Jak nastolatek może wpierać rówieśnika, który ma myśli samobójcze.
Autorka: Monika Grzegorowska
30 proc. dzieciom z klas siódmych rówieśnik zwierzył się z myśli samobójczych. Zobowiązane obietnicą utrzymania tajemnicy nie proszą o pomoc, same próbują
rozwiązać tę sytuację, nawet jeśli to ich przerasta, bo nie wiedzą jak postąpić. Dlatego tak ważne jest, by rozmawiać z dziećmi o kryzysie psychicznym, o pierwszej pomocy emocjonalnej i wsparciu rówieśniczym.
Dorośli boją się mówić o samobójstwie, pytać o myśli samobójcze. Nauczyciele nie wiedzą, czy mają prawo zapytać ucznia o to, czy ma myśli samobójcze. Tymczasem jak wynika z raportu "Dobre i złe wiadomości – życie online i offline a zdrowie psychiczne polskich nastolatków", że dzieci po prostu o tym rozmawiają.
30 proc. w klasach siódmych szkoły podstawowej i 45 proc. z klas trzecich szkół ponadpodstawowych to dzieci, którym bliska osoba, rówieśnik, zwierzała się z myśli samobójczych. One o tym po prostu rozmawiają.
I bardzo często w obliczu kryzysu samobójczego kolegi lub koleżanki biorą na siebie odpowiedzialność i próbują rozwiązać tę sytuację.
- Nie muszę chyba tłumaczyć, co oznacza, gdy w tak poważnej sytuacji kolega lub koleżanka prosi "tylko nie mów nikomu". Te dzieci zostają same z informacją, że ktoś chce odebrać sobie życie. Nie kierują się po pomoc, nie wiedzą jak poprosić o tę pomoc. To powód dla którego należy rozmawiać z dziećmi o samobójstwie. Na lekcjach należy mówić o kryzysie psychicznym, o pierwszej pomocy emocjonalnej, o wsparciu rówieśniczym - mówiła dr Haszka Witkowska, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego podczas posiedzenia Sejmu na temat wpływu mediów społecznościowych oraz algorytmów na zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży, w tym na postawy suicydalne, w listopadzie 2025r.
W sytuacji, w której ktoś doświadcza kryzysu psychicznego, deklaruje, że odbierze sobie życie, pamiętajmy, że nie możemy zostać z taką informacją sami – musimy znaleźć dorosłą osobę godną zaufania w swoim otoczeniu. W przypadku nastolatka może to być jego rodzic, rodzic osoby w kryzysie, wychowawca, nauczyciel, członek dalszej rodziny, szkolny specjalista. Ktoś, komu powie o tym, co wie, i poprosi o pomoc i wsparcie – dla rówieśnika w kryzysie i dla siebie.
- Ważnym wątkiem, w kontekście prób samobójczych w najmłodszej grupie wiekowej do 19 roku życia, jest rola wsparcia rówieśniczego, bo bardzo często to dzieci i nastolatki jako pierwsi wiedzą o kryzysach swoich rówieśników. Ważne jest, aby nie brały na siebie za dużej presji i żeby wiedziały, gdzie kończą się granice wsparcia rówieśniczego. Bo badania pokazują nam jedno: dzieciom nie brakuje empatii, nie brakuje wrażliwości i nie brakuje postaw prospołecznych. Brakuje im konkretnych umiejętności jak wspierać osobę w kryzysie – mówi Lucyna Kicińska ekspertka Biura ds. Zapobiegania Samobójstwom w warszawskim Instytucie Psychiatrii i Neurologii.