym publikacje w „The Lancet”, wskazują, że choroba tętnic obwodowych istotnie zwiększa ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych, niezależnie od obecności innych czynników ryzyka. Oznacza to, że jest ono klinicznym wskaźnikiem zaawansowanej miażdżycy całego organizmu.

Diagnostyka opiera się na dokładnym wywiadzie, badaniu fizykalnym oraz badaniach dodatkowych. Kluczowe znaczenie ma wskaźnik kostka–ramię, który pozwala ocenić stosunek ciśnienia skurczowego w kończynie dolnej do ciśnienia w tętnicy ramiennej. Wartości obniżone wskazują na obecność istotnych zwężeń tętniczych. Jednak prawidłowy wynik nie zawsze wyklucza wczesne stadia choroby, szczególnie u pacjentów z cukrzycą, u których zmiany w mikrokrążeniu mogą maskować klasyczne objawy hemodynamiczne.

Leczenie chromania przestankowego i choroby tętnic obwodowych obejmuje zarówno modyfikację stylu życia, jak i terapię farmakologiczną oraz rehabilitację. Kluczowe znaczenie ma zaprzestanie palenia tytoniu, kontrola czynników ryzyka sercowo-naczyniowego oraz regularna aktywność fizyczna. Skuteczność nadzorowanego treningu marszowego w poprawie dystansu bezbólowego chodu została potwierdzona w licznych randomizowanych badaniach klinicznych publikowanych w „European Heart Journal” oraz „Journal of the American Heart Association”.

Chromanie przestankowe i inne mniej typowe objawy niedokrwienia stanowią istotny sygnał ostrzegawczy. Ich rozpoznanie ma kluczowe znaczenie nie tylko dla poprawy jakości życia pacjentów, lecz przede wszystkim dla redukcji ryzyka groźnych powikłań miażdżycy, takich jak zawał serca i udar mózgu

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Fundacja dla Dzieci i Dorosłych z Cukrzycą

    Sport, pasja i zdrowie. Startuje turniej dla dzieci z cukrzycą

    Już po raz ósmy prawie 300 zawodników z Polski i zagranicy z cukrzycą typu 1 weźmie udział w VIII edycji Międzynarodowego Turnieju Piłki Nożnej „Insulin On Board Cup 2026”. Start w sobotę, 27 czerwca. Organizatorem turnieju jest Fundacja dla Dzieci i Dorosłych z Cukrzycą.

  • PAP/Adam Warżawa

    UV w natarciu. Jak organizm broni się przed słońcem

    Rumień po opalaniu nie jest jedynie efektem „przegrzania” skóry. To widoczny znak, że w organizmie rozpoczęła się złożona reakcja immunologiczna, przypominająca odpowiedź na uraz. W jej centrum znajdują się uszkodzenia DNA komórek naskórka i kaskada sygnałów zapalnych.

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Umiejętność pływania to za mało – niezbędna jest wiedza

    Na świecie utonięcia to jeden z głównych powodów zgonów dzieci. W 2021 roku WHO wydało zalecenie, aby dzieci były szkolone w zakresie podstawowych umiejętności dotyczących pływania i bezpieczeństwa w wodzie. Choć umiejętność pływania to podstawa, to sama, szczególnie jeśli dotyczy tylko basenu, nie wystarczy. Potrzeba obycia z otwartymi akwenami oraz wiedzy.

  • PAP/EPA

    WHO przed mundialem: ryzyko zarażenia gorączką krwotoczną ebola jest niskie

    W żadnym z krajów - zarówno gospodarzy mundialu, czyli USA, Kanadzie i Meksyku, jak i państwach europejskich - nie odnotowuje się obecnie zachorowań na gorączkę krwotoczną ebola; kibice mogą spokojnie podróżować i brać udział w wydarzeniu – przekazał dr Hans Henri P. Kluge, dyrektor regionalny WHO na Europę.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Czad bywa niebezpieczny także latem

    Choć zatrucia czadem kojarzą się nam raczej z mrozami, gdy wiele osób korzysta z dodatkowych piecyków, by się ogrzać, tlenkiem węgla można zatruć się także w upalne dni, ponieważ również latem użytkowane są urządzenia gazowe służące do podgrzewania wody.

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

  • Czy pojęcie mniejszość seksualna jest pojęciem adekwatnym?

  • Sport, pasja i zdrowie. Startuje turniej dla dzieci z cukrzycą

  • Wakacje to czas na zabawę

  • AdobeStock

    Upały są obciążeniem dla serca

    Ekspozycja na wysokie temperatury nie tylko zwiększa ryzyko wyczerpania cieplnego i udaru cieplnego, ale może również stanowić szczególne obciążenie dla zdrowia serca. Zmusza je do cięższej pracy, nadmiernie eksploatuje układ sercowo-naczyniowy, a tym samym podnosi ryzyko zawałów serca, arytmii (nieregularnego bicia serca) i niewydolności serca.

  • Etykieta to „dowód tożsamości” produktu. Zdrowo wiedzieć, co kryje w sobie

  • Centrum Symulacji Medycznych WUM – reanimacja w świecie wirtualnym?

Serwisy ogólnodostępne PAP