Czad bywa niebezpieczny także latem

Choć zatrucia czadem kojarzą się nam raczej z mrozami, gdy wiele osób korzysta z dodatkowych piecyków, by się ogrzać, tlenkiem węgla można zatruć się także w upalne dni, ponieważ również latem użytkowane są urządzenia gazowe służące do podgrzewania wody.

AdobeStock
AdobeStock

„UWAGA! Upal zwiększa ryzyko zatrucia czadem. Jeśli używasz piecyków lub kuchenek gazowych, wietrz mieszkanie. Gdy źle się poczujesz - wezwij pomoc.” Taki alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa został wysłany w niedzielny (28.06) upalny wieczór do mieszkańców całego kraju.

To efekt zwiększonej liczby interwencji związanych z zagrożeniem tlenkiem węgla – jak poinformowała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach w województwie śląskim od soboty do niedzielnego przedpołudnia było ich około 300.

Z danych Państwowej Straży Pożarnej wynika, że tylko w czerwcu i lipcu 2025 roku strażacy interweniowali w Polsce 1499 razy w związku z wykryciem tlenku węgla w budynkach mieszkalnych. Szacuje się, że nawet 10–20 proc. wszystkich zatruć tlenkiem węgla ma miejsce poza sezonem grzewczym.

„Na ryzyko zatrucia latem wpływają najczęściej warunki atmosferyczne. Upał i silne nasłonecznienie elementów przewodów kominowych ponad dachem powodują tworzenie się tzw. „poduszki powietrznej” w przewodach spalinowych, blokującej prawidłowy wypływ spalin na zewnątrz budynku. Jednocześnie następuje cofanie się spalin do pomieszczeń lokalu mieszkalnego. Szczególnie niebezpieczne jest to w przypadku wadliwie działających piecyków gazowych oraz braku czujki tlenku węgla” – czytamy na stronie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śląskim.

Podstawą bezpieczeństwa są sprawne instalacje techniczne takie jak przewody wentylacyjne oraz przewody kominowe, instalacja gazowa oraz elektryczna. Dlatego trzeba pamiętać o przeglądzie technicznym urządzeń grzewczych oraz zabezpieczeniem swojego domu czujką tlenku węgla lub czujka dymu.

„Warto zauważyć, że większość zdarzeń związanych z zatruciem tlenkiem węgla została zgłoszona po uruchomieniu się czujki tlenku węgla w budynku. Dlatego zachęcamy do instalowania czujek w swoich domach” – przypominają strażacy z Białegostoku.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

Źródła

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Moda na reformery

    Ponad sto lat temu Joseph Pilates stworzył urządzenie, które miało pomagać wracać do sprawności po urazach. Dziś reformer przeżywa drugą młodość, podbija studia fitness i media społecznościowe. Skąd bierze się jego niezwykła popularność i co o efektach ćwiczeń na tej maszynie mówią najnowsze badania naukowe?

  • Adobe Stock

    (Neuro)radiologia płodowa – zaawansowana metoda diagnostyczna

    Ultrasonografia jest metodą obrazowania płodu, która w większości przypadków wystarcza do oceny jego rozwoju. W jakich przypadkach jednak poszerza się diagnostykę i zleca kobiecie w ciąży np. rezonans magnetyczny, wyjaśnia prof. Monika Bekiesińska-Figatowska, kierowniczka Zakładu Diagnostyki Obrazowej Instytutu Matki i Dziecka, członkini zarządu Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego.

  •  PAP/Lech Muszyński

    Badanie: długowieczność tak, ale pod pewnymi warunkami

    85 proc. badanych wcale nie chciałoby żyć nawet o 10 lat dłużej, gdyby mieli utracić sprawność psychiczną i kontakt z rzeczywistością. Dla niemal połowy motywacją do długiego życia są dobre relacje z bliskimi – wynika z raportu pt. „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością?”.

  • AdobeStock

    Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

    Wystąpienie jednej choroby alergicznej często zwiększa ryzyko rozwoju innych. Najczęściej obejmują one tzw. marsz alergiczny, w którym łączą się: alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry (AZS) oraz alergia pokarmowa. Taka wielochorobowość to poważne wyzwanie, ponieważ nakładające się objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie i zwiększają ciężkość przebiegu poszczególnych schorzeń.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Moda na reformery

    Ponad sto lat temu Joseph Pilates stworzył urządzenie, które miało pomagać wracać do sprawności po urazach. Dziś reformer przeżywa drugą młodość, podbija studia fitness i media społecznościowe. Skąd bierze się jego niezwykła popularność i co o efektach ćwiczeń na tej maszynie mówią najnowsze badania naukowe?

  • (Neuro)radiologia płodowa – zaawansowana metoda diagnostyczna

  • Choroby alergiczne lubią się łączyć, co jeszcze bardziej pogarsza jakość życia

  • Program „Moje zdrowie” to przede wszystkim sito dla zdrowych

  • Jad, który leczy

  • PAP/P.Werewka

    Jak przygotować małe dzieci na zmianę rutyny w czasie wakacji

    Wszyscy wyczekujemy wakacji – bez odwożenia do szkoły, szykowania śniadaniówek czy porannych pytań „gdzie twój drugi but?”. Ale dla dzieci rutyna to psychologiczne rusztowanie. Kiedy nagle znika, niektóre dzieci czują się szczęśliwsze, a inne… nieco zagubione, pozbawione swojego naturalnego rytmu. Szczególnie trudne może to być dla dzieci z zaburzeniami lękowymi i innymi.

  • Badanie: długowieczność tak, ale pod pewnymi warunkami

  • Mózg nie lubi otyłości

Serwisy ogólnodostępne PAP