Dramatyczna sytuacja pacjentów psychiatrycznych i ich bliskich w Ukrainie

W ogromie wojennego nieszczęścia są grupy szczególnie wrażliwe i bezbronne – to m.in. osoby z zaburzeniami psychicznymi. O ich dramatycznej sytuacji w Ukrainie, ich bliskich i personelu medycznego, a także o możliwościach pomocy mówili podczas konferencji zorganizowanej przez Serwis Zdrowie psychiatra ze Lwowa dr Jurij Zakał, szefowa ukraińskiego NGO Lidia Martynowa z Kijowa oraz polscy psychiatrzy: prof. Jerzy Samochowiec i dr Marek Balicki. Obejrzyj.

W konferencji był planowany udział także dr. Semena Gluzmana, znanego psychiatry i obrońcy praw człowieka, który za sprzeciw wobec tzw. psychiatrii politycznej spędził kilka lat w radzieckim łagrze. Niestety, w miejscu w Kijowie, skąd chciał się połączyć, odcięto prąd.

W konferencji wzięli udział:

  • Dr Jurij Zakał – wiceprzewodniczący Towarzystwa Psychiatrów Ukrainy, dyrektor ds. lecznictwa szpitala w Kulparkowie, koordynator opieki psychiatrycznej dla regionu Lwowa;
  • Lidia Martynowa, przewodnicząca ukraińskiej organizacji pacjentów i ich rodzin „Psychoability”;
  • Prof. Jerzy Samochowiec – prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Pomorski Uniwersytet Medyczny; 
  • Dr Marek Balicki – współinicjator pierwszej polskiej ustawy chroniącej prawa pacjentów z zaburzeniami psychicznymi, współprzewodniczący komisji zajmującej się zdrowiem psychicznym przy Rzeczniku Praw Obywatelskich.

 jw, zdrowie.pap.pl
 

Autorka

Justyna Wojteczek

Justyna Wojteczek - Pracę dziennikarską rozpoczęła w Polskiej Agencji Prasowej w latach 90-tych. Związana z redakcją społeczną i zagraniczną. Zajmowała się szeroko rozumianą tematyką społeczną m.in. zdrowiem, a także polityką międzynarodową, również w Brukseli. Była też m.in. redaktor naczelną Medical Tribune, a później także redaktor prowadzącą Serwis Zdrowie. Obecnie pełni funkcję zastępczyni redaktora naczelnego PAP. Jest autorką książki o znanym hematologu prof. Wiesławie Jędrzejczaku.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Chat to nie lekarz

    Coraz więcej ludzi pyta sztuczną inteligencję o sprawy dotyczące zdrowia. Powody są różne - wygoda, wstyd czy z chęć zaoszczędzenia pieniędzy. Taka praktyka jest jednak niebezpieczna – przestrzegają specjaliści.

  • Adobe Stock

    Prozopagnozja – gdy twarz wygląda jak puzzle

    Dla niektórych osób rozpoznanie czyjejś twarzy, nawet żony czy męża, to trudne i czasochłonne zadanie. Twarz innego człowieka jawi im się nie jako całość, ale jako wiele oddzielnych fragmentów. To objawy tzw. ślepoty twarzy.

  • Adobe Stock

    Mózg nie jest stworzony do odczuwania nieustannego szczęścia

    Ludzki mózg nie ewoluował do tego, by nieustannie odczuwać szczęście. Jest tak zaprojektowany, byśmy przetrwali żywi do jutra. Przez ostatnie 10 tys. lat funkcje mózgu nie zmieniły się bardzo, ale świat wokół już diametralnie. Aby przeżyć, musimy nauczyć się skupiać, w przeciwieństwie do przodków, którzy musieli reagować nawet na najmniejszy szelest. To rozproszenie dawało im szanse przeżyć kolejny dzień – wynika ze spotkania z dr Andersem Hansenem, psychiatrą i popularyzatorem wiedzy o mózgu.

  • PAP/Kalbar

    Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

    Silny, porywisty wiatr zwykle traktujemy jak pogodową niedogodność. Przeszkadza w spacerze, potęguje uczucie chłodu, psuje koncentrację. Rzadko myślimy o nim w kategoriach zagrożenia zdrowotnego. Tymczasem badania naukowe coraz wyraźniej pokazują, że wiatr jest czynnikiem środowiskowym, który realnie oddziałuje na organizm człowieka. I nie chodzi wyłącznie o komfort termiczny, ale o serce, metabolizm, gospodarkę hormonalną i funkcjonowanie psychiki.

NAJNOWSZE

  • PAP/Adam Warżawa

    Z kanapy na półmaraton, czyli jak sobie zaszkodzić bieganiem

    Ignorowanie bólu, szybkie zwiększanie dystansu i brak treningu uzupełniającego to najczęstsze błędy biegaczy amatorów. Jak podkreślają fizjoterapeuci, organizm bardzo szybko sygnalizuje, że coś jest nie tak – problem w tym, że sygnały te są często bagatelizowane.

  • Nowa era terapii komórkowych w Polsce

  • Choroby otępienne – badania nad lekiem trwają

  • Red flags w chorobach rzadkich

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Ciało ma swój rytm, uszanuj to

  • AdobeStock

    Czerniak długo nie daje objawów, dlatego łatwo go przegapić

    – Znamiona same w sobie nie są niczym niepokojącym. Przeciętnie każdy z nas ma ich ok. 40, usuwanie wszystkich nie ma sensu, z wielu powodów. Dopiero, gdy z jakąś zmianą zaczyna się coś dziać: zmienia kolor, krwawi lub dzieje się z nią coś nietypowego, np. rośnie, ale dość gwałtownie, zauważalnie, zmienia swoją grubość lub kształt – trzeba pokazać ją specjaliście – mówi dermatolog dr Jarosław Czerniecki.

  • Chat to nie lekarz

  • Sezon na podagrycznik

Serwisy ogólnodostępne PAP