Badanie: długowieczność tak, ale pod pewnymi warunkami

85 proc. badanych wcale nie chciałoby żyć nawet o 10 lat dłużej, gdyby mieli utracić sprawność psychiczną i kontakt z rzeczywistością. Dla niemal połowy motywacją do długiego życia są dobre relacje z bliskimi – wynika z raportu pt. „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością?”.

 PAP/Lech Muszyński
PAP/Lech Muszyński

Statystyki pokazują, że średnia życia się wydłuża. W 2024 r. trwanie życia w zdrowiu kobiet wyniosło średnio 65 lat, a mężczyzn blisko 62 lata. Biorąc pod uwagę, że średnia życia jest o kilkanaście lat wyższa (u kobiet zbliża się do 83 lat, u mężczyzn wynosi prawie 75 lat), oznacza to, że ostatnie kilkanaście lat żyjemy z pewnymi ograniczeniami.

„Być może z tego powodu ponad połowa Polaków (56 proc.) wprost deklaruje, że nie chciałaby nieśmiertelności. Nie jest to odrzucenie samej idei, ale wyraz strachu przed starością spędzoną w cierpieniu i zależności od innych” – czytamy w komentarzu Gedeon Richter Polska do badania ilościowego metodą CAWI zrealizowane przez Instytut Badań Pollster na reprezentatywnej próbie 1018 osób.

Co wpływa na długie życie?

Raport dowodzi, że zdrowie kojarzy się głównie z „dietą, ruchem czy genetyką”, ale wciąż niewiele osób wiąże go z jakością relacji, które tworzy, szczególnie w dojrzałym wieku.

„Kiedy zapytano Polaków wprost, co decyduje o długości życia, styl życia wskazało 74 proc., genetykę 69 proc., a relacje społeczne? Zaledwie 5 proc.” – przytacza wyniki raportu dr n. med. Robert Kowalczyk, psycholog, seksuolog kliniczny, profesor w Katedrze Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. 

Zwraca przy tym uwagę, że to właśnie relacje są jednym z najbardziej niedocenianych czynników wpływających na zdrowie i długość życia. Nie jest odosobniony w tym twierdzeniu. Nauka dowodzi, że korzyści, które uzyskujemy z relacji różnego rodzaju, osadzają się mocno w naszym ciele. Wskazują na to chociażby wyniki badania Midlife in the United States przeprowadzonego na 2117 dorosłych – deficyt w relacjach rodzinnych, duchowych, emocjonalnych i społecznych, czyli jednym słowem odczuwanie osamotnienia na różnych poziomach życia i brak więzi, wiąże się z szybszym biologicznym starzeniem, zwiększonym ogólnoustrojowym stanem zapalnym oraz aktywnością neuroendokrynną, czyli wydzielaniem hormonów pod wpływem impulsów nerwowych.

Bliskie relacje na odległość

Gdybyśmy przez pryzmat tych badań przyjrzeli się odpowiedziom zamieszczonym w raporcie, to moglibyśmy być spokojni. Większość osób ankietowanych przez Instytut Badań Pollster zadeklarowało bowiem, że ma kogoś bliskiego, przy kim czuje się sobą (86 proc.), ma na kogo liczyć (85 proc.), z kim porozmawiać o tym, co naprawdę przeżywa (80 proc.). Wchodząc jednak głębiej okazuje się że już „tylko 37 proc. Polaków regularnie doświadcza dotyku dającego poczucie bliskości”, a 44 proc. Polaków w wieku 25–29 lat nie tworzy żadnego związku. To zestawienie pokazuje na rozbieżność między deklaracjami a tym, co faktycznie odczuwamy w życiu. Co więcej, to osoby młode przyznają się częściej do poczucia osamotnienia. 

Młodzi raczej nie myślą, że mają świat u stóp

Prawie co trzecia z nich mówi o tym, że czuje się często lub zawsze samotna, a wśród osób w wieku 70 lat i starszych tylko co dziesiąta. Nie inaczej jest z poczuciem sensu. Wśród młodych odczuwa je 61 proc, a u starszych badanych 90 proc. Wśród młodych też 70 proc. mówi o zmęczeniu, pomimo odpoczynku, a co piąty uważa, że nie dożyje 60 lat. 

Skąd ten pesymizm? Po pierwsze sposób w jakim młodsze pokolenie się regeneruje. To najczęściej aktywność, która zamiast dawać ukojenie i wyciszać, pobudza. Z badania wynika, że w wolnej chwili blisko połowa sięga po internet (45 proc.), ogląda seriale i filmy (41 proc.). Po drugie kondycja psychiczna młodego pokolenia (presja, tempo życia, szum informacyjny, wybijający zagrożenia) oraz podejście do przyszłości. 

„Pytanie, czy to rzeczywiście jest aż takie zaskakujące. Bo jeżeli kultura pokazuje, że kulminacją naszego zdrowia, szczęścia, urody i możliwości jest młody wiek, powiedzmy 25 lat, to z tej perspektywy żyjemy w przekonaniu, że później może już być tylko gorzej. Spójrzmy na komunikaty wokół nas: ciągłe doszlifowywanie się, odmładzanie, poprawianie. Wszystko ma nas odmładzać” – komentuje ten aspekt badania dr Kowalczyk. 

Jednocześnie podkreśla, że w przyszłość powinno się „patrzeć z ciekawością, a nie przez pryzmat tego, co już utraciliśmy”. „Jeśli będziemy przekonani, że cały potencjał życia ulokowany jest między dwudziestką a trzydziestką, to co nam pozostaje? Tylko opłakiwanie strat” – wskazuje psycholog.

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Załączniki

  • GUS trwanie życia
    6.05 MB
  • Raport pt. „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością?” Gedeon Richter Polska
    2.25 MB

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Marcin Bielecki

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

  • AdobeStock

    Jak starzeją się nasze geny

    Czy geny mają swój termin przydatności? W pewnym sensie tak, choć samo DNA nie „starzeje się” dokładnie tak jak człowiek. Z biegiem lat w komórkach gromadzą się uszkodzenia i mutacje, zmienia się sposób odczytywania genów, skracają się telomery, a część komórek zaczyna funkcjonować inaczej niż w młodości. Coraz lepiej potrafimy też zmierzyć tak zwany wiek biologiczny. Okazuje się przy tym, że dwie osoby w tym samym wieku metrykalnym mogą mieć genomy i epigenomy „w różnym wieku”.

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

  • Zdj. P.Werewka/PAP

    Pogorszenie funkcji poznawczych: co jest normalne, a co jest sygnałem ostrzegawczym

    Lęk przed demencją potrafi człowieka zadręczyć. Rośnie za każdym razem, kiedy zauważamy, że pamięć nas zawodzi: nie pamiętamy, gdzie odłożyliśmy klucze, albo nie możemy sobie przypomnieć słowa. Czy to już powód do zmartwienia?

NAJNOWSZE

  • PAP/Adam Warżawa

    Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

    W Polsce mamy wystarczająco dużo położnych. Wyzwaniem jest jednak brak równomiernej opieki nad pacjentkami, niewystarczające wykorzystanie kompetencji w obliczu spadku liczby porodówek i urodzeń. Położne nie chcą ograniczać pracy jedynie do sal porodowych, ale towarzyszyć kobietom na każdym etapie życia, wspierać edukację zdrowotną, planowanie rodziny, dbać o profilaktykę – i pozostać odrębnym zawodem.

  • Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

  • Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

  • Jak starzeją się nasze geny

  • Sosna, która leczy

  • AdobeStock

    Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

    Myśląc o depresji poporodowej, musimy pamiętać, że obok chorej kobiety jest dziecko i to, w jakim stanie psychicznym w czasie ciąży i w okresie poporodowym będzie matka, ma realny wpływ na jego rozwój.

  • Obserwator – platforma, która skróci kolejkę do programów lekowych?

  • Pogorszenie funkcji poznawczych: co jest normalne, a co jest sygnałem ostrzegawczym

Serwisy ogólnodostępne PAP