Kremy z SPF-em to nie jedyna ochrona przed czerniakiem

Zdaniem dermatologów skuteczna ochrona skóry nie powinna ograniczać się wyłącznie do okazjonalnego stosowania kremu z filtrem - świadoma fotoprotekcja wymaga łączenia kilku różnych metod ochrony przed promieniowaniem UV.

AdobeStock
AdobeStock

Warto pamiętać, że promieniowanie UV oddziałuje na skórę również podczas codziennych aktywności: spacerów, jazdy samochodem czy pracy na świeżym powietrzu. Co więcej, promienie UVA przenikają przez chmury i szyby, dlatego skóra może być narażona na ich działanie nawet wtedy, gdy nie odczuwamy intensywnego słońca. Coraz więcej mówi się o tym, że ochrona przeciwsłoneczna nie powinna ograniczać się wyłącznie do wakacyjnego kremu z filtrem.

Specjaliści podkreślają, że aby zapewnić sobie maksymalną ochronę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV, warto połączyć kremy z barierami fizycznymi, takimi jak odzież z oznaczeniem UPF, kapelusze z szerokim rondem, okulary przeciwsłoneczne blokujące 100 proc. promieniowania UV oraz przebywanie w cieniu między godz. 10:00 a 16:00. 

Warto pamiętać, że ochrona przeciwsłoneczna nie służy wyłącznie zapobieganiu poparzeniom słonecznym. Jej celem jest ograniczenie kumulujących się uszkodzeń DNA i fotostarzenia w ciągu całego życia, a tym samym zmniejszenie ryzyka zachorowania na raka skóry u wszystkich typów cery. Przy okazji warto zwrócić uwagę na powszechny mit, że ochrona przeciwsłoneczna jest konieczna tylko dla osób o jasnej karnacji.

Kremy z filtrem to wciąż podstawa

Choć podstawą ochrony nadal pozostają kosmetyki z filtrem SPF coraz większą uwagę zwraca się nie tylko na wysokość filtra, ale również zakres ochrony. 

- W praktyce rekomenduję dziś minimum SPF 30 do codziennej ochrony oraz SPF 50 podczas intensywnej ekspozycji na słońce, szczególnie nad wodą czy w górach. Warto pamiętać, że filtr SPF 50 nie oznacza pełnej blokady promieniowania UV, ale zapewnia wyższy poziom ochrony niż SPF 10 czy 15, które obecnie uznawane są za zbyt niskie przy silnym nasłonecznieniu. Co istotne, nawet najlepszy krem nie działa cały dzień, bo filtr należy regularnie dokładać, zwłaszcza po kąpieli, wysiłku fizycznym czy intensywnym poceniu się – dodaje dermatolożka Jowita Dejewska z Enel-med.

Kremy przeciwsłoneczne chronią skórę przed oparzeniami słonecznymi i odgrywają ważną rolę w blokowaniu przenikania promieniowania ultrafioletowego (UV). SPF 15 blokuje 93 proc. promieniowania UVB, a SPF 30 – 97 proc. Żaden krem z filtrem nie blokuje promieniowania UV w 100 proc.

zdj. Pixabay

Krem z filtrem SPF – prawdziwe fakty i rozwianie mitów

W dzisiejszych czasach coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z konieczności ochrony skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. Jednakże wokół kremów z filtrem SPF narosło wiele mitów i nieporozumień, które mogą wpływać na wybory dotyczące pielęgnacji skóry.

Pamiętaj, że kremy z filtrem należy stosować na wszystkie odsłonięte partie skóry, również te nieoczywiste, jak brzegi uszu, usta, kark i wierzch stóp.

Dodatkowe formy fotoprotekcji

Najlepszym sposobem na ochronę przed słońcem, jest pozostawanie w cieniu. Jednak musimy pamiętać, że gdy przebywamy na zewnątrz, około połowa promieniowania UV, na które jesteśmy narażeni, pochodzi bezpośrednio ze słońca, a druga połowa z promieni UV rozproszonych na niebie. Oznacza to, że możemy siedzieć w cieniu i nadal będziemy narażeni na te rozproszone promienie UV. Dlatego warto skorzystać także z innych sposobów ochrony przed słońcem.

Choć dla wielu osób upał jest równoznaczny ze zrzucaniem ubrania, koszule z długim rękawem, długie spodnie i spódnice pomogą w ochronie przed palącym słońcem. Najlepiej sprawdzają się tkaniny o gęstym splocie. Mokra koszulka zapewnia znacznie słabszą ochronę UV niż sucha, a ciemniejsze kolory chronią lepiej niż jaśniejsze. Niektóre ubrania certyfikowane zgodnie z międzynarodowymi normami są produkowane specjalnie z myślą o ochronie przed promieniowaniem UV. Jeśli jednak nie chcesz skorzystać z tego typu odzieży, spróbuj założyć koszulkę lub narzutkę plażową. Pamiętaj, że typowa koszulka ma współczynnik ochrony przeciwsłonecznej SPF niższy niż 15, więc stosuj również inne rodzaje ochrony.

Aby zapewnić sobie maksymalną ochronę musisz pamiętać o nakryciu głowy. Kapelusz z rondem dookoła pomaga osłaniać twarz, uszy i kark. Gęsto tkany materiał, taki jak płótno, najlepiej chroni skórę przed promieniowaniem UV. Słomkowe kapelusze z otworami przepuszczającymi światło słoneczne nie są może najlepszym wyborem na silne słońce, ale zawsze lepszym niż żaden. Ciemniejszy kapelusz może zapewnić lepszą ochronę przed promieniowaniem UV. Jeśli nosisz czapkę bejsbolówkę, pamiętaj o zabezpieczeniu uszu i karku: noś odzież zakrywającą te miejsca, zastosuj krem z filtrem.

Fot. PAP/ W.Szczepaniak

Pięć powodów, by nie wystawiać dziecka na słońce

Minęły czasy, gdy zalecano dzieciom „kąpiele słoneczne”. Teraz naukowcy apelują, by dzieci, zwłaszcza małe, były szczególnie chronione przed słońcem.

Wraz ze wzrostem świadomości dotyczącej wpływu promieniowania UV coraz częściej sięgamy też po dodatkowe akcesoria chroniące przed słońcem. Parasole przeciwsłoneczne coraz częściej stosowane są już nie tylko na plażach, ale również w miastach podczas spacerów, zwiedzania czy codziennych aktywności na świeżym powietrzu. Coraz więcej osób korzysta także z lekkich, składanych namiotów oraz osłon z filtrami UV dla dzieci – i to nie tylko nad wodą, ale również w parkach, ogrodach czy na placach zabaw. Tego typu rozwiązania pomagają ograniczyć bezpośrednią ekspozycję na słońce, szczególnie w godzinach największego nasłonecznienia.

– Dodatkową ochronę mogą zapewniać także czapki z szerokim rondem, osłony karku, specjalne daszki przeciwsłoneczne czy osłony twarzy wykorzystywane podczas spacerów, aktywności sportowych lub jazdy na rowerze. W krajach azjatyckich coraz większą popularność zdobywają również rękawiczki UV oraz rękawki ochronne używane m.in. podczas prowadzenia samochodu czy dłuższego przebywania na słońcu. Warto pamiętać, że w przypadku tego typu akcesoriów należy sprawdzać oznaczenia i certyfikaty potwierdzające realną ochronę przed promieniowaniem UV – podsumowuje dermatolożka.

Ochrona przeciwsłoneczna powinna dziś być traktowana nie jako element wakacyjnej kosmetyczki, ale codziennej profilaktyki zdrowotnej. Jednocześnie równie ważna jest regularna kontrola znamion: minimum raz w roku, a w przypadku pojawienia się niepokojących zmian nawet częściej.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Uwaga! Pleśń

    Zarodniki grzybów pleśniowych wdychamy każdego dnia, a ich niewidoczne gołym okiem toksyny mogą trafiać do organizmu wraz z żywnością. Pleśń może wywoływać alergie, nasilać astmę, a niektóre gatunki powodują groźne zakażenia. Największym błędem jest jednak traktowanie wszystkich pleśni jako jednakowo niebezpiecznych. O ryzyku decydują między innymi gatunek grzyba, droga kontaktu i stan zdrowia człowieka.

  • PAP/P. Werewka

    Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

    Miechunka peruwiańska, znana również jako złota jagoda, coraz częściej pojawia się w sklepach ze zdrową żywnością i na półkach supermarketów. Jej niewielkie, pomarańczowe owoce mają słodko-kwaśny smak, a pod delikatną osłonką przypominającą papierowy lampion kryje się bogactwo składników odżywczych. Miechunka dostarcza witaminy C, błonnika i związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Naukowcy badają również jej potencjalny wpływ na procesy zapalne i metabolizm.

  • AdobeStock

    Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

    Hydrokolonoterapia, czyli tak zwane „czyszczenie jelit” dużą ilością wody podawaną przez rurkę do odbytu, wraca ostatnio jako modny zabieg „detoksykujący”. To praktyka, która nie ma oparcia w dowodach naukowych, a niesie ze sobą poważne ryzyko medyczne.

  • PAP/Marcin Bielecki

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

NAJNOWSZE

  • PAP/Radek Pietruszka

    Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

    Baza potencjalnych dawców szpiku, ratującego życie nie tylko w chorobach nowotworowych krwi, nieuchronnie się starzeje. Coraz więcej osób opuszcza rejestr, głównie z powodu osiągnięcia określonego wieku. Jak temu wyzwaniu sprostać w kolejnych latach? Eksperci odpowiadają: rozprawiać się z mitami i mówić językiem młodych, bo to od nich w dużej mierze zależy, czy pacjent znajdzie „bliźniaka genetycznego” i dostanie drugie życie.

  • Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

  • Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

  • AdobeStock

    Uwaga! Pleśń

    Zarodniki grzybów pleśniowych wdychamy każdego dnia, a ich niewidoczne gołym okiem toksyny mogą trafiać do organizmu wraz z żywnością. Pleśń może wywoływać alergie, nasilać astmę, a niektóre gatunki powodują groźne zakażenia. Największym błędem jest jednak traktowanie wszystkich pleśni jako jednakowo niebezpiecznych. O ryzyku decydują między innymi gatunek grzyba, droga kontaktu i stan zdrowia człowieka.

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

Serwisy ogólnodostępne PAP