Woda w uchu potrafi uprzykrzyć wakacje

Nurkowanie, skoki do basenu, beztroskie kąpiele w morzu – a potem kilka dni uporczywej walki z zatkanym uchem. Kto tego nie zna... Niby błahostka, a jednak potrafi uprzykrzyć wakacje.

AdobeStock
AdobeStock

Najczęściej woda, jeśli dostanie się do przewodu słuchowego zewnętrznego, samoistnie wypływa i nie powoduje szkód. Problem zaczyna się, gdy pozostaje w uchu zbyt długo – wtedy sprzyja rozwojowi tzw. ucha pływaka, czyli zapalenia ucha zewnętrznego. Latem ryzyko jest większe, bo ciepłe i wilgotne środowisko wewnątrz ucha zapewnia doskonałe warunki dla bakterii i grzybów.

W leczeniu zazwyczaj pomagają krople do uszu. Warto reagować szybko, bo może to pomóc zapobiec powikłaniom i poważniejszym infekcjom.

„Zaleganie wody w uchu stwarza idealne warunki dla bakterii i grzybów. Objawy takie jak ból, swędzenie czy wyciek wymagają szybkiej reakcji – nie wolno wtedy stosować patyczków higienicznych ani innych przedmiotów do »czyszczenia«. Właściwe osuszanie uszu po kąpieli i stosowanie zatyczek ochronnych znacząco zmniejsza ryzyko infekcji” – mówi prof. Piotr H. Skarżyński, otorynolaryngolog ze Światowego Centrum Słuchu w Kajetanach.

Skórę w uchu można uszkodzić np. przez częste pływanie, ale również poprzez noszenie aparatów słuchowych, słuchawek dousznych lub zatyczek do uszu. Prawdziwą zmorą laryngologów jest czyszczenie uszu patyczkami kosmetycznymi.

„Wiele osób używa patyczków higienicznych do usuwania widocznej woskowiny z uszu. Często jednak zdarza się, że wpychają one woskowinę głębiej do kanału słuchowego. W rezultacie powstaje korek woskowinowy w kanale słuchowym, który osłabia słuch. W najgorszym przypadku można nawet przebić błonę bębenkową patyczkiem” – ostrzegają laryngolodzy.

Kiedy udać się do lekarza?

Jeśli ucho nie chce się samoistnie odetkać dłużej niż 24–48 godzin, gdy pojawia się ból, wyciek lub pogorszenie słuchu, warto jak najszybciej skonsultować się z laryngologiem. Specjalista może zalecić krople przeciwzapalne lub antybiotykowe, a w poważniejszych przypadkach – leczenie doustne. Zwlekanie zwiększa ryzyko groźnych powikłań.

Co zrobić, gdy po kąpieli czujesz, że ucho się zatkało

•    Przechylić głowę na bok, aby woda mogła wypłynąć; pomocne może być delikatne pociągnięcie za małżowinę lub kilka podskoków.
•    Ogrzać ucho strumieniem powietrza z suszarki ustawionej na niską temperaturę i trzymanej w bezpiecznej odległości.
•    Sięgnąć po specjalne krople do uszu – ale dopiero po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.

Co pomoże uniknąć zatkania ucha

•    Stosowanie zatyczek do pływania.
•    Dokładne osuszanie uszu po kąpieli.
•    W przypadku wąskich przewodów słuchowych – po wcześniejszej konsultacji – można używać kropli alkoholowych przyspieszających odparowanie wody.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Autoimmunizacja - sygnały alarmowe

    Pacjenci z chorobami autoimmunologicznymi często latami słyszą, że ich dolegliwości są „niespecyficzne”. Tymczasem nauka coraz wyraźniej pokazuje, że jednoczesne zmęczenie, ból, problemy skórne i zaburzenia nastroju mają wspólne, immunologiczne podłoże.

  • Adobe Stock

    Cisza, która leczy

    Badania pokazują, że już kilka minut ciszy może obniżać tętno, regulować układ nerwowy i uruchamiać procesy regeneracyjne w mózgu. Naukowcy coraz częściej mówią o ciszy jak o realnym narzędziu terapeutycznym.

  • AdobeStock

    Wzrok można (i warto) badać nawet u niemowląt i małych dzieci

    Rozpoznanie wady wzroku u małych dzieci stanowi nie lada wyzwanie – niemowlę nie powie nam, że widzi nieostro lub że ma problemy ze wzrokiem. Adaptuje się do istniejących warunków i uczy się funkcjonować z takim widzeniem, jakie ma, dlatego często rodzice zauważają problem dopiero, gdy wada wzroku u dziecka jest już zaawansowana.

  • AdobStock

    Na pikniku adrenalina powinna być pod ręką

    Zbliża się kolejny długi weekend, czas wyjazdów za miasto, wspólnego grillowania, czasu spędzanego na łonie natury. Takie pikniki wiążą się jednak ze zwiększonym ryzykiem dla alergików. I choć nie każda reakcja anafilaktyczna od razu stanowi bezpośrednie zagrożenie życia, warto być przygotowanym.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Autoimmunizacja - sygnały alarmowe

    Pacjenci z chorobami autoimmunologicznymi często latami słyszą, że ich dolegliwości są „niespecyficzne”. Tymczasem nauka coraz wyraźniej pokazuje, że jednoczesne zmęczenie, ból, problemy skórne i zaburzenia nastroju mają wspólne, immunologiczne podłoże.

  • Bezpieczeństwo lekowe rodzi się na uczelniach

  • Seksualność uwarunkowana nie tylko biologią

  • Cisza, która leczy

  • Cicha progresja stwardnienia rozsianego. Nie przeocz

  • Poznańska Polfa 1988 r. PAP/CAF Zbigniew Staszyszyn

    Braki leków to wskaźnik niewydolności systemu opieki zdrowotnej

    Nie ma bardziej wrażliwego wskaźnika niewydolności systemu opieki zdrowotnej niż braki leków. Narażeni na nie jesteśmy szczególnie w sytuacjach kryzysów i napięć – nie tylko geopolitycznych. Jak można im przeciwdziałać, wskazał Łukasz Pietrzak, Główny Inspektor Farmaceutyczny podczas otwarcia konferencji pt. „Innovation Day: bezpieczeństwo lekowe Polski i Europy. Nauka, medycyna, rozwój”.

  • Chorzy na rozsiane nowotwory żyją coraz dłużej

  • Immunoterapia ratuje życie

Serwisy ogólnodostępne PAP